Cytaty o muzyce

Artysta zawsze poszukuje sensu życia własnego, jak i ludzkości, poszukuje prawdy. System niepewności wkroczył w nasze życie codzienne. Presja mechanizacji i uniformizacji, które go ograniczają, woła o sprzeciw i artysta ma tylko jeden środek wyrażenia tego – poprzez muzykę.


Czarni mieli coś, czego nie było w większości konwencjonalnej muzyki. Do tej pory nie zwracałem większej uwagi na białych chłopaków nagrywających country music. Dopiero gdy jeszcze raz przesłuchałem taśmę Presleya zorientowałem się, że on ma ten nerw, którego poszukuję. Nagle pojąłem, że muszę spróbować tę balladę [''Without you''] z Elvisem.


Striptease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


Uważam, że w tej chwili jest rewelacyjnym gitarzystą i wykonuje także świetne solówki. To maniera przekuta w styl. Nie podejrzewam Kuby, żeby podchodził komercyjnie do muzyki – skoro pani pyta. Ma szczęście, że to co pisze podoba się publiczności. Nie maluje się przed wyjściem na scenę, jest sobą – panem doktorem ze szpitala w wyciągniętym swetrze.


Muzyka winna pozostać zapisana na białych stronicach, w szeregach małych kropek i kresek ustawionych między liniami. Tylko wtedy jest czysta.


Muzyki w spektaklu nie słyszałem więc. Nie było to zresztą możliwe, bo teatr nie ma własnego sprzętu odtwarzającego i wynajmuje go bardzo oszczędnie – w miarę potrzeb. Ale myślę, że moja muzyka wtopi się w spektakl. Jestem z niej zadowolony – jest dokładnie taka, jaką chciałem zrobić.


Muzyka pozwala mi nieco uspokoić wzburzone nerwy.


Ludzie wiedzą, że mogą na nas polegać, że zawsze dostaną od Nightwish dokładnie to czego oczekują i że to nie będzie bezduszny produkt, ale muzyka stworzona z pasją i miłością.


W końcu na pamięć znali pieśń –
Sama melodia bez słów.


Co ty masz w sobie,
Co w sobie masz,
Moja muzyko,
Która mnie dobrze znasz?
Moja muzyko,
Co o mnie wszystko wiesz,
Mój narkotyku,
Który mnie kiedyś zjesz.


Czas, a raczej jego brak to dla mnie podstawowy problem związany z komponowaniem muzyki filmowej.


Muzykę trzeba tworzyć dla wszystkich ras i tak by zaspokoić wszystkie gusta.


Gdyby stało się tak, że nie mógłbym pisać już nigdy więcej muzyki, to by mnie zabiło.


Nieprzypadkowo wspaniała muzyka z Ameryki Południowej, czyli raju.


Moim celem jest odwoływanie się do głębokich, wewnętrznych pokładów psychiki. W czasie obcowania z muzyką stajemy wobec świata nieograniczonego, wobec tego, co transcendentne. Działanie muzyczne, artystyczne wynika z komunikacji z innym człowiekiem, ale wobec Boga, Absolutu.


Muzyka jest czymś bardzo ludzkim. Niezależnym od polityki i historii.


Jestem swój. Dla ciebie jest ta muzyka.
Odpierdol się od mojego życia.
Jestem swój, nie twój. Żyję tu dla siebie.
Nikt w prywatne życie mi się nie wjebie.
Jestem swój. Weź się do tego przyzwyczaj.
Odpierdol się od mojego życia.
Jestem swój. I chuj tutaj jest do odkrycia.
Odpierdol się od mojego życia.


Od dawna interesowaliśmy się muzyką elektroniczną. Czerpaliśmy z niej inspirację, tylko w nieco inny sposób.(...) A teraz... Chyba po prostu nie boimy się już mieć u siebie więcej elektroniki. To wprowadza nowe elementy brzmieniowe do piosenek, wzbogaca ich strukturę w sposób, z jakiego wcześniej nie korzystaliśmy.


Jako artysta i muzyk powinieneś być ostrożny, zanim coś powiesz, a tym bardziej zanim coś zrobisz przeciw innym. Artysta nie może być negatywny. Jesteśmy, by jednoczyć ludzi. Pocieszać ich, ożywiać. To nasz obowiązek.


Słodka muzyka reggae – to dopiero się zaczyna,
Obudź się i żyj to do ciebie słowa,
Wstał już nowy dzień, można zaczynać od nowa.


Wy, łodzianie, tego nie widzicie, ale wasze miasto jest niezwykłe pod względem artystycznym. Taka Warszawa jest miastem konsumpcyjnym. Gdy odbywa się tam jakiś koncert, to przez estradę może przejechać tramwaj i nikt na muzykę nie zwróci uwagi. U was jest inaczej.


Bo w tym magnetycznym polu pomiędzy tu i tam, wysoko i nisko rozgrywa się wszystko to, co w muzyce ma sens; tam rodzi się muzyczny sens i życie, tak, po prostu życie.


Odbierać tekst (słowny, wizualny lub muzyczny) to jakby chłonąć radośnie smutną melodię, bo przypomina nam pierwszą miłość, albo posmutnieć słuchając wesołej śpiewki, bo słyszeliśmy ją niegdyś w chwili klęski życiowej. Interpretacja wymaga natomiast szacunku dla tekstu, skupienia – by nie twierdzić, że mówi coś, czego w nim w rzeczywistości nie ma i być nie może.


Wiesz, że pisałam ten list minimum 1000 razy? Pisałam go w myślach, pisałam go na piasku na plaży, pisałam go na najlepszym papierze, jaki można było kupić w Zjednoczonym Królestwie, pisałam go sobie długopisem na udzie. Pisałam go na obwolutach płyt z muzyką Szopena. Pisałam go tyle razy... Nigdy go nie wysłałam.


Nigdy nie słyszałem takiej muzyki. Przepełniała ją niezaspokojona tęsknota. Jakbym słuchał głosu Boga.


Muzyka słuchana z tobą
była więcej niż muzyką
i krew która płynęła w naszych tętnicach
była więcej niż krwią
a radość którą odczuwaliśmy
była prawdziwą radością,
i jeśli mogę komuś za to dziękować
to dziękuję teraz,
zanim będzie za późno
i zbyt cicho.


Muzyka najwięcej i najpełniej opowiada wtedy, gdy się jej nie przeszkadza.


Zrobiłem muzykę do wielu filmów. Zasada jest jedna – robię muzykę do dobrych filmów, lubię pracować z dobrymi artystami, tworzyć doskonałe nagrania i lubię pracować ze wspaniałymi reżyserami i tym samym tworzyć doskonałe filmy. Dlatego tez odnoszę sukcesy. Jestem też bardzo wybredny!


Byliśmy głusi długo. Choć kto nawet
zbudował zarys muzycznych domów,
schodów rozpinał przełęcz lekką –
gruzy melodii sypały się zewsząd,
powietrze stargane, w strzępach głos.

Dziś Chopin słupów radiowych zmierzch odchyla.


Od wielu lat próbuję wyrazić siebie poprzez muzykę, usiłowałem to robić już w czasach Strapping Young Lad i wydaje mi się, że od dawna noszę w sobie taki pierwiastek niepewności, który wymaga wytłumaczenia.


Seks nie jest w naszej kulturze przewidziany, nie rozmawiamy o nim, nie pokazujemy go. Zmysłowość do filmu wprowadzamy poprzez tańce i muzykę. Resztę należy sobie wyobrazić.


Jednym z najważniejszych aspektów muzyki, którą tworzę jest improwizacja. Mam nadzieję, że to już zawsze ze mną zostanie, że będę słyszeć muzykę w swojej głowie i potrafić ją zagrać improwizując i dodając wokal.


Ta muzyka ma w sobie wiele pięknych wartości, którymi kierując się w naszym życiu, sprawimy, że staniemy się lepsi.


Komponowanie czy aranżowanie muzyki rozrywkowej na dwa fortepiany nie jest proste. Oba fortepiany muszą się czymś różnić, toteż każdy z nas wnosi coś innego swoja grą, dbając, żeby grany utwór był przestrzenny i przejrzysty w brzmieniu.


Tak na marginesie, umiałem już trzymać się melodii, gdy zaś przeskakiwałem do wysokich tonów, nie pękały szyby, a miejscowe kocury nie chciały się ze mną parzyć.


Ja nawet nie piszę do tekstu, tylko interpretuję tekst. Tekst musi mieć coś, co mnie zachwyci, co da mi szansę oddania muzyką interpretacji. Ubieram teksty w struktury, wysokości dźwięku. Właściwie czuję się trochę jak reżyser


Ale melodie, które grały, brzmiały fałszywie, jakby Tico Feo, nastroiwszy gitarę ostatniego ranka, rzucił na nią klątwę. Teraz gitara leży pod pryczą pana Schaeffera, a jej szklane brylanty matowieją; nocą czasem sięga do niej ręką i błądzi palcami po strunach: i wtedy świat, ''el mundo''.


Dla Jamajczyków muzyka to bardzo ważna część kultury. Przeżywają ją tak samo jak Irlandczycy.


To nie jest tylko miłość do muzyki, to moja pasja. To coś więcej niż hobby, to sposób życia. Muzyka jest esencją mojego życia.


Panie marszałku kochany! Muzyka łagodzi obyczaje.

Michał Szczerba (początek wypowiedzi w Sejmie 16 grudnia 2016, która spowodowała wykluczenie posła Szczerby przez marszałka Marka Kuchcińskiego z obrad, co stało się jedną z przyczyn kryzysu sejmowego w Polsce.)

To stara pieśń, skarga macho, przyznanie się do własnej bezsilności i jednocześnie daremny bunt przeciw temu. (…) słuchał muzyki, jakiej nie słyszał nigdy wcześniej. Porywał go pulsujący rytm, a także… samotność? I pożądanie, które żyje w bluesie.


(…) ja też czuję się kompilatorem – cóż może zrobić artysta w czasach post-postmoderny? Nowa jakość pojawia się dziś głównie ze stron najmniej oczekiwanych, jak mieszkanie hip-hopowca czy piwnica technomaniaka – od ludzi, którzy nie mają pojęcia o muzyce i to dzięki swej ignorancji odkrywają coś świeżego. Ludzie oczytani, osłuchani nie tworzą nowatorskich gatunków, bo za dużo wiedzą.


Garniemy się do muzyki,
Muzyka to jest nasz festyn.
Kochamy trąbki i smyki
Obój, klarnet, klawesyn.


Muzyka z podwiniętymi rękawami i rozpiętym górnym guzikiem, która unosiła kapelusz i zmuszała do słuchania.


Kiedy miałem 16–17 lat, słuchałem dużo muzyki surfowej, brytyjskiego rocka. Wtedy zobaczyłem Wesa Montgomery'ego, bardzo mnie to podekscytowało i sprawiło, że połączyłem wszystkie te style razem. Jim Hall zrobił na mnie duże wrażenie, wziąłem zatem u niego kilka lekcji. Myślę, że gram tego rodzaju harmonie, jakie Jim Hall grałby gdyby brzmiał jak Jimi Hendrix.


Jest za mało seksu w muzyce.


(…) nasze piosenki posiadają wyraźną melodię, wyraźną harmonię, oryginalną dość i w związku z tym przez lata stały się przebojami i do dzisiaj młodzi ludzie również znają i śpiewają nasze piosenki. Dlatego też przychodzą na koncerty, może najpierw na prośbę rodziców, czego oni słuchali w młodości, a potem jak przyjdą, to im się to podoba.


Gdybym słuchał tylko głosu skromności, wymówiłbym się od zaszczytu dedykacji, która z wartością twojej muzyki zespoli moją miłość własną; ale ta ostatnia jest nieprzepartą, więc przyjmuję, dumny z tego koleżeństwa. Twój G. Rossini. Paryż 25 stycznia 1862 roku. Do p. Stanisława Moniuszki, sławnego kompozytora muzyki.


Słuchajcie muzyki, zaufajcie jej bo ona nie zdradzi. Niech muzyka będzie w waszych sercach.


Gdy otwieram usta, wypływa z nich muzyka...



51 - 100

Wydaje mi się, że w perspektywie życia jestem dość dojrzałym emocjonalnie młodzieńcem i stąd też można tę dojrzałość usłyszeć w muzyce. W ciągu rozwoju zarówno fizycznego jak i emocjonalnego słuchałem ambitnej muzyki i teraz to po prostu ucieka ze mnie na krążek.


Prawda, rym jest dla pieśni, czym dla mózgu czerep,
Co myśl okrywa ludzką, jak perłę szczeżuja,
Rym to niebo i słońce, to piekło i ereb:
W nim muzyka istnienia jakby echem buja.


Cóż, w każdym razie jestem jednym z pięciu najlepszych autorów tekstów, których wydała angielska muzyka powojenna.


Muzyka używana jest do kształtowania ludzkiego umysłu; może być mocna jak narkotyk, lecz o wiele niebezpieczniejsza, gdyż nikt nie traktuje poważnie manipulowania poprzez muzykę.


Zaczęłam pracować, kiedy Filip miał cztery miesiące. Ale kiedyś zadałam sobie pytanie: czy mogłabym zrezygnować z pracy? Im jestem starsza, tym bardziej zachłanna na muzykę. To również miłość, która daje mi szczęście. A dobra mama to szczęśliwa mama.


Nie byłem nigdy człowiekiem wierzącym; byłem głuchy, lecz dzięki inteligencji doceniłem muzykę języka prowansalskiego; byłem naznaczony nihilizmem filozofów, takich jak Schopenhauer, lecz dzięki sile swojego pragnienia przekonałem się do zalet tradycyjnej polityki; jestem agnostykiem, zafascynowanym polityczną siłą i trwaniem Rzymu, lecz powracam do pewnych form katolicyzmu.


Żyje się tak jak z każdym artystą, czyli trochę jak „na minie”. Każdy artysta jest rozwichrzony i żyje swoją pasją, a mój Jurek żyje muzyką. Więc wszystkie życiowe problemy są dla niego mało interesujące a trzeba je przecież rozwiązać. Kobieta musi mieć swoje sposoby, by artystę zaciągnąć np. do fryzjera czy załatwić zakupy, które wymagają obecności dwojga.

Ewa Maksymiuk (o Jerzym Maksymiuku.)

Ja dla melodii nie popełnię zbrodni.


Hałas ulicy może przetworzyć się w muzykę, znacznie gorzej, jeżeli idzie to w drugą stronę.


Ach żadna mnie muzyka dziś nie pocieszy,
Chyba „Aria z kurantem” ze „Strasznego Dworu”.


Muzyka jest albo dobra, albo zła, i to jest subiektywne odczucie. Śmieszą mnie takie podziały, że muzyka poważna to musi być taka, a muzyka rozrywkowa taka.


Muzyka jest większym odkryciem niż cała mądrość i filozofia.


Staramy się unikać w tekstach typowych heavy metalowych slangów, jak seks czy satanizm, który dla mnie jest największym komunałem jaki pojawił się w muzyce. Nie jestem przeciwko temu z przyczyn religijnych, sprzeciwiam się ponieważ jest to jeden wielki bzdet.


Kiedy dużo podróżujesz i spotykasz nowych ludzi przestaje być ważne, czego słuchasz. Inspirują cię właśnie oni, rozmowy, historie. To potem chcesz opowiadać, dzielić się, powstają teksty, potem muzyka. Bo gotowe melodie bezpośrednio nie inspirują mnie nigdy. Choć przyznam, że lubię słuchać. Nina Simone, Keziah Jones, Bob Marley, Fat Freddy’s Drop – tego słucham najwięcej.


– Miłość jest radością świata, słońcem życia, wesołą melodią w pustyni.

Lalka (Bolesław Prus) (Stanisław Wokulski w „sporze” z Mickiewiczem.)

Tam, gdzie zagnieździ się tak zwana muzyka z Bayreuth – ten bękart dźwięku i słowa – nie mam mowy o prawdziwej sztuce.


Gramy to, co podpowiada nam nasze poczucie gustu. To trochę acid jazz, cool jazz, a nawet muzyka country. Jeden z utworów to disco polo. Bardzo ważny jest kontekst, w jakim wykonujemy te kompozycje. W naszej interpretacji widać, jaki jest nasz stosunek do danej piosenki.(...) Nasze koncerty to rodzaj performance'ów.

Sambor Dudziński (o zespole Legitymacja.)

Zostawcie Titanica!
Nie wyciągajcie go!
Tam ciągle gra muzyka,
A oni w tańcu śnią!


Swoje zainteresowania: muzykę i sport rozwijałem jednocześnie. Zawsze coś we mnie grało i zdałem sobie sprawę z realiów, w jakich jestem. Byłem dobry, ale musiałbym poświęcić absolutnie wszystko, żeby odnieść sukces sportowy, a to jest i tak niewspółmierne wobec tego, co się później ma i jak się to przekłada na życie.


Nie widzę niczego silniejszego od muzyki jako bodźca dla wrażliwych ludzi, bodźca emocjonalnego.


Każdy z was ją zna,
Muzyka, która wprowadza was w ten piękny stan,
Pozytywnych myśli, pozytywnych zmian,
Bratnią duszą dla reggae się stań.


Melodia – jedyna forma muzyki; bez melodii muzyka niemożebna, a muzyka i melodia nierozłączne.


To Elvis sprawił, że zacząłem interesować się muzyką pop. Dzięki niemu też zacząłem kupować płyty. Piosenki z pierwszych lat jego kariery były wspaniałe. Bill Halley i jego nagrania nie wzbudziły we mnie żadnego zainteresowania. Dopiero gdy usłyszałem ''Heartbreak Hotel'', zrozumiałem, że TO jest TO!


(...) zakładając zespół Lao Che postanowiliśmy robić muzykę, która będzie miała charakter ilustracyjny i będzie dotyczyła zagadnień i aspektów kultury polskiej. Nie uniwersalnej, światowej, ale rozumianej tylko na terenach naszego kraju.


To stara pieśń, skarga macho, przyznanie się do własnej bezsilności i jednocześnie daremny bunt przeciw temu. (…) słuchał muzyki, jakiej nie słyszał nigdy wcześniej. Porywał go pulsujący rytm, a także… samotność? I pożądanie, które żyje w bluesie.


Bez muzyki, która go ozdabia, czas jest tylko nudną produkcją terminów i dat, za które trzeba płacić rachunki.


Aktor nigdy nie wykroczy poza siebie. Tadeusz Łomnicki, który przylepiał sobie różne nosy, zakładał peruki, wrzeszczał, pluł i wyciągał flaki na wierzch, pozostawał cały czas sobą, Łomnickim. Aktor jest instrumentem dla siebie, gra sobą. Steinway pozostaje zawsze fortepianem, może wydawać najwyżej trochę inny dźwięk, w zależności od tego, kto i jaką melodię na nim wygrywa.


Od początku mówiliśmy sobie, że chcemy na Woodstocku nie tylko muzykę. Filmy też. Zacząłem od ''Rejsu'', ponieważ go kocham, a poza tym chciałem pokazać, co to znaczy film naprawdę kultowy.(...) Bo film kultowy to coś dużo więcej niż dobry i popularny. Możesz wyłączyć fonię, a ludzie sami dopowiedzą dialogi...


A z wierszy napisanych chyba ten nie umrze, co nie bał się stać prawdą lub stał się muzyką.


Film jest jednym z trzech języków. Pozostałe to matematyka i muzyka.


Moniuszko urządził mi życie, stał się moim leitmotivem, moją siłą. Ale oddałam mu dług, reklamując jego muzykę na całym świecie.


Teatr operowy jest wcieleniem muzyki, rzeczywistości duchowej, która domaga się ucieleśnienia. Partytury Mozarta to scenopisy zaklęte w nuty. Każdy gest czy ruch w moich przedstawieniach jest z niej wyczytany. Mozart jest Szekspirem teatru muzycznego.


Słyszałem muzykę Hansa Zimmera i muszę przyznać, że bardzo mi się podobała, pomimo, że film jak i muzyka prezentują zupełnie odmienne spojrzenie na temat.


Pisanie na temat muzyki jest jak tańczenie na temat architektury.


Dobra kuchnia jest jak muzyka, która ma smak.


To jasne! Muzyka nie może się tak po prostu skończyć!


Celem mojego życia jest dać światu to, co ja szczęśliwie dostałem – ekstazę boskiego zjednoczenia przez moją muzykę i mój taniec.


Naturalnie na scenie narodowej powinna być prezentowana muzyka polska, w maksymalnie atrakcyjnej formie.


Bogactwo możliwości, jakie daje reżyserowi asemantyczna muzyka może bowiem jeszcze szerzej niż w dramacie pobudzić i ukierunkować realizatorów tego dzieła. Tylko bagatela – trzeba tej muzyki słuchać. I usłyszeć.


W filmach aktorskich kompozytor musi uważać na to, żeby muzyka nie wypaczyła sensu dialogów i dramaturgii. W przypadku takich filmów jak ''Mikrokosmos'' i ''Makrokosmos'' muzyka jest czymś w rodzaju komentarza.


Cierpiał. Najpierw była muzyka poważna, symfoniczna, potem teatr dramatyczny. W końcu, niejako na straszny deser, opera. Gęsty tłum otaczający miejsce kaźni, głośno szydząc z ofiary, domagał się nowych tortur. W ostatnim słowie prosił o kilka taktów disco-polo. Wyzionął ducha porażony poezją współczesną.


Cieszę się jednak, że nie jestem sfrustrowanym artystą, a głos i słuch muzyczny pozwalają mi robić to, co lubię najbardziej. Muzyka ma przede wszystkim rozwijać słuchacza duchowo, czemu dziennikarze często starają się zadać kłam.


Opanowaliśmy do perfekcji sztukę tworzenia pięknej muzyki, która sprawia, że chcesz umrzeć.


(...) była to nędzna imitacja tańca Neferet do „Gdy stąpa piękna”. W tamtej muzyce była poezja, a jeśli w tej także miała być to raczej do słów „Ktoś jej się dobiera do tyłka”.


(...) po liceum plastycznym kończyłem studia plastyczne, a potem reżyserskie. Myślę, że jednak mówić mogę o czymś w rodzaju „słuchania okiem”, o specyficznej wrażliwości na muzykę. Praca w dramacie przyniosła mi ważne doświadczenia, które mogę konfrontować z operą”.


To (...) nasz kolejny wyimaginowany kompleks, niż realna trudność. Nie dość, że nie czujemy się wystarczająco europejscy, to jeszcze nam się wydaje, że język mamy brzydki i nie nadający się do śpiewania. Wystarczy posłuchać Niemena, Ewy Demarczyk czy Marka Grechuty, żeby zrozumieć, że można tworzyć piękną muzykę zespoloną z piękną polską mową.


Graliśmy im do tańca, bo gdy tańczysz, nie możesz umrzeć, i czujesz się jak Bóg. I graliśmy ragtime, bo to jest muzyka, przy której Bóg tańczy, gdy nikt go nie widzi.


Wziąłem się z poznańskiego blokowiska, z osiedla Chrobrego. Muzyka, której słuchałem, dobrze pasowała do widoku z mojego okna.


Gdy malarz maluje obraz, to jest taki moment, w którym myśli o tym, w jakie ramy będzie go oprawiał. W przypadku muzyki trzeba o tych ramach pomyśleć znacznie wcześniej. To znaczy, czy będziesz nagrywał w sali koncertowej, w studiu czy w jakimkolwiek innym miejscu.


Najważniejsze jest przemawianie do drugiego człowieka. Taki jestem, że ja nie widzę sensu w uprawianiu muzyki wyłącznie dla muzyki; tylko wtedy ten zawód wydaje mi się wart uprawiania jeśli on coś ludziom daje.



101 - 150

Gdyby tak komuś udało się zagrać ciszę, może to byłaby dopiero muzyka.


Nasza muzyka jest zdolna wywołać chwiejność emocjonalną, zachowanie patologiczne, a nawet bunt i rewolucję.


Czy jestem muzą? Nie wiem, ale sprzyjam komponowaniu; staram się zachęcić go do pisania muzyki. Wszyscy znają Maksymiuka – dyrygenta a on ma – myślę – spory talent do komponowania. Jeśli Jurek pisze muzykę to najpierw komponuje od nuty do nuty dopiero później nazywając to pieśnią, a jeśli jest to pieśń to potrzebne są słowa i ja je piszę a nawet podśpiewuje.


Jesteśmy muzykami – nie bawi nas gra przed kamerami, ani nie specjalnie się na tym znamy. Reprezentuje nas nasza muzyka.

Cian Ciaran (o zespole Super Furry Animals.)

Nasza muzyka i nasz zespół tworzą sztukę zarówno dla uszu, jak i dla oczu. To nie jest żadne zagranie marketingowe, chcemy tylko zrobić coś dobrego, a dobre zawsze leży gdzieś w rejonie ekstremalnym.


Obie królowe sztuki – architektura i muzyka nie mają żydostwu niczego do zawdzięczenia.


O ile rozmowa jest tekstem, o tyle śmiech jest muzyką, sprawiającą, że wspólnie spędzony czas staje się melodią, której można słuchać w kółko i nigdy nie straci uroku.


Oczywiście inne rodzaje muzyki docierają do mnie poprzez radio czy telewizję. Muszę jednak przyznać, że wszystko w moim życiu w jakiś sposób obraca się wokół muzyki poważnej. Oczywiście nie tylko literatury fortepianowej. Jest też symfonika oraz muzyka organowa, szczególnie Jana Sebastiana Bacha czy Cesara Francka.


Cała muzyka jest kompozycją co najwyżej dwunastu nut.


Muzyka to nie olimpiada.


Ktoś, kto lubi muzykę, nie powinien się zawężać do jednego gatunku.


Myślę nawet, że w naszej rodzinie muzyka, bardziej niż słowa, była sposobem porozumiewania się i wyrażania uczuć.


Taniec. Jaki w ogóle sens ma takie kołysanie się i podskakiwanie w miejscu? A już muzyka to kompletnie wybija mnie z rytmu.


Niektórym ludziom wydaje się, że lubią muzykę, ale tak naprawdę jej nie rozumieją. Oszukują sami siebie. Niektórzy ludzie czują, o co w tym chodzi, ale słuchają niewłaściwej muzyki. I są ludzie tacy jak ja.


Chodziłam do wrocławskiej opery co wieczór, kiedy tylko odrobiłam lekcje i poćwiczyłam. Wychowałam się w tym teatrze, nasiąkłam tu muzyką.


Pamiętam, jak mój kolega kiedyś w szkole napisał o Ślimaku: „poprzez dziurę w spodniach widać było, że pochodzi z biednej rodziny”. I poprzez wykonanie tej piosenki widać, że muzyka nie jest twoją przyszłością. Next!


Film bez dźwięku jest trochę jak samolot bez paliwa. Wszystko jedno, jak dobrze wykonamy swoją robotę, wciąż tkwimy na ziemi, pozostając w sferze realności. Twoja muzyka pozwoliła nam oderwać się od niej i wzbić się w przestworza. Wszystko, czego nie udało się nam wypowiedzieć słowami albo grą sceniczną, Ty wyraziłeś za nas.

Audrey Hepburn (w liście do Henry’ego Manciniego, kompozytora muzyki do ''Śniadania u Tiffany’ego''.)

Muzyka fascynowała mnie już od dzieciństwa. Pod koniec lat pięćdziesiątych zachwycałem się muzyką gitarową takich zespołów instrumentalnych, jak The Shadows i The Ventures. Zacząłem uczyć się grać na gitarze, gdy miałem 11 lat.


Kucówna umie ruszać się, mówić, śmiać się, umie nawet – co należy do rzadkich wyjątków w polskim aktorstwie – płakać w rytm melodii Duke'a Ellingtona.

Agnieszka Baranowska (o roli w ''Seansie''.)

Wspinaj się jeżeli masz ochotę, a nie wspinaj się, jeżeli nie masz. Niczego nie ma w tutejszym świecie prócz mądrej muzyki (…) równie dobrze wspinać się, co usiąść nieruchomo i umrzeć. (…) Nie ma argumentów ani za, ani przeciw.


Złote nuty spadają na Rynek
i dokoła muzyki jest w bród
po królewsku gotuje Wierzynek
a kwiaciarki czekają na cud (…)
u nas chodzi się z księżycem w butonierce
u nas wiosną wiersze rodzą się najlepsze
i odmiennym jakby rytmem
u nas ludziom bije serce
choć dla serca nieszczególne tu powietrze.


Muzyka przynosiła mi sławę i bogactwo, ale płaciłem za to więcej, niż powinienem.


Na początku był Eru, Jedyny, którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem; On to powołał do życia Ainurów, Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli. Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne. Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne. Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Mike Oldfield tworzy muzykę elektroniczną, ale do ''Pól śmierci'' Rolanda Joffe nagrywał z wielką orkiestrą symfoniczną. I to jest genialne.


Tak jak muzyk rozpoznać może Mozarta, Beethovena czy Schuberta po wysłuchaniu kilku pierwszych taktów tak matematyk po przeczytaniu kilku stron pracy odróżni Cauchy'ego, Gaussa, Jacobiego, Helmholtza. Francuskich twórców wyróżnia wybitna formalna elegancja, podczas gdy Anglików, a szczególnie Maxwella, charakteryzuje znakomity zmysł dramatyczny.

Ludwig Boltzmann (reakcja Boltzmanna na jeden z artykułów Maxwella dotyczących dynamicznej teorii gazów.)

Albo się robi taką muzykę, jaką się czuje, albo taką, na jaką jest zapotrzebowanie.


Skąd ja mogłem wiedzieć, że to jest muzyk, a nie menel?!


Muzyka współczesna to pustynia, na której gdzieniegdzie można znaleźć wyplute pestki daktyli.


Pojawili się kolesie: Mazzoll, Tymański, Trzaska, którzy pokazali, że można tworzyć doskonałą muzykę jazzową nie kończąc trzech Akademii, nie występując w Sali Kongresowej i nie nosząc wąsów. Wcześniej jazz kojarzył się z czymś sztywnym, odizolowanym od świata i niesłychanie poważnym. Yassowcy zburzyli ten stereotyp.


Tę muzykę pisał mistrz! Gorączkowo przeczytaliśmy wszystkie rękopisy, a nasz entuzjazm i podniecenie rosły w miarę, jak uświadamialiśmy sobie, że oto odkrywamy wielkiego polskiego kompozytora.

Artur Rubinstein (o ''Preludiach'' Szymanowskiego.)

Violetta Villas jeden z największych głosów polskiej muzyki rozrywkowej ever.


Architektura jest muzyką w przestrzeni, niejako muzyką zastygłą.


Jeremi! Jak ty możesz tak oglądać telewizję, rozmawiać przez telefon i słuchać muzyki jednocześnie?


Życie bez muzyki byłoby pomyłką.


Yehudi Menuhin to legenda, a ja jestem tylko młodym muzykiem, więc to chyba oczywiste. Ktoś, kto porównuje młodego muzyka z legendą jest głupi. Jeśli jest głupi, nie należy tracić na niego czasu.


Sztuka została napisana w latach 60. i my realizujemy ją dokładnie w tym określonym czasie, to znaczy: kostiumy i muzyka, wystrój wnętrza są z tamtego okresu. Umiejscawiamy ją w tych czasach, w których powstała. Zresztą reżyser, Bogdan Hussakowski, nie lubi uwspółcześniania na siłę.


To był mój debiut w filmie fabularnym. Musiałem się zmierzyć z legendą muzyka, którego wielu znało i podziwiało. Dzięki tej postaci nie pasowałem nigdy do końca do szufladki z napisem „komedia”. Ten mój Riedel gdzieś tam w kącie zawsze się czaił.

Tomasz Kot (o roli w ''Skazanym na bluesa''.)

Nie myślę, żebym robił coś złego. To, co robię, to tylko śpiew i muzyka.


Graliśmy im do tańca, bo gdy tańczysz, nie możesz umrzeć, i czujesz się jak Bóg. I graliśmy ragtime, bo to jest muzyka, przy której Bóg tańczy, gdy nikt go nie widzi.


Państwo ludowe musi udostępnić każdemu obywatelowi: książki, obrazy, wiedzę i muzykę. Trzeba całą Polskę pokryć siecią bibliotek powszechnych, zakładać piękne domy ludowe, urządzać wystawy, odczyty i koncerty.


Muzyka dziurawi niebo.


Nie tworzymy wielkiej sztuki jak Szekspir. Ale nawet dzięki naszej muzyce można coś przekazać. Zmieniłem się przez te lata. Dużo czytam, śledzę wydarzenia w Stanach i na świecie. Dzięki temu mówię dzisiaj z sensem, podczas gdy w latach '90 było mnie stać jedynie na zawołanie typu: „Pierdolić ich wszystkich!”


Jestem dumny z Heroes VII, ponieważ każda melodia daje mi muzyczną satysfakcję. Gdybym już nie miał szansy na dalsze robienie soundtracku, byłbym szczęśliwy, że ten był moim ostatnim. Wszystko, co chcę przekazać za pomocą muzyki, znajduje się w tej ścieżce.


Zakładając, że rap jest nierozerwalnie złączony ze Stanami Zjednoczonymi przyjmuje się niejako, że wykonywanie tej muzyki poza granicami Ameryki jest w zasadzie wykorzystywaniem i kopiowaniem wzorców ustalanych gdzie indziej.


Kiepska muzyka,
żenujące słowa,
melodia za prosta,
boli go to, boli, boli.


Już od lat mam własną małą orkiestrę. Gramy w jednym z największych hoteli w Honolulu. Ale teraz podporządkowuję muzykę sprawom duchowym.


Urodziłam się z miłością do muzyki. Słuchałam wielu różnych stylów: od Dixie Chicks, Faith Hill i Shania Twain do Goo Goo Dolls, Matchbox Twenty, Third Eye Blind i Green Day.


Potem lubię włączyć ''Stabat Mater'' Vivaldiego i kiedy już leci, zająć się podłogą i obserwować, jak część brudna powoli zanika, a część czysta się rozrasta. Sądziłem, że dobór muzyki jest czysto przypadkowy, ale teraz uważam, że czai się w tym jakiś zamysł, jakaś walka sacrum i profanum, porządku i nieporządku, światła i ciemności.


Ludzkość posiadła umiejętność tworzenia i słuchania muzyki na długo przedtem, zanim powstała mowa. Być może dlatego jej wpływ na ludzki umysł jest tak nieuchwytny. W naszych duszach błąkają się niejasne wspomnienia tych okrytych mgłą niepamięci wieków, kiedy ludzkość przeżywała swoje dzieciństwo.


Muzyka to pierwszy język jakiego się nauczyłam.



151 - 200

Zależy mi jedynie na komponowaniu dobrej muzyki; tej, nad którą chcę pracować. Nie przeszkadza mi, jeżeli przypomina ona styl innego kompozytora, ani jeżeli jest czymś zupełnie nowym, czego wcześniej nie stworzyłem. Nie chcę być jednolity, jak wszyscy mam w sobie wiele osobowości.


Kiedy dużo podróżujesz i spotykasz nowych ludzi przestaje być ważne, czego słuchasz. Inspirują cię właśnie oni, rozmowy, historie. To potem chcesz opowiadać, dzielić się, powstają teksty, potem muzyka. Bo gotowe melodie bezpośrednio nie inspirują mnie nigdy. Choć przyznam, że lubię słuchać. Nina Simone, Keziah Jones, Bob Marley, Fat Freddy’s Drop – tego słucham najwięcej.


Zawsze marzyłam, żeby być reżyserem. Interesowała mnie muzyka, fotografia, malarstwo. To właśnie reżyser jest po trochu literatem, operatorem, muzykiem, malarzem(…) Jednak tak poukładało się w moim życiu, że muzyka pojawiła się w pierwszej kolejności.Planowałam, że dopóki będę młoda – zajmę się muzyką. U reżysera wiek działa na korzyść. Wtedy ma się więcej do powiedzenia.


Dziennikarz: Czy pragniesz ogromnego rozgłosu i popularności?
Sufjan Stevens: Nie. Nie miałbym nic przeciwko stając się popularny w inny sposób, ale nie z muzyki.


Taniec załatwia wiele nieśmiałych spraw, na które byśmy się nie zdobyli bez wtóru muzyki.


Jest dużo sarkazmu w moich tekstach bo nie uważam, aby muzyka powinna być brana poważnie. To forma ucieczki od bzdur, z którymi dzielisz codzienność.


Moje serce to jest muzyk,
który zwiał z orkiestry,
bo nie z każdym lubi grać.
Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
Moje serce to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.


To zdumiewająca rzecz, ta muzyka (…). Tak naprawdę jej nie ma. Bo przecież te wszystkie nuty to nie muzyka. Ona jest przez chwilę, staje się rzeczywistością i przemija. Czysta metafizyka. Przed chwilą świat był piękniejszy.


Muzyka niczym nie przypomina sztuki. Przypomina perfumy.


Nasza muzyka jest zdolna wywołać chwiejność emocjonalną, zachowanie patologiczne, a nawet bunt i rewolucję.

Paul McCartney (o The Beatles.)

HIK! Co jest, kto, kto wyłączył te fajną muzyczkę? Chyba niczego nie zepsułem, muzyka, gdzie jest muzyka?

Globox (Gdy wylatuje z tunelu czasoprzestrzennego)

Kiedy miałem kilka lat, często podchodziłem do drzwi pokoju, w którym akurat ćwiczyła mama, wsłuchiwałem się w dźwięki i wyobrażałem sobie tę muzykę.


Britney Spears i Kylie Minogue są świetnymi dziewczynami, które dodają muzyce klasy.

Adele (o swoich idolkach z dzieciństwa.)

Mam generalnie taki pogląd na sprawę, ze sportem muzyka nie jest, więc trudno jakby obiektywne prawdy na ten temat wygenerować, a potem nagradzać wygenerowanych nagrodami!

Kazimierz Staszewski (na temat nieprzyjmowania statuetek.)

Nie ma nic piękniejszego nad muzykę


Jazz to jest muzyka dla filatelistów.


Połączyliśmy aparaturę z nadajnikiem i zaczęliśmy pytać: „Czy ktoś nas słyszy? Jeżeli słyszy, niech do nas telefonuje”. Była noc, siedzieliśmy z ojcem Janem Mikrutem i puszczaliśmy melodie z płyt analogowych, trochę z CD. I ludzie zaczęli telefonować z różnych stron. Ktoś ze straży w więzieniu, ktoś z wojska. „Świetnie, jesteście fajne chłopaki”. I tak się zaczęło.

Tadeusz Rydzyk (o początkach Radia Maryja)

Mówi takimi banałami, że tylko podłożyć muzykę – a będzie przebój.


Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza.


Miłość jest radością świata, słońcem życia, wesołą melodią na pustyni.


Dla mnie nie istnieją bariery między kulturami, ludźmi czy muzyką. Kiedy słucham muzyki elektronicznej, odczuwam ją emocjonalnie, zupełnie tak, jak dźwięki akustyczne.


A z wierszy napisanych chyba ten nie umrze co nie bał się stać prawdą lub stał się muzyką.


Tak naprawdę nie wiem, w co powinienem się wczytywać w scenariuszach, nie mam określonej reguły na tworzenie muzyki. Robię ją uchem i sercem. Muzykę trzeba usłyszeć, nie idzie o rozpisywanie jej na nuty. Kiedy czytam historię myślę o melodii, ciszy i o tym wszystkim co łączy mnie z charakterem tej historii – tak komponuję.


Muzyka to chińska łamigłówka, którą każdy rozwiązuje po swojemu i zawsze dobrze, bo jest bez rozwiązania.


Artysta w swojej muzyce zawsze powinien przekraczać granice gatunku.


Interesowałem się muzyką poważną, potem taneczną, a w czasie studiów zacząłem grać muzykę jazzową zupełnie sam. Jedyną szkołą było radio.


Bo odpowiedź jest we krwi tych z Monte Cassino
W ostatnim słowie „Jezus”, co mknie przed tron boski.
I w melodii mazurka, co na ziemi włoskiej
Gra im, że „nie zginęła…” póki oni giną…

Mieczysław Cieślewicz (m.p. w Wielkiej Brytanii, przed 17 maja 1946 r. )

Garniemy się do muzyki,
Muzyka to jest nasz festyn.
Kochamy trąbki i smyki
Obój, klarnet, klawesyn.


I tak po prostu cały świat znowu ruszył – głośna muzyka, śmiechy i kiepskie perfumy.


To jest właśnie to, muzyka pełna wrażeń.
To jest właśnie to, JP ponad prawem.


Nie analizuję mojej muzyki. Kocham ją!


Przyznaję, że jestem szczęściarzem, bo jestem w stanie wyżyć z muzyki. Ale zajęło mi to 25 lat życia. Nie mówię tu o bogactwie. Mówię o przetrwaniu na bardzo, bardzo przeciętnym poziomie. Lecz jestem wdzięczny i za to, bo nie muszę sprzedawać swojej duszy, nie mam żadnego szefa, który będzie mi mówił, co mam robić.


Z muzyką powinno być właśnie tak jak z życiem i dobrze, i źle, i poważnie, i śmiesznie.


O Nowej to Hucie piosenka,
o Nowej to Hucie melodia,
a taka jest prosta i piękna
i taka najmilsza z melodii.
O Nowej to Hucie piosenka,
o Nowej to Hucie są słowa,
jest taka prosta i piękna
i nowa jak Huta jest Nowa.


Muzyka jest z natury tak z nami związana, że choćbyśmy chcieli obywać się bez niej, tobyśmy nie mogli.


(…) Jednak najlepszym wskaźnikiem pozostał śpiew, jedyny znak, który sprawiał, że przystawałam przed drzwiami, chowając się w cieniu. Niezależnie od tego, jak pięknie brzmiał jej głos w melodiach, które znałam na pamięć, wiedziałam, że czai się w tym coś potencjalnie okropnego.


Zawsze byliśmy szczerzy na każdym kroku naszej działalności. Być może nie jesteśmy przewidywalni i stereotypowi. Być może nie spełniamy obietnic i nie wpisujemy się w kanony. Świat nie musi być czarno-biały. Uważamy, że muzyka powinna nieść przesłanie, ale nie zapominamy, że to też zabawa. Żyjemy metalem i akceptujemy go dokładnie takim, jaki jest.


Puccini to wielki psycholog, który oddaje w muzyce wszelkie niuanse zachodzące w psychice bohaterki.


Moja muzyka jest w dużym stopniu odzwierciedleniem mnie samej. Jesteśmy bardzo podobne. Jestem jak koktajl i moja muzyka też go przypomina – jest taką fuzją. Jest bardzo eklektyczna, a z drugiej strony bardzo emocjonalna i autobiograficzna. Do pewnego stopnia ujawnia moje własne doświadczenia i uczucia.


Muzyk cały czas eksperymentuje. Uwielbiam przekraczać granice, żeby sprawdzić, co się wydarzy kiedy znajdę się po drugiej stronie. Lubi pewien rodzaj balansowania na krawędzi. Kiedy jest za słodko, zaczynam potrzebować jakiegoś dysonansu, a gdy jest już zbyt ostro, szukam czegoś słodkiego. Lubię kontrasty.


Co chciała zrobić skrzypcom, że je tak uniosła?
Nauczyciel jej mówił mrużąc jedno oko:
Za wysoko je trzymasz. Znowu za wysoko.
A niech cię... aniołowie znajomi ostrzegą,
Ze skrzypce to nie kusza do strzelania w niebo.
Uważaj, bo melodia w gwiazdy wyrzucona
Chybia celu i sama na zawsze stracona.


W moim zawodzie nie można nigdy powiedzieć: wiem wszystko. Nawet jeśli dyryguje się po raz setny ''Aidą'', zdarza się odkryć w niej coś nowego. Doświadczyłem tego z wieloma utworami. Muzyka zmienia się nieustannie, każde kolejne z nią spotkanie może się okazać pouczające, nawet jeśli dyryguje się orkiestrą szkolną czy amatorską.


Co ważne, żadna rozgłośnia radiowa nie wyprodukowała jeszcze reportaży wojennych w takiej formie, nad jaka właśnie pracujemy. Autentyczne dźwięki, genialna obsada (..), muzyka pisana specjalnie do tego utworu. To będzie jasny sygnał dla producentów, że kierunek w którym zmierzać powinna produkcja radiowa wskazało Radio Szczecin.


Muzyka współczesna to pustynia, na której gdzieniegdzie można znaleźć wyplute pestki daktyli.


Paweł Kukiz tak się zna na polityce jak ja na muzyce jazzowej.


Oczywiście miałabym też harem przystojnych facetów. Codziennie wybierałabym innego. Na moim dworze panowałaby nieustająca impreza. Śpiew, muzyka, taniec!


Wiem doskonale, że nie jestem jednym z tych kompozytorów, którzy wprowadzają innowacje harmoniczne, jak Strawiński, Ravel czy Debussy, sądzę jednak, że jest też miejsce dla muzyki, która nie wstydzi się korzystać z cudzych akordów. Czyż nie tak było z Mozartem – Schubertem?


Był wielkim nieprzyjacielem tempo rubato. Jego ulubioną formą była równość akompaniamentu przy swobodzie partii śpiewu prowadzącej, a więc niby tempo rubato, ale tylko w jednej ręce. (…) Lekcje jego były bardzo poetyckie.


Nie znam słów polskiego hymnu, ale jego melodia jest we mnie głęboko. Śpiewam go w swoim wnętrzu.


Ja jestem trochę jak Stańczyk, obserwuję zjawiska, a potem na swój sposób je opisuję. Z ''Chłopcami Radarowcami'' było tak, że po prostu zacząłem jeździć samochodem. Patrzę tu radar, tu radar, tam radar, zacząłem obcować z tą rzeczywistością drogową. No i tak jakoś pod melodię ''Krakowiaczka'', zaczęły układać mi się słowa.

Andrzej Rosiewicz (o powstaniu piosenki ''Chłopcy Radarowcy''.)


201 - 250

Prawdziwy muzyk powinien być przede wszystkim melodyjny, umuzykalniony. Umiejętności techniczne to rzecz nabyta. Wielu mamy gitarzystów, którzy są bardzo techniczni, ale zapominają w tym wszystkim o muzykalności. To największy błąd.


Podobają mi się dziewczyny, które twardo stąpają po ziemi. A jeśli jedna z nich polubiłaby muzykę zespołu Iron Maiden, byłbym w siódmym niebie.


Zawsze staram się pisać muzykę szczerze.


Jeff zawsze sprawiał wrażenie bardzo doświadczonego muzyka. Był tylko troszeczkę starszy ode mnie, lecz grał tak dojrzale... niczym wiekowy człowiek zamknięty w ciele młodzieńca. Podobnie było z wyborami, których dokonywał. Cechowała go duża roztropność.


Muzyka bezpośrednio dotyka serca, niezależnie jak mały czy oporny umysł ma słuchacz.


Mam duże poczucie prywatności. Nie czerpię satysfakcji z bycia widoczną poza muzyką.


Inspiruje mnie wiele gatunków muzyki. Jazz, country, folk i blues – najchętniej powiedziałabym, że w równym stopniu.


Muzyka jest pośrednikiem między obszarem zmysłów i ducha.


Może pomylę psa z czajnikiem,
piwo z deszczem.
Kołysanie muzyki bioder dziewcząt z
tańcem śmierci.


Kiepska muzyka,
żenujące słowa,
melodia za prosta,
boli go to, boli, boli.


Pamiętam, jak w latach 70. moja muzyka była krytykowana jako przygnębiająca i mówiono, że moje płyty powinny być sprzedawane z żyletkami, bo to dobra muzyka do podcinania sobie żył.


Smutne jest piękne i nigdzie chyba nie widać tego lepiej niż w muzyce. Ale to nie znaczy, że jestem melancholiczką. Mam na to zbyt wiele energii.


Jak głuchy muzyk, który sprawia radość innym, ale nie może cieszyć się własną muzyką: taka jest Dharma bez medytacji.


Bo muzyka jest czymś bardzo ludzkim. Niezależnym od polityki i historii. Czymś ludzkim w sensie ogólnym; powiedziałbym, że muzyka jest przyrodzonym konstytutywnym elementem ludzkiej duszy.


Muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów.


Życie bez muzyki byłoby pomyłką.


Jeśli o mnie chodzi, to lubię muzykę złożoną, wielowątkową, lubię eksperyment, czyste gatunki trochę mnie nudzą.


Żyliśmy jak królowie. Wódkę piliśmy szklankami. Kochały nas ładne dziewczyny. Chodziliśmy po złotym dnie. Płaciliśmy złotem, srebrem i dolarami. Płaciliśmy za wszystko: za wódkę i za muzykę. Za miłość płaciliśmy miłością, nienawiścią za nienawiść.


(…) on był początkiem i końcem tej muzyki. Wszystko, co możemy zrobić, to iść w jego ślady, gorliwie go naśladować. To tyle. On odkrył, czym jest rock'n'roll, oczywiście byli też inni, ale on jest ojcem tej muzyki.


Można ją uważać za Annę Kurnikową muzyki poważnej, ale z talentem.


Muzyka jest rentgenem duszy.


Tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
i gdzie muzyka gra, muzyka gra
Nie daj mi Boże, broń Boże skosztować
tak zwanej życiowej mądrości
póki życie trwa!


Kiedy piszemy muzykę, pierwszą rzeczą, o której myślimy, to, że jest to terapia dla nas. Później myślimy, jak możemy użyć tego uczucia, żeby dotknęło tak wielu ludzi, jak to możliwe.


Nigdy i nigdzie nie określiłem tego, co robię muzyką poważną. Nie uznaję podziału muzyki na poważną i niepoważną.


Nie za bardzo lubię patrzyć na pozostałe trzy osoby w zespole, ale muszę, bo muzyka jest taka dobra. Nie przepadam za jeżdżeniem z nimi w trasy, wolałbym być tutaj sam i cieszyć się ojczyzną, ale musiałem ich zabrać, bo wiedzą jak zagrać te piosenki. Cóż mogę zrobić. Za każdym razem chciałem tutaj przywieźć inny zespół, więc może następnym razem przyjadę tylko ja.

Jack White (o The Dead Weather.)

U Davida nie ma co szukać dosłownego rozszyfrowania fabuł. Treść jego filmów tkwi między wierszami: trzeba ją wyczytać z nastroju, obrazu, muzyki, rebusowych dialogów.


Muzyka i magia mają ze sobą wiele wspólnego. Na przykład obie są na „m”.


Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną, jeśli grając stara się, aby go słyszano.


Muzyka jest jakimś porządkiem czasoprzestrzeni, dzięki któremu człowiek czuje się pewniejszy, silniejszy. Jest lepszą organizacją świata, bo świat pozbawiony muzyki jest chaosem. Muzyka jest też pieśnią wewnętrzną, co oznacza, że każdy stan emocjonalny ma swój rytm i swoją melodię, która chce się w jakiś sposób uwyraźnić.


Muzyka jest niedyskretną powiernicą: zdradza najtajniejsze myśli.


Wielkie nic tobą wykarmione,
Wielkie nic, nawet trochę mniej,
Jakby zero uwieńczone wiankiem zer.
Wielkie nic w siebie zapatrzone,
Potem już dalej cisza,
Bez muzyki przetańczony cały bal.


Nie twórzcie muzyki.


Kiedy słucham muzyki, nie chcę tam słyszeć o kwiatkach. Lubię tam śmierć i zniszczenie.


Nie lubię określenia „muzyka chrześcijańska” – ja dzielę muzykę na dobrą i złą albo lepiej powiedzieć, taką, której nie rozumiem.


Muzyka to początek i koniec wszelkiej mowy.


Kiedy nagrywa się muzykę nie można skupiać się wyłącznie na precyzji wykonania.


To jest pieśń, słowo i muzyka,
I nawet jeżeli ty będziesz się bał,
Chcesz tej wolności?
To masz ją w głośnikach,
To jest to, co ukojenie ci da.


Moja mama – Jirina Nowakowska – prowadzi szkołę stepowania. Od dziecka zabierała mnie i do szkoły baletowej, i do teatru, gdzie pracowała. Więc taniec mam we krwi! Lubię każdy rodzaj ruchu. Rytmy latynoamerykańskie, step, muzykę klubową. Po prostu słucham muzyki – a ciało reaguje. Tyle że nie umiem tańczyć nie do rytmu. Więc nie z każdym partnerem mi wychodzi.


Uwielbiam piękne melodie opowiadające mi straszne rzeczy.


Dotarły do mnie liczne relacje, że sporo młodych Polek i Polaków „straciło cnotę” przy akompaniamencie „Wspomnień” w mojej interpretacji. Cóż mogę powiedzieć? Jestem zaszczycony będąc gorącym zwolennikiem jak najwcześniejszej, pozamałżeńskiej inicjacji seksualnej. Życie jest zbyt krótkie, by czekać nie wiadomo na co. Do roboty!


Pisanie fikcji jest sprzeczne z pisaniem muzyki. Muzyka jest o wiele bardziej społeczna. To się czuje jako bardziej naturalne, bardziej rozmowne. Fikcja jest izolowaniem się, podczas gdy muzyka wywołuje hałas, interakcje społeczną z instrumentami, gdzie muzyka jest odpowiedzią na ciebie. Myślę, że moje piosenki są moimi przyjaciółmi, lubię spędzać czas z nimi.


Już płynie melodia, więc poddaj się fali.
Zaufaj piosence wędrownej gitary.
Piosenka cię woła, czyś młody czy stary.
Zaśpiewaj, gdy grają wędrowne gitary.


Muzyka ziemska jest odbiciem muzyki sfer.


Ach, muzyka. To magia większa od wszystkiego, co my tu robimy!


Szkoda drzewa, które nie wyszumiało całej melodii.


Muzykalnością nazywa się zwykle zdolność emocjonalnego przeżywania muzyki.


Striptiz jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


Chciałam jej powiedzieć, żeby nie pielęgnowała w sobie rozpaczy. Rozpacz nie jest gościem, któremu puszcza się jego ulubioną muzykę, sadza w wygodnym fotelu. Rozpacz jest wrogiem.


Muzyka punk jest wolna, każde zagranie na gitarze, inny chwyt… to już kolejna odmiana.


Muzyka jest winem, które wypełnia puchar ciszy.



251 - 300

Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.


Myślę, że mamy duże zapotrzebowanie na nową falę muzyki, czego dowodem jest wysyp wielu nowych artystów. Cieszę się, że udało mi się przebić do świadomości niektórych ludzi, ale nie jestem w stanie ocenić, jak to wszystko do końca się przyjmie, bo jeszcze kilka lat temu nikt by sobie nie wyobrażał, że ktoś będzie promował ludzi, którzy w domu tworzą sami, bez pomocy ogromnych wytwórni.


Moniuszko urządził mi życie, stał się moim leitmotivem, moją siłą. Ale oddałam mu dług, reklamując jego muzykę na całym świecie.


Muzyka może być środkiem do szybkiego zniszczenia społeczeństwa.


Na naukę nigdy nie jest za późno, ale uważam, że im wcześniej dziecko obcuje z muzyką, tym lepiej przyswaja sobie w ogóle każde wiadomości.


Niemen to muzyczny czarodziej. Był osobą bardzo zamkniętą, tajemniczą. Czarował egzotycznym pochodzeniem. Był bardzo powściągliwy w ocenie, choć dość radykalny w poglądach. Jako muzyk nie szedł na kompromisy.


Bergman znał wszystkie odpowiedzi. To był człowiek wielkiej kultury, bardzo pogłębionej, która obejmowała zarówno dziedzinę literatury, historii, filozofii, jak i muzyki... To prawda, że bardzo surowemu wychowaniu, jakie odebrał, towarzyszyły ciężkie chwile, ale wytworzyło ono w nim wyjątkowe zdolności twórcze.


Ta muzyka ma w sobie wiele pięknych wartości, którymi kierując się w naszym życiu, sprawimy, że staniemy się lepsi.


I o to chodzi, i o to chodzi! Ja sobie posłucham muzyki.


Muzyka powinna wzbogacać film, choć można to różnie rozumieć. Oczywiście zadaniem muzyki jest wzbudzać emocje, jak strach czy smutek. Myślę, że dobre połączenie obrazu z muzyką, jest wtedy, gdy wrażenia widza są wzbogacone, pogłębione, niezależnie od gatunku filmowego.


Muszę widzieć twarz człowieka, z którym rozmawiam. To tak jak z dyrygowaniem, nie wyobrażam sobie, bym miał dyrygować na odległość za pomocą kamery. Muszę widzieć muzyka, słyszeć jego oddech, zobaczyć, jak układa się frak, suknia, grymas na twarzy, czuć atmosferę sali i skrzypienie instrumentów. Kiedy muzyk nie patrzy na dyrygenta, jest to krępujące i niepokojące.


W latach 90. Hamburg był jednym z ważniejszych miast jeśli chodzi o rozwój muzyki i wytwórnie. Niemal wszystkie liczące się labele miały swoje siedziby właśnie w Hamburgu.


(...) gdy występuję na estradzie jako muzyk mam potworną tremę! Przez dwanaście lat egzaminy w szkole muzycznej były koszmarem! Trzęsły mi się ręce i nogi, ciągle się myliłem i nie umiałem nic na to poradzić. Właśnie dlatego zrezygnowałem z dalszej nauki.


W przedstawieniu muzyka ma niepowtarzalną szansę zaistnienia na żywo.


(…) treścią muzyki jest jej forma. Forma odpowiada formę. I cześć, to wszystko. Kryształowa próżnia.


Nie za bardzo lubię muzykę Nirvany.


I tak po prostu cały świat znowu ruszył – głośna muzyka, śmiechy i kiepskie perfumy.


Muzyka pozostaje niezmiennie najważniejszą dziedziną mojej pracy, aktorstwo to takie fascynujące dopełnienie tego, co robię w życiu. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie, aby te proporcje miały się kiedykolwiek odwrócić.


Moim największym sukcesem w życiu jest to, że udało mi się zrealizować moje dziecięce marzenia. Chciałem być artystą, chciałem być sławny - a to wszystko dzięki muzyce.


Gdy wie się, jakie ktoś czyta książki, jakie ma autorytety, za co najbardziej podziwia rodziców, jak spędza wolny czas, jakiej muzyki słucha, jakie wiersze zna na pamięć, co go oburza, a co go wzrusza lub jakie ma marzenia, to w zupełności wystarcza.


Oprócz Mobutu i jego rodziny, jest tu tylko 80 ważnych osób. W jednej chwili dwudziestu jest ministrami, dwudziestu uchodźcami, dwudziestu siedzi w więzieniu, dwudziestu to ambasadorzy. Co trzy miesiące muzyka przestaje grać i Mobutu tasuje grupy.


Sztuka, może nawet szczególnie muzyka, może sprawić, że ludzie ujrzą coś wyraźniej.


Muzyka to moja świątynia, moja religia.


W teatrze przed premierą można dużo jeszcze pracować, a nawet po niej można jeszcze pewne rzeczy zmieniać. W kinie, oczywiście też się interweniuje, dochodzi muzyka, montaż, całe to manipulowanie materią filmową, jednak głównie jest to charakter natychmiastowy i w pewnym sensie nieodwołalny.


Nie mam ulubionego stylu. Lubię dobrą muzykę. Sprzedałbym dusze diabłu, żeby dorównać Niemenowi.


Życie bez muzyki jest błędem.


Istnieje muzyka dobra i zła, ale oprócz tego istnieje jeszcze muzyka Ambrożego Thomasa.


Kombinacje były zawsze najbardziej intrygującym aspektem szachów. Mistrzowie są w ich nieustannym poszukiwaniu, publiczność oklaskuje je, krytycy – chwalą. Kombinacje dowodzą, że szachy są czymś więcej, niż pozbawione życia ćwiczenia matematyczne. Są one poezją gry. Dla szachów są tym, czym melodia dla muzyki. Ilustrują triumf myśli nad materią.


Na pewno marihuana jest świetna w dwóch sytuacjach: do słuchania muzyki i do seksu. Bardzo poszerza percepcję.


Gdybym miał raz jeszcze życie rozpocząć, trzymałbym się takiego prawidła, ażeby przynajmniej raz na tydzień przeczytać coś z poezji lub posłuchać nieco muzyki; wtedy bowiem zanikłe obecnie części mego mózgu zachowałyby się może przez używanie. Utrata wrażliwości na takie rzeczy jest pewną utratą szczęścia i jest, być może, szkodliwa dla inteligencji.


Nie zawsze jednak muzyka musi być w filmie „niesłyszalna” dla widza. Niektóre sceny wręcz wymagają takiej sytuacji, aby muzyka przejęła pierwszoplanową rolę.


Nie lubię oglądać filmowej kuchni. Świadomość planu odbiera mi przyjemność z oglądania filmu. Dlatego staram się nie pojawiać na planach filmów, do których piszę muzykę.


Nie jestem laską, która pokaże się w „Playboyu” czy powie, że ma szesnastego narzeczonego... Dziewczyny mają w Polsce taki problem, że muszą promować płytę, opowiadając o swoich związkach, a jak się da, to przemycić coś w muzyce. Tak wygląda rynek.

Muniek Staszczyk (o promocji swojej nowej płyty)

Dokąd odchodzi muzyka, kiedy jej nie gramy?


Zmarł Czesław Niemen – określany jako król polskiej muzyki. Był jednym z najwybitniejszych polskich artystów – piosenkarzem, kompozytorem, instrumentalistą i plastykiem. Od lat walczył z ciężką chorobą.


Striptiz jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


W pewnej chwili zaczęła mnie prześladować piosenka Boney M, a wcale nie lubię ich muzyki. I tak w kółko wiele godzin.Denerwowałem się, bo chciałem uwolnić się od tej melodii i pomyśleć o czymś innym. Myślałem: „Cholera jasna umrę przy Bony M”.


Muzyka, jak matematyka, jest językiem. Jej piękno polega na bezużyteczności.


Gdybym tej muzyki nie czuł, nie próbowałbym jej śpiewać.


Muzyka, którą robimy, jest do przodu, jest kreatywna i na pewno lepsza niż całe gówno, które zewsząd wylatuje.


Zawsze zaczynam od piosenki i dopiero wokół niej dobudowuję scenę, a przed napisaniem scenariusza zajmuję się soundtrackiem. Później zazwyczaj okazuje się, że i tak nie wykorzystuję wszystkich utworów, ale to nie ma znaczenia. Nie mógłbym zrobić filmu niemego, bo nie potrafię wyrazić się przez obrazy – tylko przez słowa i muzykę.


Jak najbardziej mam świadomość, że nie każdy polubi ten rodzaj muzyki, ale przynajmniej może większość osób będzie miała świadomość tego, że akordeon to nie tylko muzyka ludowa, biesiadna, że także posiada przede wszystkim „koncertowe oblicze”.


Piękny głos jest sam w sobie już uduchowiony, nawet kiedy kobiet jest zupełnie głupia. To jest w muzyce najbardziej okrutne.


Ucha nadstawiam, słucham jak gra. Muzyka we mnie – w muzyce ja.


Gdy tylko uderzają w klawisze – sala dosłownie zamiera. Technika wprost cudowna, melodie przepiękne, a do tego – obaj pianiści – to aktorzy, komicy, którzy potrafią jednym przejściem – od rytmu gwałtownego, burzliwego, szybkiego – uderzyć lekko i wywołać śmiech i oklaski.


Tajemny akord kiedyś brzmiał
Pan cieszył się gdy Dawid grał,
Ale muzyki, dziś tak nikt nie czuje.
Kwarta, kwinta – tak to szło
Raz wyżej w dur, raz niżej w moll
Nieszczęsny król ułożył Alleluja!
Alleluja! Alleluja!
Alleluja! Alleluja!


Moim zdaniem, pan Nowak ma problemy z interpretacją metafory artystycznej. „Chwała mordercom Wojciecha” to utwór historyczny, wymaga pewnej interpretacji, wiedzy, znajomości muzyki ekstremalnej.


Dla teatru rzeczywiście robię coś po raz pierwszy. Podobnym doświadczeniem była dotychczas tylko muzyka filmowa


Mam to szczęście, że jestem kompozytorem. Ale uprawianie i granie muzyki to ludzka rzecz. Jestem takim samych człowiekiem jak inni. Mam serce, mam dzieci, potrafię kochać. ''Voila''.


Jako dziecko śpiewałam dosyć aktywnie i czynnie, ale nie miałam świadomości jaki to gatunek. Zresztą dzięki temu przez całe życie udaje mi się nie dzielić tak bardzo muzyki na taką którą chcę się zajmować i nie chcę się zajmować.



301 - 350

Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.


Jeżeli czegoś szukam, używam, pasjonuję się, to jest tym przede wszystkim muzyka. Poza tym interesuje mnie trochę film…


Oto, czego nauczyłam się w swoim życiu: Poruszanie głową w takt muzyki ma kluczowe znaczenie. Dorastanie jest trudne do wykonania. Nie ma nic złego w noszeniu sukienki.


Uważałem za konieczne sprowadzić tę muzykę [operową] do jej właściwej funkcji: wspierania poezji w wyrażaniu uczuć i dramatycznych sytuacji, nie zaś przeszkadzania w rozwoju akcji.

Christoph Willibald Gluck (o reformie operowej.)

Pieniądzom i muzyce nie po drodze.


Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.


Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się, aby go słyszano.


Zygmunt Konieczny jest takim kompozytorem, który rozumie, że muzyka jest na służbie, że ma stanąć w drugim szeregu.


Wiadomości MSNBC podały, że Paris Hilton zwymiotowała podczas jednego ze swoich koncertów. Jak bardzo beznadziejna musi być czyjaś muzyka, by wymiotować na własnym koncercie?


Myślę, że najpierw powstawała mi w głowie muzyka, dopiero potem tworzyłem słowa, by zawiesić je w melodii, w pewnym rodzaju dźwięku. Słyszałem w sobie ten dźwięk, a ponieważ nie znałem zapisu muzycznego, jedynym sposobem utrwalenia go było znalezienie słów i dodanie ich do niego. Ale ileż to razy zostawały w końcu same słowa, a melodii nie mogłem już odtworzyć


Delfiny, w odróżnieniu od nas, nie mają zdolności manualnych, natomiast ich tańce, skoki, są, być może, odpowiednikiem naszego baletu. Dźwięki, tak jak muzyka w Kościele prawosławnym – bez instrumentów muzycznych – są prawdopodobnie ich pieśniami, którymi prowadzą długie dyskursy. Jest to semantycznie zorganizowany system sygnałów.


(...) dla mnie muzyka, to przede wszystkim część tradycji rodzinnej. Portugalczykom zależy na miłym byciu razem, a muzykowanie, śpiewanie stanowi nieodłączną część naszego życia. Tradycja przekazywana jest w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Jak wszędzie, tak i u nas śpiewa się kołysanki, pieśni towarzyszące pracom w polu, rybackie, co wynika z silnych związków Portugalii z morzem.


Trzeba oddzielić człowieka od jego dzieła. Każdy może sobie wyobrazić innego Chopina, bo każdy inaczej odczuwa jego muzykę. I na tym to polega: każdy, tylu ilu jest ludzi na świecie, inaczej wszystko czuje.


Muzyka miasta, muzyka bez słów,
Muzyka miasta, obudzi cię ze snu.


Możesz się uważać za bezpiecznego, silnego, lecz przypadkowy odcień jakiejś barwy w pokoju lub na porannym niebie, specjalna jakaś woń, niegdyś przez ciebie lubiana i przynosząca ze sobą subtelne wspomnienia, wers zapomnianego utworu, który kiedyś czytałeś, urywek melodii, której już dawno nie grałeś – Dorianie, wierzaj mi, że od tych szczegółów zależy nasze życie.


Dobra piosenka nie zna pojęcia gatunku muzycznego. Ja muzyką nie dzielę. Ja łączę.


Muzyka dla mnie, to powietrze, którym oddycham, to krew, która biegnie przez moje żyły, która trzyma mnie przy życiu.


Młodym zespołom wydaje się, że mają do spełnienia misję. Jednak rock'n'roll jest muzyka z gruntu niepoważną. Wiedzieli o tym Beatlesi, wiedzieli Peppersi i radziłbym wszystkim nadętym dupkom o tym pamiętać...


Nie staramy się zmienić świata; tworzymy tylko muzykę.


Muzyka i śpiew polega na tym, że człowiek cały czas je w sobie nosi.


Słowianie w dawnych czasach warzyli sól, tkali płótno, sycili miód, sadzili drzewa owocowe, wiodąc na swój sposób życie radosne, wypełnione muzyką.


Życie jest okrutne, lecz muzyka będzie zawsze twoim przyjacielem, a wszystko inne przeciw tobie.


Jego muzyka, jego osobowość zmieniły oblicze amerykańskiej kultury. Elvis Presley był symbolem buntowniczego ducha naszego narodu.


O Kraków, Kraków, miasto z bajki,
Miasto – jak szczęście, jak muzyka,
Sine jak dym pykany z fajki,
Który z błękitem się spotyka.


(…) czas w muzyce jest wyraźnie rozpoznawalny, ale od empirycznego tak odległy, że przy skoncentrowanym słuchaniu wydarzenia zachodzące w czasie poza kontinuum muzycznym pozostają wobec niego zewnętrzne, niemal go nie dotykają (…).


Nuda – to flet, na którym diabeł wygrywa nam swe ulubione melodie.


Dzisiaj to nie do pomyślenia, żeby istniała muzyka, która się podoba, a na której nikt nie zarabia. Żeby popyt miał choć przez moment święty spokój od zalecanek podaży.


Obie królowe sztuki – architektura i muzyka – nie mają żydostwu niczego do zawdzięczenia.


W radiu leci „wspaniała” muzyka Feel,
każdy chce ją przełączyć od wielu chwil…


Tylko w muzyce odnajduję coś absolutnie pięknego, nieopisywalnego, niewyrażalnego werbalnie, co porusza najdelikatniejsze i najczulsze struny duszy człowieka.


Muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów.


Każda sztuka zawsze dąży do tego, by stać się muzyką.


Robimy bardzo swoistą muzykę i może mógłbyś ją jakoś na siłę zaszufladkować – ale po co? Trip hop, drum’n’bass, jazz, nu funk – każde z tych określeń może pasować. Gdyby analizować wszystko utwór po utworze, można doszukać się najróżniejszych wpływów, zbyt wielu... To, co robimy, to po prostu Red Snapper.


Kiedy się pisze muzykę typowo rozrywkową, to trzeba się liczyć z modą. Ale są takie utwory, które jakby przygasają, a potem wracają.


Graj, muzyko.

Geralt z Rivii (przed decydującymi pojedynkami.)

Błędne koło. Ludzie głuchną, ponieważ coraz głośniej puszczają sobie muzykę. Ale ponieważ głuchną, nie pozostaje im nic innego jak puszczać ją jeszcze głośniej.


Ci, co znają się na muzyce, nie lubią przebojów,
ci, co znają się na muzyce, nie cierpią klaskania,
ci, co znają się na muzyce, nie znoszą melodii,
ci, co znają się na metalu, nie lubią wieśniactwa.


Produkowanie i aranżowanie samo w sobie jest twórcze i sprawia wiele przyjemności. A pozostając w drugim planie, bawię się muzyką w całkowitej wolności. Mogę swobodnie skakać od stylu do stylu, nie będąc ganionym za to, że zdradziłem swoich fanów.


Tworzenie muzyki, to życie przez które muszę przejść.


Jak najbardziej mam świadomość, że nie każdy polubi ten rodzaj muzyki, ale przynajmniej może większość osób będzie miała świadomość tego, że akordeon to nie tylko muzyka ludowa, biesiadna, że także posiada przede wszystkim „koncertowe oblicze”.


Język, taniec i muzyka są pomyślane jako trzy równie ważne formy ekspresji.


Jest dużo sarkazmu w moich tekstach, bo nie uważam, aby muzyka powinna być brana poważnie. To forma ucieczki od bzdur, z którymi dzielisz codzienność.


Człowiek ma w sobie milczenie morza, zgiełk ziemi i muzykę powietrza.


Dźwięki sypały się jak szklane kulki i skakały jak kamyki po powierzchni wody. Nagle włączyła się spokojnie trąbka i miękki strumień melodii zagarnął wszystko. Muzyka chlusnęła szeroką, pogodną rzeką.


(...) muzyka [teatralna] jest tylko częścią większej całości, ale jednocześnie na tyle niezależną, że mogę spokojnie uznać ją za swoją indywidualną wypowiedź.


Wspaniała muzyka i znakomite melodie są nieśmiertelne.


Jeżeli ja teraz przeproszę Adama Darskiego (Nergal) to dam zielone światło muzykom satanistycznym, że oni mogą na scenie wszystko robić – będą palili krzyże, darli Biblię i obrażali chrześcijan. Wolę już pójść do więzienia.


Dyplomacja bez armat jest jak muzyka bez instrumentów.


Każdy styl, każdy gatunek muzyczny ma coś specjalnego, coś co świadczy o jego wyjątkowości, jakieś cechy, które czynią go wartościowym, ma swój urok. Agresywna muzyka jest świetna, ponieważ niesie ze sobą ogromną energię, ale ja ciągle z przyjemnością słucham melodii. Dobra linia melodyczna zawsze będzie podstawą.


Muzyka jest ucieczką. Jest idealnym światem, w którym możemy poukładać wszystko tak, jak byśmy chcieli to słyszeć, możemy stworzyć przestrzeń idealną. W tym codziennym świecie jest to nieosiągalne.



351 - 400

Zawsze kochałam muzykę. Zaczęłam grać na gitarze kilka lat temu. Nie jestem Jimim Hendriksem, ani nikim takim, ale to odprężające.


Muzyka, bardziej niż inne sztuki oderwana od materii, ma większe szanse dotykania wieczności.


Muzyka jest czymś bardzo ludzkim. Niezależnym od polityki i historii.


Nie chcę wychodzić na scenę i sprzedawać seks, chcę sprzedawać moją muzykę.


Kiedyś chciano nazywać mnie dyrygentem od muzyki współczesnej. Przecież tyle razy występowałem na 'Warszawskich Jesieniach', prowadziłem tyle prawykonań współczesnych utworów, sam jestem kompozytorem 'współczesnym'. Kiedy indziej znowu klasyfikowano mnie jako specjalistę od klasyków wiedeńskich, bo dużo dyrygowałem klasyką. Ale prawdziwy dyrygent powinien mieć jak najszerszy repertuar.


Moje serce to jest muzyk,
który zwiał z orkiestry,
bo nie z każdym lubi grać.
Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
Moje serce to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.


Wszelkie opisy muzyki są w zasadzie bezwartościowe, a nawet nieprzyjemne. Jest w nich skłonność do histerii i do stwierdzeń, których wygłaszania autorzy mogliby się później wstydzić.


Nadzieja to melodia, której nie tańczy się


Maryla lubi spać. Z kątów sypialni przez całą noc sączy się delikatna muzyka. I tak ma być zawsze i wszędzie. Maryla bez muzyki nie żyje.


Różne gatunki metalu mają w gruncie rzeczy to samo źródło. Kapele typu Black Sabbath miały ogromny wpływ na to, co działo się w tej muzyce i stanowią jakiś wspólny mianownik. Myślę, że jest niewielu fanów, którzy lubią tylko jedną, wąską działkę, którą jest black metal.


Ojczyzna to… kiedy oglądasz w telewizji zwycięstwo na międzynarodowym turnieju białoruskiego sportowca i wiesz, że za minutę załopocze miła każdemu Białorusinowi biało-czerwono-biała flaga, a słowa i muzyka hymnu ucieszą wielkością i historyczną godnością.


U Davida nie ma co szukać dosłownego rozszyfrowania fabuł. Treść jego filmów tkwi między wierszami: trzeba ją wyczytać z nastroju, obrazu, muzyki, rebusowych dialogów.


Rysowanie jest muzyką dla oczu i wyciszeniem dla umysłu


Dawniej nie znosiłem muzyki klasycznej, a teraz młodzieżowej... Czyżby starość?


W naszym filmie używamy efektu 3D, by wyrazić emocje bohaterów, zwiększyć napięcie i zbudować nastrój w takim samym stopniu jak używamy, np. muzyki.


Wszyscy słuchają mp3, więc takie brzmienie stało się standardem. Ale sprzęt szybko się rozwija, technologia jest coraz tańsza i nawet odtwarzacze mp3 brzmią coraz lepiej. Ludzie naprawdę zakochani w muzyce w końcu zaopatrzą się w dobre głośniki. Wtedy okaże się, że mp3 brzmi okropnie. I jeśli nie będą mogli dostać swoich ulubionych utworów w dobrej jakości, to przestaną ich słuchać.


Przekładając rzecz na polskie realia, to mieszanka pieśni z dawnych festiwali piosenki żołnierskiej w Kołobrzegu z melodiami ludowymi, często podlana patriotycznym sosem.

Radosław Pyffel (o występach Peng Liyuan.)

Wielu ludzi zmarło ze swoją muzyką wewnątrz siebie. Zdarza się to zbyt często, ponieważ oni zawsze są gotowi do życia, zanim się dowiadują, że czas ucieka.


(...) nastrój wytwarzają przede wszystkim dobrze napisane teksty i dobrze napisana muzyka. I jeśli muzyka w dodatku znakomicie konweniuje z tekstem, wystarczy tę piosenkę tylko zaśpiewać.


W filmie, nad którym pracowałam ostatnio – ''The Merchant of Venice'' [pol. ''Kupiec wenecki''] Michaela Radforda, sama uznałam, że muzyka powinna pojawić się jeszcze w innych scenach niż tylko w tych, które wybrał reżyser.


Muzyka była podzielona na różne rodzaje i style: jeden rodzaj pieśni stanowiły modły do bogów, nazywano je hymnami, przeciwny im charakter wykazywał inny rodzaj pieśni, można by je nazywać trenami.


Jakże inaczej, młody geniusz Rafał Blechacz! Po wygraniu sławnego Konkursu Chopinowskiego w Warszawie w roku 2005 udowodnił światu muzyki klasycznej, jak dojrzałym jest pianistą, i jak wielki drzemie w nim potencjał artystyczny.


To ulubiony kompozytor w moim kraju. I z pewnością jego muzyka odmieni życie wielu z nich.


Hip-hop był dla mnie jakimś niespełnieniem. Muzycznie zawsze mi siedział. Ten niski krok w tej muzyce, te bity, ten luz, jakaś taka arogancja hip-hopu. Zawsze to lubiłem.


Niektórym ludziom wydaje się, że lubią muzykę, ale tak naprawdę jej nie rozumieją. Oszukują sami siebie. Niektórzy ludzie czują, o co w tym chodzi, ale słuchają niewłaściwej muzyki. I są ludzie tacy jak ja.


Sam nie jestem święty wiem to, ale widzę,
Że przez swoja słowa mogę wpłynąć na niejedno życie.
Dać nadzieje tym których światem jest muzyka,
Pokazać im że można z każdą przeciwnością wygrać
Przez wiarę w Boga.


Nie sądziłam, że będę muzykiem, nie miałam tak zwanego dziedzictwa zawodowego i muzycznych tradycji. Nikt w rodzinie nie zajmował się profesjonalnie muzyką. Natomiast za swego rodzaju spuściznę mogę uznać pasję i muzykalność, której w domu moich rodziców nie brakowało.


Z muzyką powinno być właśnie tak jak z życiem: i dobrze, i źle, i poważnie, i śmiesznie.


Nie byłem dobry w muzyce kiedy byłem mały. W szkole nigdy nie skupiałem na niej uwagi.


Angielski, arabski, hiszpański, hebrajski. Każda opowieść zmienia charakter, przybiera inne barwy w zależności od użytych słów, od języka, w jakim się ją opowiada. Staje się poważniejsza lub bardziej zabawna, może zyskać własną melodię.


Są pewne pervers-natury,
które literaturę biorą jako muzykę,
malarstwo tłumaczą na język literacki,
a od muzyki doznają halucynacji wzrokowych.


On kochał muzykę klasyczną, malarstwo, arcydzieła literatury… No cóż, nikt nie jest doskonały.


Muzyka jest furtką, która zaprowadziła mnie do rysunku, fotografii i pisania.


Muzyka jest najważniejsza w moim życiu. Gdy wychodzę wszędzie ją słyszę.


Jazz musi się przede wszystkim czuć. A jeśli potrafi się go śpiewać, będzie się w stanie podołać wielu innym artystycznym wyzwaniom. W jazzie ukryte jest to samo, co u Mozarta – na przykład bardzo prawdziwe, szczere ludzkie emocje. I absolutnie nie można mówić, że to muzyka łatwiejsza. Ellingtona traktuję równie poważnie jak na przykład Szostakowicza, obaj są wybitnymi twórcami.


Dobrą muzykę ma żeby powalczyć.

Włodzimierz Szaranowicz (przed skokiem Stefana Huli.)

Ten wywiad nie ma sensu. I nie mają sensu sesje zdjęciowe. To nie ma sensu, chyba że tworzę muzykę. Tylko dzięki muzyce jestem tutaj. Wiem, że nie jestem wysokim, ciemnym, przystojnym facetem, gwiazdorem rocka. Wiem, że nie jestem najbardziej charyzmatyczną osobą. Wiem, że nie jestem ciekawy lub śmieszny. Tak naprawdę jestem muzykiem i autorem tekstów. To jest jedyny powód, dla którego tutaj jestem.


Wierzę, że Cradle of Filth żyje własnym życiem. Jest niezależnym bytem, który żywi się ludźmi, czyli nami, muzykami, którzy współtworzą zespół.


Kiedy słuchasz piosenki, lewa półkula przetwarza słowa, a prawa muzykę. Nie jest więc przypadkiem, że z łatwością uczymy się słów znanych piosenek. Nie potrzeba do tego żadnego wysiłku. Uczymy się bardzo szybko, ponieważ w ten proces zaangażowane są obie półkule oraz emocjonalny ośrodek mózgu w układzie limbicznym.


Polski odbiorca nie jest w stanie samodzielnie ocenić, czy muzyka, której słucha, jest dobra. Czasami skandal jest jedyną możliwością zwrócenia na siebie uwagi.


Wojciech Cejrowski jest podróżnikiem, łowcą gejów, pisarzem, dziwakiem, miłośnikiem muzyki country, kowbojem na pół etatu, generalnie jednym z najsympatyczniejszych przedstawicieli ciemnogrodu w kraju. Teraz został jeszcze projektantem mody.


Wiedziałem, że jestem inny. Myślałem, że mogę być gejem albo czymkolwiek innym, bo nie mogłem porozumieć się z żadnym z facetów. Żaden z nich nie lubił sztuki albo muzyki, chcieli tylko walczyć i dać się przelecieć. To było przed wielu laty, ale to dało mi tę rzeczywistą nienawiść do przeciętnego amerykańskiego macho – mężczyzny.


Muzyka bezpośrednio dotyka serca, niezależnie jak mały czy oporny umysł ma słuchacz.


Wykładnikiem naszego sukcesu jest muzyka, jaką wykonujemy.


– Dlaczego chce pani tu pracować?
– Cóż, bardzo mi zależy na przekazywaniu widzom najnowszych i dokładnych informacji, politycznych i ekologicznych.
– Co pani myśli o zjawisku El Nińo?
– Hmm, to minie. Muzyka latynoska już się kończy...


(...) gramy muzykę ciszy, która wymaga ogromnego skupienia, bez happy endu.


Forma to jest coś, co wymyślamy i traktujemy jako sygnał dla innych. W aktorstwie, tak jak w malarstwie czy w muzyce, jest ona sposobem porozumiewania się. Wkłada się w nią ducha.


Muzyka jest twarzą Boga.


Pomysł arii z polonezowym kurantem nasunął Moniuszce zegar, który wydzwaniał takie melodie w pałacu Ogińskich w Śmiłowiczach.


Gdy będziesz milczał, to usłyszysz swoją własną melodię.



401 - 450

Jestem jak twarde narkotyki i totalnie w rytm muzyki,
flow jak z Ameryki Biggie, ziom, nie marne typy widzisz.


Film [''W rytmie serca''] jest opowieścią o dojrzewaniu mężczyzny. On dojrzewa, ponieważ muzyka uczy go, że życie obracające się wokół handlu to ślepy zaułek. Dzięki temu lepiej rozumie kobiety.


Jeżeli jednak myślimy o sobie jako o artystach, to przez nauczenie się nowej techniki dodajemy kolejną barwę do swojej palety. Tak należy to postrzegać. Im więcej wiemy o muzyce, tym więcej ciekawych ludzi poznamy. Z kolei spotkania z nimi zwiększają naszą wiedzę muzyczną.


Nie czuje tego, brak mi w nim prawdziwości. W 1990 roku widziałem Public Enemy na koncercie w Los Angeles. To mogła być wielka chwila w moim życiu, ale nie była, bo muzyka nie powstawał na żywo. Tymczasem nic nie może się równać z widokiem udręki na twarzy faceta, który musi jednocześnie śpiewać i grać na gitarze.

Eddie Vedder (wypowiedź na temat Hip – Hop'u.)

Nie rób tego, o ile nie chcesz żyć na krawędzi bankructwa, jeździć śmierdzącym wanem i pracować za praktycznie zerowe zyski. W biznesie wszystko jest przeciwko tobie i naprawdę musisz kochać muzykę, żeby to znosić.

Skye Sweetnam (o wkręcaniu się w biznes muzyczny.)

Nie płacz, kiedy odjadę,
Sercem będę przy tobie,
Nie płacz, kiedy odjadę,
Zostawię ci tę melodię.
Piosenkę, która przypomni
Niepowtarzalne te chwile
I słowa cicho szeptane:
„Tylko tobie jedynej”.


Mody się zmieniają – radio ma swoją aurę. Radio pozostawia słuchaczowi wyobraźnię. To jest sztuka niesłuchanie szlachetna i niesłychanie trudna, ale myślę, że radia tak naprawdę nic nie zastąpi, i to nie tylko w słuchaniu muzyki, ale literatury czy teatru. Słuchacz zostaje sam na sam ze swoją wyobraźnią i z głosem, i ta przestrzeń radiowa jest najbardziej fascynująca.


(...) muzyka barokowa łatwo dostosowuje się do rozmaitych koncepcji teatralnych.


Dzisiaj jest jedną z najciekawszych postaci polskiej sceny muzycznej. Ma swój świat i swoją muzykę, ma też wiernych fanów, których bardzo szanuje. Zarabia realne pieniądze, sprzedaje płyty i koncerty. To gwiazda przyszłości.


Były ciężkie momenty tej współpracy, przechodziliśmy różne fazy, nie we wszystkim się zgadzaliśmy, ale chyba ważne jest, że zrobiliśmy pięć płyt, które po O.N.A. zostały. Do dziś nie ma w Polsce zespołu, który grając muzykę trudną i pozornie niekomercyjną, osiągnąłby taką popularność.


(…) słuchacze, szczególnie jazzowi, muzyki spokojnej, nie tylko w Polsce lubią słuchać rzeczy, które już gdzieś tam kiedyś usłyszeli.


Tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
i gdzie muzyka gra, muzyka gra
Nie daj mi Boże, broń Boże skosztować
tak zwanej życiowej mądrości
póki życie trwa!


Matematyka to wielka poezja, muzyka to wielka organizacja. I nawet jeżeli dzisiaj już nie praktykuję żadnej z tych dyscyplin, algorytmy zostały w mojej głowie. Radzę wszystkim młodym ludziom zaczynać od czego innego i dojść do kina.


Duchem muzyki tchnie cała natura.


Muzyka, którą całkowicie kocham, w którą wierzę, o której myślę, że jest niebywale rzetelna i piękna, nie zawsze staje się niezwykle popularna.


Już nie pamiętam, kto mój mózg muzyką opętał.


Na najnowszej płycie jest zdecydowanie więcej rytmu, gra fantastyczna sekcja. Są także eksperymenty z brzmieniem charakterystyczne dla sceny niezależnej. To, że zmieniła się moja muzyka, było naturalną potrzebą. Nie oznacza to jednak, że przestałam się interesować country i jazzem.


Muzyka nie jest ode mnie oddzielona. Jest mną… Musiałbyś usunąć ją operacyjnie.


Muzycy rockowi swoją twórczość traktują niezwykle serio, na zasadzie posłannictwa. Jednak od czasu do czasu „trafia się” wykonawca, który grając, bawi się razem ze słuchaczami, wychodząc z założenia, że najważniejszy tak w życiu, jak i w muzyce, jest luz i poczucie humoru.


Słowa. Same tylko słowa. Jakież były straszne! Jakie wyraźne, żywe i okrutne! Im ujść niepodobna! A jednak jaka w nich tajemnicza magia. Bezkształtnym rzeczom zdają się nadawać kształty plastyczne, mają własną muzykę, nie mniej słodką od dźwięków fletów i lutni. Same słowa. Czy istnieje coś równie rzeczywistego jak słowa?


Ty Boże, ty naturo! dajcie posłuchanie.
Godna to was muzyka i godne śpiewanie.
Ja mistrz!


Chciałbym spotkać prostą dziewczynę, która będzie szczęśliwa, robiąc normalne, codzienne rzeczy. Chciałbym, żeby lubiła filmy, hamburgery, coca-colę i muzykę. Nie ożenię się, dopóki nie znajdę takiej dziewczyny, nawet gdyby miało to nastąpić, gdy będę miał 30, 40, a nawet 50 lat.


Cokolwiek by się działo, muzyka ma swoją siłę i jest moją siłą.


Harfa, co niegdyś na dworze Tary</br>Duszę muzyki w pieśń wplatała,</br>Wisi na murach niema, bez wiary,</br>Jakby ta dusza gdzieś uleciała.
Oto zasnęła duma przeszłości


Bardzo istotną sprawą jest wiara w to, co się robi, połączona z przekonaniem, że uda ci się osiągnąć sukces. My zawsze wierzyliśmy w naszą muzykę, wierzyliśmy, że to, co robimy w końcu przyniesie nam sukces i to się udało. Na pewno jednak nie ma jakiejś sprawdzonej recepty na długowieczność. Poza tym Black Sabbath dawno by już nie istniało gdyby nie fani, którzy pokochali naszą muzykę.


Ronnie, twój głos miał na mnie wielki wpływ i dodał mi sił, twoja muzyka zainspirowała i zmieniła mnie, a twoja dobroć dotknęła i poruszyła mnie. Dziękuję ci.

Lars Ulrich (w liście otwartym do Ronniego Jamesa Dio napisanym tuż po jego śmierci.)

To wytwór mechanizmów rynku. Doda jest muzykalna, popularna w gatunku uprawianej przez siebie muzyki. Nie jest to twórczość, która mnie dotyka i którą się interesuję, raczej postrzegam ją jako zjawisko socjokulturowe. Doda ma swoich słuchaczy, we mnie nie ma.

Jan Peszek (o Dodzie.)

Wychowano mnie na jazzie. Chodziłem do szkoły muzycznej, uczyłem się muzyki poważnej, grałem na instrumentach klasyczne utwory. Najczęściej słuchałem ciężkiego amerykańskiego, ale również polskiego hip-hopu. Był to mój muzyczny bunt dlatego, że był niemuzyczny. Te pocięte frazy skradzione od kogoś. To było wszystko brzydkie i brudne, wręcz wiecznie powtarzalne. W kółko jedna pętla.


Muzyka to nieodłączna część Indii. Bez niej nasze życie jest puste.


Jest rzeka muzyką niesiona
Zamiast Miłości, co z brzegu majaczy.
On jest w płaszczu w blade kwiaty
Ciemne liście ma we włosach.
''There's music along the river
For Love wanders there,
Pale Flowers on his mantle,
Dark leaves on his hair.'' (ang.)


Nie daj się!
Mówię ci – on nie wie,
Ile znaczy ta muzyka dla ciebie.
Bo ta muzyka jest nieuleczalna.


Mkną po szynach niebieskie tramwaje
przez wrocławskich ulic sto.
Tu przechodnia uśmiechem witają dzieci,
kwiaty i każdy dom.
Na przystankach nucą słowiki,
dźwięczy śpiewem stary park.
Przez Sępolno, Zalesie i Krzyki
niesie melodię wrocławski wiatr.


To królestwo moich wzruszeń, marzeń wielki błękit,
Kredką słońca dziś na murze pisze swój pamiętnik.
Kocham to, co mam, i tracę: niebo, róże, ziemię,
I muzykę, i wakacje, czasem nawet Ciebie.


Niektórzy ludzie chodzą do kościoła przede wszystkim dlatego, że lubią nastrój, monumentalność, spokój, skupienie, muzykę organową. I niewiele ma to wspólnego z prawdziwą wiarą.


Zostań z nami, melodio.

Elżbieta Zechenter-Spławińska (tytuł piosenki z repertuaru Waweli.)

W teatrze przed premierą można dużo jeszcze pracować, a nawet po niej można jeszcze pewne rzeczy zmieniać. W kinie, oczywiście też się interweniuje, dochodzi muzyka, montaż, całe to manipulowanie materią filmową, jednak głównie jest to charakter natychmiastowy i w pewnym sensie nieodwołalny.


Muzyka cygańska jest w znacznej mierze improwizacją. Tego należało się spodziewać – całe życie Cyganów było w znacznej mierze improwizacją. Nie mieli innych domów niż wozy, nie mieli pisanego języka, nie mieli niczego, co mogłoby trzymać ich w miejscu.


Trzeba, żeby Polacy nareszcie zaczęli czytać Biblię. Nareszcie wówczas by zrozumieli, jak tańczą od lat tysiąca pod muzykę zmyloną zupełnie.


Łączył w sobie wszystkie niezbędne cechy wielkiej gwiazdy – piękny głos, zdumiewające opanowanie włoskiej szkoły belcanta i niepowtarzalną, kolorową osobowość. To wszystko w połączeniu dawało efekt najwyższej klasy mistrzostwa. Jego kreacje, tworzone na scenach całego świata, przeszły do historii muzyki operowej.


Muzyka ma w sobie magię, która koi dzikie bestie.


Z radością pojadę do Opola, bo publiczność jest naprawdę niesamowita. Możemy się tam spotkać z kolegami muzykami. Jest jeszcze jeden magnes, który mnie tam przyciąga: pyszne naleśniki, najlepsze na świecie.


Dla mnie, muzyka była ucieczką od tego nędznego istnienia.


Największe rozgłośnie radiowe (RMF i Zet) łamią prawo i nie podają wcale nazw wykonawców emitowanej muzyki. (…) taka wielka firma jak Polsat nie płaciła od początku swojego istnienia aż do roku 1999 żadnych tantiem autorskich, czyli olewała twórców, a także ZAiKS, który chroni ich prawa, i… nic.


Cisza! Bo włączę muzykę country!

Majka (do kłócących się współpracowników.)

Moim zdaniem, pan Nowak ma problemy z interpretacją metafory artystycznej. „Chwała mordercom Wojciecha” to utwór historyczny, wymaga pewnej interpretacji, wiedzy, znajomości muzyki ekstremalnej.


To był zaszczyt grać z wami na tym Titanicu. (''zespół wyjmuje skrzypce i zaczyna grać smutną melodię, tonąc przy tym w jeziorze'').

Simpsonowie: Wersja kinowa (na tonącej scenie, na której gra Green Day.)

Miej czas na to, aby pomyśleć – to źródło mocy. Miej czas na modlitwę – to największa siła na ziemi. Miej czas na uśmiech – to muzyka duszy.


Moja muzyka ma korzenie, które zaczerpnąłem z własnego dzieciństwa, muzyczne korzenie leżące w najczarniejszej ziemi.


Muzyka jako środek chroniący bądź przywracający zdrowie na podstawie dość licznych doświadczeń praktycznych uznana została za przydatną, a jej wpływ na człowieka określa się jako korzystny.


Muzyka jest odpowiedzią. To pewne. Na pytania postawione i nie. Jest odpowiedzią bez treści.



451 - 500

Muzyka tym się różni od wszystkich innych sztuk, że nie jest odbiciem zjawiska, lub – lepiej – adekwatnej przedmiotowości woli, lecz jest bezpośrednim odbiciem woli samej.


Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki.


Co innego muzyka, która wywołuje emocje, a co innego emocje, które pretendują do tytułu muzyki.


Gdy jestem naprawdę zdołowany to muzyka pomaga mi czuć się lepiej, i właśnie heavy metal porusza moimi emocjami. Nie musisz być ani czysty lub trzeźwy, ani potwornie zalany, aby poczuć, że muzyka Cię porusza.


Portugalczycy radzą sobie z relacjami interpersonalnymi na swój sposób. Na przykład w Skandynawii ludzie są znacznie bardziej opanowani i zdystansowani względem siebie. My mamy trochę inny temperament. Musimy się jednak dogadywać, bo znalezienie odpowiedniego muzyka na czyjeś miejsce w kraju takim, jak Portugalia, to cholernie trudne zadanie.


Muzyka to 99% mojego życia. Ale wiedziałem, że potrzebowałem przerwy. Poza tym, jeśli dasz ludziom za dużo, przestaną tego chcieć. Musimy się powstrzymać.


Majka test, w słuchawkach muzyka,
to nie Paktofonika, więc zostawcie Titanica.
Kasa, teksty, beztalencia, dno,
Bogucice, gwiazdy, Katowice, Śląsk.


Dziwni my ludzie – młode lata nasze,
A myśli takie smutne, takie czarne,
Ironia usta tylko nam okrasza,
Miłe są uchu melodie cmentarne.
I wśród młodości, wśród życia, wśród siły
My, ludzie dziwni – tęsknim do mogiły.


Rysunek, linia jest architekturą, a farba, kolor muzyką obrazu.

Alfred Lenica (napis na odwrocie jednej z akwareli.)

Aktor nigdy nie wykroczy poza siebie. Tadeusz Łomnicki, który przylepiał sobie różne nosy, zakładał peruki, wrzeszczał, pluł i wyciągał flaki na wierzch, pozostawał cały czas sobą (…). Aktor jest instrumentem dla siebie, gra sobą. Steinway pozostaje zawsze fortepianem, może wydawać najwyżej trochę inny dźwięk, w zależności od tego, kto i jaką melodię na nim wygrywa.


Od początku kariery miał tyle samo wielbicieli co wrogów. Bo dziwił się temu światu od zawsze. Nie mógł na przykład zrozumieć, że wokalistą roku wybiera się rapera. Jego zdaniem to tak, jakby największym kompozytorem ogłosić kobziarza. Jego śmierć to cios dla muzyki.


Wielka miłość to taki sam dar jak zdolności pisarskie, jak radość ze słuchania muzyki, z patrzenia na dzieło sztuki – czyli to, co dają przeżycia prawie niedostępne dla większości.


Tańczenie jest jak boks tylko bez muzyki, choreografii tancerze biją się wzajemnie.


Gdyby stało się tak, że nie mógłbym pisać już nigdy więcej muzyki, to by mnie zabiło.


Jak głuchy muzyk, który sprawia radość innym, ale nie może cieszyć się własną muzyką: taka jest Dharma bez medytacji.


Ech, muzyka, muzyka, muzyka,
spod smyka zielony kurz.
Lecą gwiazdy zielone spod smyka,
damy karo i bukiety róż.

Konstanty Ildefons Gałczyński (utwór ten napisał Gałczyński w noc, gdy za ścianą rodziła się jego córka Kira. Wiersz bardziej znany jest w wersji śpiewanej, muzykę napisał Adam Drąg.)

(...) nie dzielę muzyki na taką do tańca i na taką do słuchania. Słuchać mogę każdej i tańczyć do każdej, byle mi się podobała. Natomiast do swoich spektakli staram się wybierać taką muzykę, która spodoba się każdemu, czyli melodyjną i porywającą.


Muzyka metalowa już dawno nie była w tak dobrej formie w jakiej jest obecnie, chyba nawet nigdy nie było jeszcze tak dobrze. Fanów przybywa z każdym rokiem, zresztą tak jak zespołów.


Peter miał dosyć bycia wykonawcą muzyki pop, bóg gitarowy, zatem zdecydował się nauczyć gry na innych instrumentach. Wśród instrumentów, które podniósł była mandolina.


Naszych rodziców, nasze żony, ludzi, których kochamy, od zawsze karaliśmy tą muzyką. Dlaczego z Irakijczykami miałoby być inaczej? Jakaś część mnie jest nawet dumna z tego. Hej, wybrali Metallicę!

James Hetfield (o wykorzystywaniu muzyki jego zespołu do torturowania więźniów w Guantanamo.)

(…) każdy język ma swoją muzykę (…).


Do przyrodzonych słabości polszczyzny należy monotonia (z którą sobie wybornie radzisz) melodii, rytmu i akcentu, odskakująca na minus np. od rosyjskiego i czeskiego. Do jej zalet natomiast obok słowotwórstwa (które często wykorzystujesz) ogromne bogactwo składni oraz jej najrozmaitszych odmian, jak również wariantów stylistycznych (z tego nie robisz użytku).


Niektórzy mówią, że teraz brzmimy łagodniej, co niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Według mojego rozeznania w muzyce, aktualnie gramy dużo ostrzej, a przy tym zdecydowanie bardziej melodyjnie.


Muzyka jest dla mnie jak narkotyk: codziennie muszę zażyć odpowiednią dawkę dźwięków... Bez tego w moim mózgu po prostu coś nie zaskakuje.


Siedząc w jury konkursu wokalnego, trącam kolegę. „Czyj to utwór?” – pytam, bo wydaje mi się znajomy. Wybałusza oczy: „No przecież twój!”. Ale dzięki temu, że nie pamiętam, bez obciążeń piszę nowe melodie. Jest ich pewnie z trzysta. Połowy piosenek nie zgłosiłem w ZAiKS-ie, co należałoby zrobić, bo przypomniałbym sobie tytuły, a też wpadłyby mi jakieś pieniądze.


Kruk na skrzydłach z rubinu niesiony, między światami brzmi umarłych muzyka, siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny, moc głowę podnosi i krąg się zamyka.
Z diamentu lwa lico – ileż dumy na nim. Surowa klątwa mąci światła promienie i wszystko się zmienia w słońca umieranie. To kruka ostatnie tchnienie.

Kerstin Gier (z tajnych pism hrabiego de Saint Germain.)

Punk nie był naszą muzyką i wiedzieliśmy, że nie zakładamy grupy punkowej, dlatego zmieniliśmy jedną samogłoskę w nazwie.


Życie nie zawsze jest dobre. Właśnie dlatego istnieje muzyka. Dlatego wierzę w Boga. I dlatego zawsze mam w swojej zamrażarce lody kokosowe.


Muzyka dla mnie jest podstawowym pokarmem życiowym. Ona ładuje we mnie wszystkie akumulatory, dodaje skrzydeł. Te emocje, które mi przekazuje, to jest jakby pożywka dla mojej krwi.


Polityka zmieni się w kicz, miłość w pornografię, muzyka w hałas, sport w prostytucję, religia w naukę, nauka w wiarę.


'''Dziennikarz:''' Czy należy się wstydzić disco polo? Niektórzy uważają je za muzykę bardzo niskiego lotu, a inni zaś twierdzą, że to jest polskie dance lub country.
'''Wojciech Mann:''' Nie jestem przekonany, czy disco polo wywodzi się w prostej linii od polskiej muzyki ludowej. Obawiam się, że drzewo genealogiczne tego ciekawego nurtu jest malutkie i mam nadzieję, że się nie rozwinie.


W Polsce jest trochę dziko. Niestety, ciągle część ludzi nie czuje, że powinna płacić za muzykę.


Wszystko, co chce się zrobić porządnie, wymaga pracy. Muzyka klasyczna czy rozrywkowa, jazz czy reggae, rzeźba w marmurze czy w gipsie – zawsze do tego trzeba wysiłku i cierpliwości. Prawdziwe piękno stawia opór.


Muzyka nie może być zwana inaczej niż młodszą siostrą malarstwa, zważywszy, że jest przedmiotem słuchu, zmysłu pośledniejszego niż oko… malarstwo jest doskonalsze i przewyższa muzykę, gdyż nie umiera ono bezpośrednio po swym powstaniu…


(…) nasze piosenki posiadają wyraźna melodię, wyraźna harmonię, oryginalną dość i w związku z tym przez lata stały się przebojami i do dzisiaj młodzi ludzie również znają i śpiewają nasze piosenki. Dlatego też przychodzą na koncerty, może najpierw na prośbę rodziców, czego oni słuchali w młodości, a potem jak przyjdą, to im się to podoba.


Zawsze wierzyliśmy, że jest zapotrzebowanie na muzykę takiego zespołu, jak nasz. Walczyliśmy i przedzieraliśmy się przez cały brud i nonsens businessu i teraz wspaniale jest móc powiedzieć: „Odp***cie się” i „Zrobiliśmy to po swojemu!” Zawsze mieliśmy swoje sposoby załatwiania spraw.


O ile rozmowa jest tekstem, o tyle śmiech jest muzyką, sprawiającą, że wspólnie spędzony czas staje się melodią, której można słuchać w kółko i nigdy nie straci uroku.


W „Morskim Oku” gra muzyka;
Za oknami wicher, chmury,
Kornel pije „Tabromika”
„Moje drogie, polskie góry”.


W Afryce muzyka jest wydarzeniem towarzyskim, nie umownym. Grasz, a ludzie dają ci bydło, konie, ziemię. Chcę umieścić afrykańską wieś na scenie.


(...) Kazik i Kult – to jest autorytet. Można się czepiać jakichś pierdół, ale jest to autorytet dla mnie niepodważalny. Jako muzyk, artysta i jako człowiek – inspiruje mnie jego postać, droga jaką przechodzi.


Z muzyki biło niezrównane piękno. Radośnie ruszyłem, by odszukać grajka, skąd miałem wiedzieć, że była nim śmierć i że grała, by wezwać mnie do siebie?

Bóg Nilu (misterium w święto Ozyrysa.)

(...) słucham muzyki pochodzącej w wielu różnych kultur i części świata. Ciekawią mnie zwłaszcza związki pomiędzy kulturami, które zauważam. Migracje spowodowały, że ludzie przemieszczali się w różne zakątki świata i zabierali ze sobą również muzykę. Potem to słychać.


To jest tak, że wszyscy moi przyjaciele byli wielkimi muzykami i przepraszali mnie za to, więc wciąż mnie mają.


(…) wielu ludzi pragnie przez trzy godziny znaleźć się w innym świecie, nie myśląc o codzienności. Chce spędzić czas ze wspaniałą muzyką, czytelną akcją sceniczną i happy endem. Tu moim zdaniem tkwi sekret sukcesu operetki.


Za pięć lat chciałbym dotrzeć do głów wielu miłośników muzyki. Chcę być na tyle zdrowy by dalej szaleć na scenie, komponować kolejne utwory, bawić się dźwiękami. Chcę mieć świadomość, że zrobiłem wszystko co tylko mogłem zrobić by osiągnąć sukces. Ale przede wszystkim chcę pokazać, że naprawdę warto podążać za swoimi marzeniami.


Odkryłam wreszcie moc wina. Zrozumiałam, dlaczego ludzie stają się pijakami. Moc wina, którą odczuwałam, nie zmazała moich zmartwień, ale przeobraziła je w coś wzniosłego i szlachetnego, podobnie jak sprawia to smutna muzyka; zdawało się; iż sama przez to wzrastam i nabieram większej godności.


Miłość to muzyka, a seks to tylko instrument.


Matematyka to wielka poezja, muzyka to wielka organizacja. I nawet jeżeli dzisiaj już nie praktykuję żadnej z tych dyscyplin, algorytmy zostały w mojej głowie. Radzę wszystkim młodym ludziom zaczynać od czego innego i dojść do kina.


Pozdrawiam znajomych kompozytorów, których muzykę rozpoznaję w pańskiej symfonii.

Gioacchino Rossini (gdy młody kompozytor grał na fortepianie swą kompozycję, by Rossini ją ocenił, a ten co chwila uchylał kapelusza; cytat przypisywany.)

Muzyka jest uniwersalnym językiem rodzaju ludzkiego.



501 - 550

Pracuję nocą. Śpię po cztery godziny, czasem w ogóle. To wynika z pedanterii i ciągłego dążenia do doskonałości w pracy. Wyciskam z siebie wszystko. Zdecydowanie w domu bywam gościem. To już się nie zmieni. Muzyka to moja miłość.


Hip hop jest ciekawym zjawiskiem. To jest muzyka miasta, bloku, ci faceci nie są wydumani i mają w sobie jakiś pociągający bunt. W sumie tak jak metal na samym początku. Zresztą podobieństw jest więcej, hip hop też jest na 4/4.


Potrzeba mądrości, by pojąć mądrość: na nic muzyka, gdy publiczność głucha.


Muzyka jest dla mnie czymś więcej niż tylko muzyką.


Im bardziej zbliżam się do tego kim tak naprawdę jestem, tym mocniejsza staje się muzyka.


Trzeba słuchać muzyki życia. Większość słucha tylko dysonansów.


Nieważne, jak dobrze grasz, ważne, co czujesz, grając. Musisz cały oddać się muzyce.


Czuję się na tyle dobrze w muzyce, że robiłbym ją sam. Zresztą na Pijanych pokazałem, że potrafię robić beaty i to są beaty w moim stylu a nie jakieś powielone, jakieś bity kogoś tam. Zdaję sobie sprawę z tego, że części osób mogą się one podobać drugiej części nie i liczę się z tym wszystkim, ale czuję że to jest moja mocna strona jeśli chodzi o tworzenie Hip-Hopu.


Żuławski kręcił filmy we Francji, w Polsce, a także w Hollywood. (…) We wszystkich filmach Żuławskiego powraca wątek miłości szalonej, lecz niemożliwej. Zawsze też miłość ma związek ze sztuką czy muzyką.


Jaka to różnica, co się robi w życiu, gra muzykę, jest księgowym czy buduje magazyny? To wszystko jeden wielki marsz śmierci.


Muzyka symfoniczna była głównym przedmiotem studiów, można rzec, że jedynym. Jest oczywiście kilka dzieł, które działają mi na wyobraźnię i z którymi chciałbym się zmierzyć. Opera, czy raczej wszystkie gatunki teatru muzycznego, wypełnia jednak cały mój czas i brak intensywnego kontaktu z symfoniką jest naturalną koleją rzeczy. Nie można mieć wszystkiego.


'''Kuba Wojewódzki:''' Mówisz o swojej muzyce, czarna, odrażająca, zła
'''Adam Darski:''' Czarna jak dupa szatana, tak jest.
'''Kuba Wojewódzki:''' Dziękuje za odpowiedź. A odrażająca jak…?
'''Adam Darski:''' Twoja matka?

Adam Darski (o muzyce grupy Behemoth (żart, Nergal chwilę potem przeprosił).)

Słyszałem stwierdzenia, że Jarocin był enklawą narkomanów, a tak naprawdę był zupełnie normalnym miejscem. Byłem tam wielokrotnie, począwszy od 1985 roku. Patologie się zdarzały, ale zdarzają się wszędzie. Gdyby ten festiwal wyjąć wtedy z Polski i przenieść do jakiegokolwiek kraju zachodniego, byłby kolejnym fajnym i kolorowym miejscem, do którego przyjeżdżają ludzie, by posłuchać muzyki.


Szachy, podobnie jak miłość i muzyka – mogą uczynić człowieka szczęśliwym.


Imiona i nazwy, jak muzyka, powiedział mi raz Biralbo z mądrością trzeciego albo czwartego ginu, wyrywają czasowi istoty i miejsca, do których się odnoszą, ustanawiają czas teraźniejszy, posługując się jedynie tajemnicą ich dźwięków.


Muzyka płynęła w moich żyłach, przyspieszając pęd krwi!


Nie przychodzi mi na myśl wspanialsza ikona gitary niż człowiek o muzycznym intelekcie na tyle silnym, by zmienić to, co działo się wcześniej i nadać muzyce inny kierunek. To on jest moim „guitar hero”.


– Przecież wiesz tato, że nie mam wielkiej melodii do hulanek

Rozmowa w Katedrze (Santiago Zavala do Fermina Zavali.)

Nie ma genjalnych specjalistów, niema genjuszów w matematyce, muzyce lub w szachach, są tylko genjusze uniwersalni. Człowieka genjalnego można określić, jako takiego, który wie wszystko nie ucząc się tego wcale..


Do wszystkich moich filmów podchodzę tak, jakby były muzyką. Zawsze staram się definiować je przez pryzmat gatunku muzycznego, jakim mogłyby być. Następnie słucham takiej właśnie muzyki, żeby mnie zainspirowała. Uważam, że to o wiele bardziej interesujące niż zażywanie narkotyków.


W domu jestem tylko zwykłym facetem, który ma swoje interesy, które wykraczają daleko poza muzykę.


U nas „pop” wcale nie jest „popular”. Jesteśmy świetni w kulturze niezależnej, niszowej. Mamy znakomitych jazzmanów, deathmetalowców. Ale nasze gwiazdy pop nie mają szans na światową karierę. U nas mainstreamem nikt się na poważnie nie zajmuje. Takich gwiazd pop, jakie mamy, są na świecie tysiące.(...) W polskiej muzyce dzieje się wiele dobrych rzeczy, ale na pewno nie w popie.


Najpierw tę głupią rzecz, czyli połączenie dwóch światów – muzyki rozrywkowej i poważnej – zrobię ja, a potem wy, nieśmiali, powtórzycie to po mnie.


A że zjadał słowiki, był więc znawcą muzyki.


Najpiękniejsza ze wszystkich jest muzyka polska.


Nie lubię chłopskiej muzyki,
Z jej zawadiackim refrenem.
Rytm jej przeraża mię dziki:
Boję się zostać C h o p i n e m.


To jest właściwie połączenie wszystkich gatunków istniejących, które kiedykolwiek w przestrzeni świata się znalazły. Tak naprawdę nie myśleliśmy o łączeniu gatunków, a bardziej korzystaliśmy z tego co w nas, czyli gdzieś z tego odbicia dźwięków, które są dookoła. I oczywiście mocno opieraliśmy się na bazie muzyki tradycyjnej, słowiańskiej.

Joanna Słowińska (''Pytanie na śniadanie'', TVP2, odpowiedź na pytanie: „Połączeniem jakich gatunków muzycznych jest płyta ''Możesz być''”?)

Myślę, że ten śpiew gdzieś we mnie był. Zresztą nigdy nie byłem naprawdę szczęśliwy, grając na instrumentach. Mówiono, że muzycznie jestem dobry, ale technicznie słaby. I nagle śpiew wydał mi się prostszym, najlepszym środkiem wyrazu. Człowiek dość szybko zdaje sobie z tego sprawę. Kiedy masz instynkt śpiewania, to po prostu śpiewasz. To najbardziej oczywisty sposób uprawiania muzyki.


Wsłuchaj się...
Słyszysz?
Muzyka.
Wszędzie ją słyszę.
W wietrze...
w powietrzu...
w świetle.
Jest wszędzie dookoła.
Musisz się tylko otworzyć.
Musisz tylko...
słuchać.


Muzyka, cokolwiek by mówić, nie jest językiem zrozumiałym ogólnie; konieczny jest łuk słowa, by strzała dźwięku mogła wniknąć do wszystkich serc.


Miej czas na to, aby pomyśleć – to źródło mocy. Miej czas na modlitwę – to największa siła na ziemi. Miej czas na uśmiech – to muzyka duszy.


Muzyka, informacje, zabawa.


Myślę, że jakaś forma emigracji potrzebna jest każdemu z nas. To ona uczy poznawać na nowo, odkrywać znaczenia obcych do tej pory zapachów, słów: kochać, tolerować, dawać szansę przypadkowi, ryzykować... Jeśli choć raz przekroczy się tę granicę – nie ma już powrotu. Dziś więc mam sny emigranta, który stoi po drugiej stronie. Jest w nich zupełnie inna niż kiedyś melodia życia.


Matematyka to wielka poezja, muzyka to wielka organizacja.


Albo radio.
W nim słodka muzyka,
Sam słód płynie z buźki Krawczyka.


Słucham jedynie utworów pisanych przez profesjonalnych kompozytorów. Muzyka kogoś bez żadnego wykształcenia muzycznego nie może być dobra.


Staram się studiować muzykę od różnych stron. Czy to w elektronice, czy to muzyce akustycznej bardziej niż „obiekt” interesuje mnie myśl. Instrument jest narzędziem, które się wykorzystuję, a nie celem samym w sobie. Nie spędzam godzin z gitarą w ręku w poszukiwaniu właściwego brzmienia przesteru. No, może czasem.


Nagroda Fryderyk jest ostoją honorowania twórców z tzw. wyższej półki. Podział na sekcje i zatrudnianie do ich oceny specjalistów daje nam pewność, że będziemy honorować zarówno w dziedzinie jazzu, muzyki poważnej jak i rozrywkowej rzeczy najbardziej wartościowe.


Zawsze uważałem, że to pedał. Całe to artystowskie zadęcie, muzyka kameralna i towarzyskie herbatki.

Hannibal (film) (o Lecterze.)

Oczywiście olbrzymią rolę odgrywa Internet. Ludzie mogą poznawać muzykę, nie ruszając się z domu. Mogą też ją promować, wrzucać do sieci co tylko zapragną, i to jest wspaniałe. Dzięki temu muzyka żyje. Zabawne, że czasem nie zdążymy wziąć prysznica po koncercie, a już znajdujemy na Youtube pochodzące z niego nagrania.


(…) melodie, które nas prześladują, korespondują zwykle z aktualnym stanem naszego ducha.


Techno jest tym samym dla muzyki, czym porno dla miłości. Czyli mechaniczną kopulacją bez polotu.


Tak jak pisco muzyka pomaga zrozumieć gorzkie prawdy.


Gdyby Chopin nie był egoistą, gdyby nie zajął się sobą i tym, co „mu w duszy grało”, nie stworzyłby takiej muzyki.


Dla niektórych reggae jest muzyka miłości i pokoju a dla innych muzyką buntu. Hip-Hop dla części jest muzyką do zabawy, a dla innych do wyładowania agresji. Trudno jest mi powiedzieć, czy ocenić, jak to tak naprawdę jest.


– Czy uważasz, że muzyka jest za głośna?
– Mów głośniej, bo muzyka jest za głośna!

Tytus, Romek i A’Tomek (na dyskotece.)

Bóg atakuje moją głowę muzyką, a później czyni mnie głuchym. Zabrania mi przyjemności, na którą pozwala każdemu innemu – usłyszeć moją pracę. Czy to miłujący Bóg?


Byłem kiedyś wielkim fanatykiem jazzu, ale teraz mi przeszło. Występuje zresztą wyraźnie kryzys tej muzyki. To znaczy, że jazz znalazł swoje miejsce, że jest jednym z gatunków muzyki, elitarnym, ale już nie powszechnym. Że trafia tylko do określonego kręgu odbiorców.


(...) muzyka – zwłaszcza klasyczna i jazz – towarzyszy mi przez cały czas: słucham, słucham, słucham. A moja kolekcja płyt wciąż rośnie.


Muzykę elektroniczną trzeba wreszcie w przybliżyć w tym kraju. Koncertem, wizualizacją, no i – jak najbardziej – dobrą książką!



551 - 600

Muzyka lekka, łatwa i przyjemna.


Dla mnie – jako muzyka – dzieła poetyckie dzielą się na dwie zasadnicze kategorie. Są dzieła, które dopiero w atmosferze muzyki nabierają prawdziwego życia i wyrazu. I inne, tak po brzegi wypełnione swoistą muzyką słowa i myśli, iż wszelkie wysiłki kompozytora, by uzupełnić to, co w istocie swej żyje organicznie niemal samowystarczalnym życiem, staje się beznadzieją, syzyfową pracą.


Najoryginalniejszą jego [Meyerbeera] operą są niewątpliwie ''Hugenoci''. Chrześcijanie zwalczają się tam nawzajem, a Żyd pisze do tego muzykę.


Kameralistyka to ta dziedzina muzyki, w której do głosu dochodzą uczucia czyste, wypowiadane głosem ściszonym i dyskretnym, przeznaczone dla salonu i zacisza domowego. Uczucia bardzo ludzkie i osobiste.


Kilkanaście miesięcy temu spotkała mnie wielka przyjemność – kilka młodych dziewcząt założyło mój fan club z własnej inicjatywy. Przyszły tylko do mnie po zgodę. Ja w ogóle się do tego nie wtrącam i to działa. Są zakochane w tej muzyce, a wydawałoby się, że będzie ona bardziej czytelna dla ludzi około 30.


Wizjoner lubi hałas, zwany przez niego muzyką.


Uważam, że jest to obrzydliwe. To, że muzyk umie robić dobrą minę, wcale nie oznacza, że robi muzykę na przyzwoitym poziomie.

Ken (o zespołach visual kei.)

Kiedy przechodzę po ulicach Mińska i słyszę język białoruski, to słucham go jak muzyki.


Wydaje nam się że rozumiemy słowa piosenki, ale tym, co naprawdę każe nam w nią wierzyć lub nie, jest muzyka.


Tancerze muszą przede wszystkim połączyć się z muzyką. Nie mogę kazać im tańczyć do danego utworu tylko dlatego, że uważam go za piękny.


Chyba po prostu urodziłam się, żeby być aktorką. Wiadomo było od zawsze, że nią zostanę, od dziecka ciągnęło mnie do teatru, tańca, muzyki. Zostałam zauważona w podstawówce, gdy recytowałam wiersze na szkolnych akademiach. Mój profesor powiedział nawet, że mam głos jak Armstrong.


Muzyka punk jest wolna, każde zagranie na gitarze, inny chwyt… to już kolejna odmiana.


Violetta Villas jest pierwszą wielką gwiazdą na rynku polskiej muzyki rozrywkowej. (…) Wydaje mi się, że ona nie ma szczęścia do ludzi. Nikt nie chce się nią zająć, by postawić ją znów na estradzie, żeby zaistniała na wielką skalę. Ale wiem też trochę dlaczego ludzie nie chcą się tym zająć. Ona ma bardzo trudny charakter. Jak każda prawdziwa gwiazda.


Pisał tylko w nocy, siedząc przy pianinie. Deklamował, układał zdania, tworzył swoje prozopopeje biorąc akordy. Ta metoda komponowania doprowadzała do rozpaczy mieszkańców hotelu, którzy, często wyrywani ze snu, nie domyślali się nawet, że to zadziwiający muzyk słowa, niezwykły twórca zdań symfonicznych uderzał w klawiaturę szukając rytmów dla swojej poetyckiej orkiestracji.


Właściwie nie wiadomo, czy to szpital specjalizował się w poetach i muzykach, czy też poeci i muzycy specjalizowali się w szaleństwie?


(…) oto weźmy inny naród, daleko od niemieckiego starszy, bo Żydów. Ci także stają się Niemcami, Francuzami, Polakami, Anglikami itd., itd. Oddają czasami wielkie usługi swym przybranym narodom, stają się chlubą ich literatury, muzyki, nauki. Ale nigdy nie zatracają uczuć do swego pranarodu. „Krew z waszej starej krwi, kość z waszej kruchej kości” – napisze przepięknie poeta.


Striptiz jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


Muzyka współczesna to pustynia, na której gdzieniegdzie można znaleźć wyplute pestki daktyli.


Nie mogły zrozumieć piękne cudzoziemki – wyznaje – że nawet przy najbardziej porywającej muzyce tanecznej serce moje dotrzymuje taktu modlitwie i że modlitwa ta jest silniejsza aniżeli ich wdzięk i powab.


Media wypromowały własny styl muzyki, którego nie można inaczej określić jak gówniany.


Nie jestem zwolenniczką mówienia o muzyce. Jej po prostu trzeba słuchać, a wtedy każdy będzie miał własne odczucia. Nie da się opowiadać o sztuce. Ona wtedy traci na wartości.


Co za dawka siły życiowej zapisana w tej muzyce i w tych wykonaniach! Bez obciachu i bez obciążenia estetycznego własna stylistyką – czy to piosenkarka popowa, czy rockman, czy ktoś inny – wszyscy wprzęgnięci w machinę życiodajnej muzyki.


Moja praca magisterska też niewiele miała wspólnego z muzyką. Jej tytuł to ''Repertuar kinematografów w mieście Gdańsku w latach 1919–1923''. Brzmi groźnie, nieprawdaż?


Czesław był dla mnie wzorem, gdyby nie on nie zdecydowałbym się nigdy na granie muzyki rozrywkowej. Jego odejście jest dla mnie jak śmierć Agnieszki Osieckiej. Czuję się tak, jakby mi ktoś coś zabrał cennego. Był częścią mojego życia, choć nie byliśmy bliskimi przyjaciółmi


Andrzej Bubień, to najbardziej nagradzany polski reżyser w Rosji. Pierwsze spektakle realizował w teatrach Petersburga. Po raz drugi otrzymał nominację do wszechrosyjskiej Złotej Maski, teatralnego Oscara. Skomponowałem muzykę do siedmiu jego realizacji.


Z natury jestem niezgrabnym człowiekiem, jestem tyczkowatym introwertykiem. Czuję, że moim obowiązkiem jest tworzyć muzykę. A następnie dostać się do tej całej androny. Właśnie wróciłem z VH1, a oni pytają mnie o moje włosy. Jestem człowiek-kok, najwyraźniej.

Hozier (o sobie.)

Jak głuchy muzyk, który sprawia radość innym, ale nie może cieszyć się własną muzyką: taka jest Dharma bez medytacji.


Nie tylko muzyką, także życiem rządzi rytm. Gdy człowiek traci w sobie rytm, traci i nadzieję. Cóż jest płacz, cóż rozpacz, jeśli nie brakiem rytmu. Cóż pamięć, jeśli nie rytmem.


W muzyce jest coś takiego, co przenika przez ściany, mur, który budujemy, i kultury, w których żyjemy, także nasze mity, legendy, genetykę. Zdarza się, że przeszywa cię tak jak wiatr, burza, huragan, dosłownie zrywając dach z twojego uporządkowanego sposobu myślenia. Muzyka może kompletnie zmienić twój świat.


Zetknąłem się z muzyką jeszcze jako mały chłopiec, kiedy czepiając się fałd spódnicy matki, słuchałem jak jej palce dotykają strun gitary – lubiła śpiewać i za to też lubiano ją w naszej rodzinnej wiosce. Ja nie uczyłem się muzyki. Jestem samoukiem.


Film bez dźwięku jest trochę jak samolot bez paliwa. Wszystko jedno, jak dobrze wykonamy swoją robotę, wciąż tkwimy na ziemi, pozostając w sferze realności. Twoja muzyka pozwoliła nam oderwać się od niej i wzbić się w przestworza. Wszystko, czego nie udało się nam wypowiedzieć słowami albo grą sceniczną, Ty wyraziłeś za nas.

Audrey Hepburn (w liście do Henry'ego Mancini, kompozytora muzyki do ''Śniadania u Tiffany'ego''.)

Ale ty nie cierpisz muzyki country, ziom. Ona jest twoim śmiertelnym wrogiem!

6 w pracy (do Wyatte'a.)

Kiedy mam doła i życie wydaje mi się do niczego, puszczam sobie początek filmu "Człowieka z żelaza" Andrzeja Wajdy. Muzyka Andrzeja Korzyńskiego, pulsująca, dynamiczna i młoda Janda, filmowa Agnieszka robiącego gest Kozakiewicza przed budynkiem Telewizji Polskiej. I wyobrażam sobie wtedy, że taki gest pokazuję losowi. I działa


Na gitarze grałem głównie na imprezach w akademiku, kiedy dostałem się na AWF w Katowicach. Ale już dużo wcześniej interesowałem się muzyką. Kolekcjonowałem albumy, miałem mnóstwo kaset.(...) Słuchałem wieczorów płytowych, romantyków muzyki rockowej, czwartkowych audycji poświęconych muzyce elektronicznej. Wszystkiego.


W teatrze przed premierą można dużo jeszcze pracować, a nawet po niej można jeszcze pewne rzeczy zmieniać. W kinie, oczywiście też się interweniuje, dochodzi muzyka, montaż, całe to manipulowanie materią filmową, jednak głównie jest to charakter natychmiastowy i w pewnym sensie nieodwołalny.


Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne – nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.


Gdy słowa już daremne, myśli daremne, a wyobraźnie nie chce się już wyobrażać, jeszcze tylko muzyka. Jeszcze tylko muzyka na ten świat, na to życie.


W swej głupocie [ludzie] doszli do przekonania, że w muzyce nie istnieje dobro ani zło, a jedynym kryterium jej oceny jest przyjemność, jaką może dawać. Muzyka sama w sobie nie stanowi wartości, ale związana z nią niemoralność i duch bezprawia.


Miałam dwadzieścia lat i pewnie jak się ma dwadzieścia lat, łatwiej i bardziej chce się kochać muzyka rockowego niż księgowego.


Muzyka punk jak i wiele innych stylów muzycznych ma rację bytu i cały czas jest grana. Punk jako postawa, jest kwestią wyboru osobistego. To nie styl czy wygląd, to sposób myślenia.


Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiet.


(...) każdy język ma swoją muzykę (...).


Nowoczesna muzyka to chory, zepsuty szczeniak.


Sympatyczne delfiny stają się pod wpływem muzyki klasycznej jeszcze sympatyczniejsze. (…) najbardziej upodobały sobie chyba Bacha oraz [Jean-Pierre’a] Rampala grającego na flecie. Dla tej muzyki gotowe były wyskakiwać z wody.


Patrząc na dzisiejszą muzykę, widzę tylko jedno banalne zadanie matematyczne. Właśnie tak, odbieram ją jak jedno proste równanie, jeden schemat, który przewija się we wszystkich piosenkach, powodując, że muzyka przestaje się od siebie różnić.


Muzyka jest jak obraz świata. Dobra muzyka, duchowa muzyka, tak jak świat, jest w permanentnym ruchu. Nic tu nie jest wieczne, wszystko się zmienia. Muzyka powinna wyrażać złożoność świata, ale też jego spójność.


Muzyka balowa sprawia, że matki słyszą gorzej niż zwykle, a córki lepiej.


Muzyka to kariera, za którą, na moje szczęście, mi płacą, ale mam też inne pragnienia i pasje.


Zapędowska często chodziła na wagary na cmentarz. Często tam przebywała. Wybitny znawca muzyki.


Jestem zdania, że orkiestracja stanowi część osobowości kompozytora w muzyce. Orkiestracja stanowi finalnie znaczą część tego, jak faktycznie brzmi ta muzyka. Melodie są melodiami, a ja zawsze mówię, że melodyjki może sobie każdy po prostu zagwizdać. Jednak tak naprawdę to, jak się opracuje te melodie, świadczy po pierwsze o klasie kompozytora, a po drugie o jego stylu.



601 - 650

Chciałabym, aby ludzie przy mojej muzyce odpoczywali, żeby mogli na chwilę się zatrzymać i spojrzeć na siebie i innych z bliska. Muzyka powinna łagodzić obyczaje.


Nie jestem zwolennikiem mp3, bo uważam, że zwłaszcza przy muzyce symfonicznej, strasznie ten format obcina pasmo.


Muzyka jest twarzą Boga.


Jak zaśpiewałam, to grono szacownych zainteresowanych stwierdziło, że „to” jest nieprawdopodobne i że co ja robię ze swoim życiem, już dawno powinnam mieć nagraną płytę! Pomyślałam o męczarniach w stylu demo itp. i już byłam gotowa odpuścić, gdyby Królowie wspaniałomyślnie i przezornie nie zawyrokowali, że za demo uznają moje wariacje do muzyki Rubika.

Violetta Najdenowicz (Królowie to producent muzyczny Andrzej Paweł Wojciechowski i Małgorzata Maliszewska, szefowa Sony Music Polska.)

Lituma słuchał smutnej melodii ze ściśniętym sercem. Zdawała się pochodzić z głębi czasów, przynosić powiew innej wrażliwości, świata pogrzebanego w tych potężnych górach.


Posłuchaj pan, albo teraz pojedziesz po pieniądze, albo będziesz sobie muzykę z „magnetu” puszczał i zanim zwiniemy sprzęt, powiemy publicznie, jaki z ciebie oszust i hochsztapler. Przez mikrofon, żeby wszyscy słyszeli.

Wesele (film) (dyskusja z Wiesławem o zapłacie.)

(...) pełne jest światła i żaru słonecznego, oślepiającego wzrok południową porą, i pełną szafirowych głębi nocy arabskich. Jest coś wieczystego, coś najwyższego w wyrazie tej muzyki, przedziwnej we wdzięku i oszałamiającej wschodnim przepychem barw.

Zdzisław Jachimecki (o ''Pieśniach muezina szalonego'', op. 42.)

Pośród różnych metod rozwijania oddania wobec guru najlepszą jest modlitwa, czyli błaganie. Kiedy wyrażamy oddanie przy pomocy modlitwy, idzie, ma się rozumieć, nie o szumne słowa czy wyrafinowane melodie, lecz głębię uczucia. Słowa modlitwy muszą budzić najgłębszy rezonans, płynąć prosto z serca i poruszać do szpiku kości, tworząc tym samym zręby oddania.


Do połowy lat osiemdziesiątych operę uważałem za przeżytek, zamknięty w archaicznej konwencji rozdział historii. Nie sądziłem, że mogłaby mnie zainteresować, bo uwagę skupiałem na zupełnie innym biegunie, na muzyce kameralnej.


Słów nam potrzeba co budują,
Co dźwięczą sierpem, dzwonią młotem,
Trzeba nam słów do tej melodii (…)

Antoni Słonimski (wiersz adresowany do emigracji napisany po powrocie do kraju w 1951.)

(...) muzyka w teatrze to tylko pewien rodzaj kontrapunktu. I rzeczywiście pod tym względem soundtracki do filmów, czy muzyka teatralna, nie są samodzielnymi utworami. Są niepełne, ubogie. Nie widzę sensu, aby ktoś przychodził na koncert i słuchał na nim mojej muzyki teatralnej. Niech przyjdzie na spektakl, wtedy dostanie pełny obraz.


Ponieważ muzyka może zarówno uspokajać, jak i pobudzać, stanowi ona jeden z najbardziej skutecznych sposobów wpływania na nastrój grupy.


To, co czyni moją muzykę tak melancholijną, to moje życiowe doświadczenia. Doświadczyłam w życiu straty. Z mentalnego punktu widzenia pojawiają się pytania o miłość, tęsknota za miłością, czekanie na nią, utrata. Miłość jest na każdym etapie. Miłość to podstawa.


Trzeba uważnie słuchać swego głosu. Ten bardzo delikatny instrument wymaga dużej troski i zrozumienia. A zatem ogromnie ważne jest, jaki repertuar się wybiera. Bywa, że młodzi ludzie nie zdają sobie z tego sprawy. Wydaje im się, że ich głos jest silny, zdolny wyśpiewać wszystko, a żaden rodzaj muzyki nie sprawi im trudności. I wówczas może okazać się, że bardzo szybko następuje kres kariery.


– A jak wrócę? – zapytał.
– W taki sam sposób. Znajdziemy cię i sprowadzimy tutaj. Z chirurgiczną precyzją.
Rincewind jęknął. Wiedział, co w Ankh-Morpork oznacza chirurgiczna precyzja. Oznaczała „co do cala czy dwóch, przy akompaniamencie głośnych wrzasków, a potem smoła w miejsce, gdzie pacjent niedawno miał nogę”.


Muzyka filmowa rządzi się innymi prawami. Nie powinno się narzucać swojej osobowości, bo od razu przyciąga się film do siebie. Trzeba tak tworzyć, żeby ledwie zaznaczyć swoją obecność. Muzyka musi być integralną częścią filmu.


Była nie tylko śpiewaczką, lecz wielką artystką teatru. Głupotą jest postrzegać w niej jedynie głos. Trzeba widzieć ją jako całość, połączyła bowiem muzykę, dramat i ruch sceniczny. Dziś nie ma nikogo takiego jak ona. Była estetycznym fenomenem.


Podczas zdjęć w autokarze z pielgrzymami okazało się, że panie statystki nie pamiętają religijnych pieśni. Znałam je dobrze tylko ja, bo w liceum trzykrotnie byłam na pielgrzymce. Wiec przed ujęciem śpiewałam, przypominałam paniom tekst i melodię, a potem grałam Jolę, która ze zdziwieniem słuchała zupełnie nieznanych jej pieśni!

Agnieszka Suchora (o pracy w serialu ''Plebania''.)

Robiliśmy je z drutu do bali bawełny, które przyczepialiśmy do kija od szczotki. Gdy się drut przyciśnie, dźwięk się zmienia i już gra muzyka.

B.B. King (o swojej pierwszej gitarze.)

Wszystko mogę wytłumaczyć lepiej poprzez muzykę. Hipnotyzuję ludzi, aż dochodzą oni do podstawowego stanu, a gdy osiągnę moment największej słabości, mogę przemówić do ich podświadomości i wmówić im, co chcę.


Mam jeden, jedyny wentyl bezpieczeństwa: muzykę. W niej mogę pokazać, co naprawdę myślę i czuję, mogę się wyżalić, wykrzyczeć... W rodzinnym Białymstoku mam swój zespół – Apogeum – i niedługo będziemy promować nasze pierwsze demo.


Muzyka słuchana z tobą
zostanie na zawsze z nami.
(…)
Muzyka słuchana z tobą
zamilknie razem z nami.


Całe moje radiowe życie było związane z muzyką Michaela Jacksona. Chciałbym, żeby ludzie pamiętali, że pisał fantastyczne utwory, nie tylko plotki o nim. Był gwiazdorem niemal od urodzenia, a to nie pomaga normalnie żyć.


Ach, muzyka. To magia większa od wszystkiego, co my tu robimy!

Albus Dumbledore (komentując hymn Hogwartu.)

Jeśli konstruujesz własny sprzęt lub piszesz oprogramowanie, wtedy twoja muzyka jest bardziej osobista.


Muzyka to najlepszy język do poruszenia serc ludzi na całym świecie.


(...) odnoszę chwilami wrażenie, że żyję w zwariowanych czasach, w których trudno mi się odnaleźć. Wszystko dzieje się za szybko, ludzie za mało ze sobą rozmawiają, kierują się innymi pobudkami, co innego ich interesuje. A ja słucham odmiennej muzyki, oglądam niszowe filmy.


Muzyka to uniwersalny język.


'''Usagi''' (''Czarodziejka z Księżyca''): Gdyby Haydn – ojciec muzyki – to usłyszał, przewróciłby się w grobie!
'''Luna:''' Ojcem muzyki jest Bach…
'''Usagi''': Nieważne, oni i tak nic nie rozumieją, tak czy inaczej, ukarzę was w imieniu księżyca!


Ha! Muzykę jakąś słyszę – pięknie grają, pięknie…
żar mam w oczach, a po twarzy coś zimnego cieknie.
Patrzą na mnie, ale zbliżyć nikt się nie odważa,
Musi coś być w mojej twarzy, co ludzi przeraża.


Zawsze wierzyliśmy, że jest zapotrzebowanie na muzykę takiego zespołu, jak nasz. Walczyliśmy i przedzieraliśmy się przez cały brud i nonsens businessu i teraz wspaniale jest móc powiedzieć: „Odp***cie się” i „Zrobiliśmy to po swojemu!” Zawsze mieliśmy swoje sposoby załatwiania spraw.


Jest wiele inteligentnych sposobów na ukrycie pewnych informacji w muzyce, w wierszu czy w obrazie.


Otwieram muzykę na brzydotę. Jak daleko może ona dotrzeć do wnętrza człowieka?


Wierzę, że sztuka nie jest częścią rzeczywistości. Należy do wymiaru duchowego. Muzyka jest językiem transcendentnym, który pozwala na komunikacje głębszej radości. Muzyka jest potężną siłą.


(...) to jest takie gadanie, że młodzież, która kocha rock, nie rozumie klasyki. Nie mamy nic przeciwko rockowi, rockowemu wyglądowi – my po prostu uważamy, że każda muzyka jest potrzebna. Jeżeli to pokolenie kocha rock, na pewno będzie też kochać klasykę. Dlaczego? Bo do rocka również trzeba wrażliwości artystycznej przy odbiorze takiej muzyki.


Do dzisiaj cenię takie kapele, jak Brygada Kryzys, które były i dobre, i ważne, a ich muzyka miała charakter uniwersalny. Natomiast punkowcy, którzy odnotowywali największe sukcesy na fali koniunktury, na początku lat 90., po prostu nie przetrwali. Ich muzyka była przywiązana do danego momentu i kiedy ten moment minął, naturalną koleją rzeczy odeszła do krainy cienia.


Graj, muzyko.

Wiedźmin (gra komputerowa) (przed decydującymi pojedynkami.)

Powinieneś opiewać okaleczony świat.
Pamiętaj o chwilach, kiedy byliście razem
w białym pokoju i firanka poruszyła się.
Wróć myślą do koncertu, kiedy wybuchła muzyka.
Jesienią zbierałeś żołędzie w parku
a liście wirowały nad bliznami ziemi.


My, pianiści, jesteśmy samotnikami. Praca z innymi muzykami uświadomiła mi, na czym polega współdziałanie z innymi.


Robię sobie kawę, włączam muzykę, siadam i czytam scenariusz. Uczę się tekstów na pamięć. Wczuwam się jakoś w scenę. Zastanawiam się, co powinienem w danej chwili ujęcia zrobić, by dobrze to wyglądało. Ale tak naprawdę, dopiero na planie reżyser zbiera aktorów i wspólnie zastanawiamy się, jak co ma wyglądać. Rzuca pomysłami, my podajemy swoje – taka burza mózgów.

Adrian Żuchewicz (o przygotowaniach do roli.)

Nie doceniamy tego, co osiągamy bez wysiłku. Kocham muzykę bardziej niż ona mnie. Mniej pisanie, ale ono kocha mnie bardziej.


Słodka muzyka reggae to dopiero się zaczyna.
Obudź się i żyj to do ciebie słowa,
wstał już nowy dzień, można zaczynać od nowa.


Wierzę, że dotarłyśmy tak wysoko, bo wszystkie kochamy siebie nawzajem, nasze występy, no i muzykę.

Destiny's Child (o sukcesie zespołu.)

Muzyka przemawia do mnie.


Muzyk albo aktor wychodzi na scenę po to, żeby zmuszać do refleksji, do przemyśleń lub, po prostu, zachwycać. Śmiech jest dużo bardziej bezkompromisowy. Bo albo coś jest zabawne, albo nie. Trzeba więc mieć w sobie trochę bezczelności, żeby proponować ludziom, aby wydali na ciebie pieniądze.


Muzyka ma w sobie magię, która koi dzikie bestie.


Dla mnie Riverside to muzyka kontrastu. Gramy zarówno długie, jak i krótkie utwory. Jest ostro i spokojnie. Są wszelkiego rodzaju emocje. Jest szept, krzyk, radość i smutek, z podkreśleniem tego ostatniego. Myślę, że w przyszłości, gdy całość trylogii się dopełni, zademonstrujemy pełne oblicze muzyki Riverside.


Bawarscy rzemieślnicy i kupcy rozumieją i oceniają dobrą muzykę jak rozumieją i oceniają dobre piwo. Nie zadowolisz ich byle czem.


'''Komendant:''' Ładną macie muzykę, dziewczynki.
'''Agnieszka:''' Mój kolega nam napisał. Jest gitarzystą Włosów Łonowych.
'''Arnie:''' Gra na nich?
'''Agnieszka:''' Gra na gitarze.
'''Arnie:''' Włosami?


Kombinacje były zawsze najbardziej intrygującym aspektem szachów. Mistrzowie są w ich nieustannym poszukiwaniu, publiczność oklaskuje je, krytycy – chwalą. Kombinacje dowodzą, że szachy są czymś więcej, niż pozbawione życia ćwiczenia matematyczne. Są one poezją gry. Dla szachów są tym, czym melodia dla muzyki. Ilustrują triumf myśli nad materią.



651 - 700

Czy, dajmy na to, mem Boga może być skojarzony z jakimiś innymi, określonymi memami i czy może to się przysłużyć przetrwaniu każdego z tych memów? Kościół z właściwą mu architekturą, rytuałem, prawami, muzyką, sztuką i pisaną tradycją mógłby być zapewne traktowany jako taki właśnie koadaptujący, stabilny zestaw wzajemnie wspierających się memów


Dyplomacja bez armat jest jak muzyka bez instrumentów.


Każdy człowiek jest melodią. Ja jestem dla ciebie, ty dla mnie pieśnią.


Muzyka zawsze zdradza uczucia grającego, zwłaszcza samotność. To powszechna ludzka dolegliwość – samotność.


Gdy wymyślam melodię, robię to dla siebie, nie dla publiczności. Coś po prostu gra mi w duszy. Np.: „Rush Hour” to kompozycja, którą stworzyłem dla samego siebie – wyobraziłem sobie najpierw klasyczne intro, potem całą resztę – miałem pewną wizję.


Chciałem tylko śpiewać ku Bożej chwale. Zesłał na mnie to pragnienie... i uczynił mnie niemym. Dlaczego? Skoro nie chciał, bym wielbił go poprzez muzykę, czemu obdarzył mnie tym żarliwym pragnieniem... a później odmówił talentu?


(...) był to człowiek, który obdarzył ludzkość niepowtarzalnym geniuszem swojej muzyki.


Konkurs Wokalny im. St. Moniuszki należy do najtrudniejszych na świecie. Uczestnik musi przygotować repertuar od baroku po muzykę współczesną, a ostatni etap zaśpiewać z orkiestrą. Porównać go można jedynie do równie trudnego konkursu wokalnego im. Adama Didura, który odbywa się w Operze Śląskiej.


Jeff zawsze sprawiał wrażenie bardzo doświadczonego muzyka. Był tylko troszeczkę starszy ode mnie, lecz grał tak dojrzale... niczym wiekowy człowiek zamknięty w ciele młodzieńca. Podobnie było z wyborami, których dokonywał. Cechowała go duża roztropność.


Muzyka jest jak morze. Stoisz na jednym brzegu i patrzysz w dal, ale dojrzeć drugiego brzegu niepodobna.


-Jeżeli żyjesz na tym świecie, przyjacielu, musisz albo tańczyć, jak ci inni zagrają, albo samemu zagrać jakąś melodię i próbować zmusić świat, by ją zatańczył.
-Dlatego tak niechętnie wyruszam na parkiet.


Muzyka może być jak szaleństwo, to moje życie, mocniejsza filozofia.


Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiet.


To film (...) o miłości, przyjaźni, wolności, buncie i muzyce. O ucieczce, o marzeniach, o tym, że życie jest nieprzewidywalne i zaskakujące. To kameralna i ponadczasowa opowieść, która pokazuje to, co w ludziach najciekawsze.

Mateusz Banasiuk (o filmie ''Wszystko, co kocham''.)

Niewielu ludzi kupuje płyty. Potężna rzesza ściąga muzykę z internetu, albo kopiuje. Jeden kupi, a stu od niego przegrywa. Nie chodzi już nawet o to, że tracimy na tym finansowo. Chcielibyśmy jednak wiedzieć, dla ilu ludzi gramy, ilu rzeczywiście podoba się to co prezentujemy. Takim wskaźnikiem była niegdyś właśnie ilość sprzedanych płyt.


Zatrzymałam się jak wryta (nie moje ciało: ciało biegło naprzód; ale ja sama, to głębsze istnienie, dane nam wszystkim istnienie prawdziwe, wobec którego ruch kończyn jest tylko lichym, spóźnionym akompaniamentem, jak amatorska zbyteczna przygrywka zbyt wielu naraz różnych instrumentów nie w takt melodii.


Muzyka – co za wspaniała sztuka!
I co za smutny zawód!


(…) i ta muzyka jeszcze raz mówiła, że miłość jest najzdrowszą, najpiękniejszą chorobą, jedynym bólem zasługującym na wieczność.


(...) staramy się być dość uniwersalni. To było naszą intencją, żeby siedząc w metalu stworzyć muzykę uniwersalną. Słowo „metal” czasami mrozi, a jeżeli komuś pokażesz to, co my nagraliśmy, niekoniecznie przyjdzie im do głowy metal. Zresztą mentalność ludzi się zmieniła, bo muzyka metalowa pojawiła się w mediach, a i nasze granie przesunęło się do środka.


Garniemy się do muzyki,
Muzyka to jest nasz festyn.
Kochamy trąbki i smyki
Obój, klarnet, klawesyn.


Techno jest tym samym dla muzyki, czym porno dla miłości. Czyli mechaniczną kopulacją bez polotu.


Jest pewna przyjemność w bezdrożnych lasach;
Jest upojenie na samotnym wybrzeżu;
Jest społeczność, gdzie nie ma intruzów;
Przy głębokim morzu i muzyce jego szumu;
Nie człowieka kocham mniej, lecz Naturę bardziej.


Najbliżej mi do bluesa, rocka i folku, ale nie stronię od klasyki, jazzu czy muzyki elektronicznej.(...) Po prostu globalnie lubię muzykę, a moja najważniejsza klasyfikacja, jaką najczęściej się posługuje w stosunku do muzyki to: zła i dobra.


Informacja nie jest wiedzą, wiedza nie jest mądrością, mądrość nie jest prawdą, prawda nie jest pięknem, piękno nie jest miłością, miłość nie jest muzyką. Muzyka jest najlepsza.


Muzyka punk jest wolna, każde zagranie na gitarze, inny chwyt… to już kolejna odmiana.


Nie jestem regularnym kompozytorem muzyki filmowej. Koncentruję się na pracy z muzykami, poszukiwaniach, odkrywaniu nowych koncepcji dotyczących wiecznego problemu związku między czasem a dźwiękiem oraz ogólną pozycją kompozytora wobec czasu, a także nad koncepcją dynamiki i zmian tempa (wzrastające, spadające).


Uważam, że ludzie, których życie wypełnia muzyka, mówią światu: „Masz moją miłość, masz mój uśmiech. Zapomnij o wszystkim, co złe, nie potrzeba ci tego. Po prostu ciesz się muzyką i dobrocią”.


Muzyka cygańska jest w znacznej mierze improwizacją. Tego należało się spodziewać – całe życie Cyganów było w znacznej mierze improwizacją. Nie mieli innych domów niż wozy, nie mieli pisanego języka, nie mieli niczego, co mogłoby trzymać ich w miejscu.


Jeśli masz taką melodię do kopania, to zapisz się do naszej reprezentacji. Może w końcu wygramy!

Frania Maj (do Maksa.)

Aktorstwo i muzyka fascynują mnie tak samo. Z tym, że aktorstwo to mój zawód – który uwielbiam i który mnie fascynuje. A muzyka to moja pasja. Jednakże śpiewanie jest pewnym rodzajem aktorstwa.


Gdybyśmy wybrali dwóch najsławniejszych pianistów i posadzili ich przy dwu fortepianach, najpewniej zagraliby rzecz nie do słuchania. Umieć grać razem to rzecz niełatwa. O tego typu muzyce, jaką reprezentujemy, wiemy już wszystko – choć brzmi to mało skromnie – i to właśnie decyduje o naszym powodzeniu.


(...) jako dziecko chciałem być muzykiem. Ojciec powiedział, że jako muzyk będę robił hałas, a nie pieniądze. Nie mogłem się uczyć muzyki w domu.


Słucham jedynie utworów pisanych przez profesjonalnych kompozytorów. Muzyka kogoś bez żadnego wykształcenia muzycznego nie może być dobra.


O ile rozmowa jest tekstem, o tyle śmiech jest muzyką, sprawiającą, że wspólnie spędzony czas staje się melodią, której można słuchać w kółko i nigdy nie straci uroku.


Śnij w kręgach. Tańcz w ciszy. Wsłuchaj się w wewnętrzny rytm życia. Tonąc w niegaszonym wapnie, łaknij. Nie ustawaj w walce, nie zatrzymuj w tańcu, bo nie usłyszysz muzyki.


Muzyki słucham codziennie po 10–14 godzin dziennie.


Cykl pokoleniowy. Wprawdzie inne były: muzyka, filmy, język czy moda, ale zmiany dotyczyły zewnętrzności. Pod workowatymi spodniami i fryzurami, podkreślającymi tożsamość nastoletnich właścicieli kryły się te same co zawsze lęki, potrzeby i kompleksy.


Polityka zmieni się w kicz, miłość w pornografię, muzyka w hałas, sport w prostytucję, religia w naukę, nauka w wiarę.


Bez muzyki nie byłoby połowy filmów na świecie albo byłby nie do oglądania. Ale to się teraz przegięło w drugą stronę, jest muzyki za dużo. Cisza okazuje się najpiękniejszą muzyką.


Cała muzyka poszła mi w bary, przez to jestem baryton.


Nie będzie żadnego całowania się bohaterów przy zachodzie słońca do muzyki Mozarta jak w filmie Sydneya Pollacka według powieści Karen Blixen. Austriacki reżyser Ulrich Seidl nie takie marzenie proponuje ziścić swojej bohaterce.


Moje drogie dzieci może tego nie wiecie, że kiedyś nie było normalnie
O tym jak możesz grać – decydował muzyk wykształcony profesjonalnie


Mama mówiła mi, bym zwolnił,
Powinieneś sam zrobić swoje buty,
Przestań tańczyć do muzyki,
Gorillaz w wesołym nastroju.


W istocie, jeśli świat ma rację, jeśli rację mają masowe rozrywki, kawiarniana muzyka, zamerykanizowani ludzie, zadowoleni z byle czego, w takim razie ja nie mam racji, jestem szaleńcem, jestem naprawdę wilkiem stepowym (…) jestem zwierzęciem, zabłąkanym w obcym i niezrozumiałym świecie, zwierzęciem, które nie może już znaleźć swego legowiska, swego pożywienia i chęci do życia.


Gdy przez chwilę pomyślę, czego pragnę, szukam wówczas słów do melodii, jaką w sobie noszę i melodii do słów, jakie w sobie noszę. A jedno się z drugim nie zgadza.


Muzyka jest jedyną zmysłową przyjemnością pozbawioną znamion grzechu.


Prawie w ogóle nie słucham muzyki, a już na pewno nie opery.Delektuję się ciszą.


O ile rozmowa jest tekstem, o tyle śmiech jest muzyką, sprawiającą, że wspólnie spędzony czas staje się melodią, której można słuchać w kółko i nigdy nie straci uroku.


Muzyka jest językiem wszechświata,
Zakopcie topory wojenne, którymi wymachujecie przez lata.


Po co pisać piosenkę, jeśli nikt nie umie zagrać melodii ani zrozumieć słów?



701 - 750

Wszystko mija wszystko znika
ponad wszystkim jest muzyka,
bo choć znika przecież wróci,
bo ktoś kiedyś ją zanuci.


Siebie nie słyszysz, boś jest
zusammen do kupy kompozytor,
muzyk i instrument. Dlatego.
Nie słyszysz (...).


(...) nie wiesz, czy ona ciągle słucha muzyki, czy jest głucha,
zapytać raczej o jej imię czy ulubionego gitarzysty,
(człowiek nie jest nagi, póki nie zdejmie słuchawek),
ma na głowie koronki, pianę z wanny z firmowego sklepu.


Każdy człowiek jest melodią. Ja jestem dla ciebie, ty dla mnie pieśnią.


Instrumentalnie muzyka zawarta na krążku składa się z dużej ilości akordów opartych na dysonansach, z połamaną rytmiką, a chcieliśmy do tego wpasować wokal bardzo harmoniczny, melodyjny i wymyślenie tego było dość karkołomnym zajęciem.


Co za dawka siły życiowej zapisana w tej muzyce i w tych wykonaniach! Bez obciachu i bez obciążenia estetycznego własna stylistyką – czy to piosenkarka popowa, czy rockman, czy ktoś inny – wszyscy wprzęgnięci w machinę życiodajnej muzyki.


W spektaklach teatru tańca słowo bywa budulcem, ale w mojej praktyce opieram się głównie na ruchu i towarzyszeniu mu innych sztuk, jak malarstwo czy właśnie muzyka. A ruch zawsze podporządkowany musi być treści, nie odwrotnie. Technika nie może być celem samym w sobie.


Życie bez muzyki jest błędem.


Historia tego hymnu pokazuje istotę całej Rosji. Jaki wniosek powinniście wyciągnąć z tego wy, Europejczycy i Amerykanie? Rosja jest krajem, który bardzo szanuję, jak wielu z was, ale musicie pamiętać: ten kraj może zmieniać słowa, wiersze, słownictwo, ale Rosja nigdy nie zmieni melodii.

Aleksander Kwaśniewski (przemówienie w Kijowie podczas spotkania Yalta European Strategy, 14 września 2014.)

Już płynie melodia, więc poddaj się fali.
Zaufaj piosence wędrownej gitary.
Piosenka cię woła, czyś młody czy stary.
Zaśpiewaj, gdy grają wędrowne gitary.


Muzyka, którą gramy wymusza taką, a nie inna manierę wokalną. Pies szczeka, kot miauczy, deathmetalowi wokaliści growlują.


Wagner nie jest dobrym muzykiem, brak mu poczucia formy i brzmienia, muzyka jego – jeśli wyłączyć efekty inscenizacji – jest bez znaczenia, często dyletancka.


Wszyscy czerpiemy z tego samego źródła, zwanego „Duszą Świata”. Choć staramy się na wszelkie sposoby zachować indywidualność, pewna część naszej pamięci – podświadomość zbiorowa – jest wspólna nam wszystkim. Wszyscy szukamy ideału piękna, tańca, muzyki, boskości.


Nie znam niczego lepszego niż „Appassionata”, jestem gotów słuchać jej codziennie. Niesamowita, nadludzka muzyka. Zawsze z dumą, być może naiwną, myślę: oto jakie cuda mogą tworzyć ludzie!

Włodzimierz Lenin (o sonacie fortepianowej nr 23 Beethovena.)

(…) jeśli kiedyś muzyka folklorystyczna podkreślała regionalne odrębności, tak teraz, ponieważ odległości się zmniejszyły i elementy różnych kultur zaczęły się przenikać, powstała swoista muzyka globalna – world music.


Słuchałem tyle muzyki w życiu, że wszystko się we mnie kłębi. Istota sprawy polega na skoncentrowaniu się na temacie, który artysta chce poruszyć.


Chciałbym, aby wreszcie każdy z tych palantów zrozumiał, że tworzę muzykę PRZEDE WSZYSTKIM dla siebie i dla wciąż wielu WYMAGAJĄCYCH odbiorców!


Pochodzę ze stanu Pensylwania, gdzie jest mnóstwo polskich imigrantów. Mam liczne wspomnienia związane z Polską. Jako dziecko jadałam polskie kiełbasy, kanapki. Oglądałam ludzi tańczących polskie tańce, słuchałam polskiej muzyki, gry na akordeonie.


Spotkałem Ronniego tylko raz i muszę uczciwie przyznać, że był najmilszą osobą jaką kiedykolwiek spotkałem w świecie muzyki. Był najprawdziwszym dżentelmenem i oczywiście jednym z najlepszych rockowych wokalistów w historii.


(...) nie jestem i nie chcę być celebrytą, interesuje mnie muzyka.


To, co się dzieje w mediach, nie jest promocją tańca. Media wykorzystują taniec dla potrzeb dramaturgii konkursu. Dają widzom towar z małą ilością słów, mnóstwem muzyki, hałasu, światła. Ktoś na ekranie robi małpiarskie rzeczy, żeby wygrać konkurs. I to cofa nas na drodze, którą pokonaliśmy w latach 90., kiedy taniec stawał się sztuką sceniczną, przestrzenią teatru.


Starość jest okresem, gdy kończą się obowiązki, gdy kończą się rozterki miłosne i światopoglądowe, gdy kończy się walka i można w spokoju przyzwoicie przeżyte konsumować życie. I można tak jak za młodu cieszyć się wiosną, słońcem, zapachem kwitnącego bzu i muzyką, i widokiem tych, których się kocha.


Gdy jesteś zdołowany, dobrze jest usłyszeć od kogoś innego, że również cierpi (...), gdy ja jestem zdołowany, słucham naszej własnej muzyki. To mnie przywraca do życia.


Tak naprawdę, nie tak daleko od mojego aktorstwa do piosenkarstwa. Piosenki nie traktuję jak utworu muzycznego. Gdy śpiewam, jestem śpiewającą aktorką. Zresztą, nie mam głosu na zabawę w prawdziwą piosenkarkę. Chyba doszłam właśnie do wniosku, że bliżej mi do sceny teatralnej i filmu, niż do muzyki.


'''London:''' Czego słuchasz?
'''Moseby:''' Wielkie nieba!
'''London:''' Słucha muzyki kościelnej. Zwierzątko?
'''Moseby:''' Zack!
'''London:''' To krzyżówka zebry i jaka.


Każdy muzyk na pewnym etapie marzy o pracy z orkiestrą - to niezwykłe doświadczenie.


Być może wielkie uczucie nie wkracza w nasze życie w blasku glorii jak rycerz na koniu; być może wkrada się cichutko jak stary przyjaciel; być może rozwija się w pozornej monotonii, by nagły błysk olśnienia ujawnił rytm i ukrytą muzykę. Być może miłość rozwija się naturalnie z pięknej przyjaźni, jak herbaciana róża z zielonego pąka.


Muzyka startu rozpoczyna się od klucza basowego. Głuchy warkot przypomina daleki odgłos gromu. Rakieta drgnęła. Warkot narasta, pojawiają się coraz wyższe, wibrujące tony. Nieoczekiwanie dla mnie samej mówię na głos: ''Odleciałam''.


Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.


Muzyka to początek i koniec wszelkiej mowy.


Muzyka jest stenografią uczuć.


Nie wierzę w specjalizację „kompozytor muzyki teatralnej”. Nie widzę sensu takiego szufladkowania, bo wiem, że gdybym pisał tylko muzykę teatralną, to w pewnym momencie zatrzymałbym się zawodowo.


Muzyka reggae jest własnością ogółu, a to, że powstała na Jamajce jest tylko zbiegiem socjologicznych uwarunkowań. Tego, że jest tam ciepło, że konopie rosną same, że bieda jest powszechna na maks, że poczucie wspólnoty pozwalało przetrwać wyzysk białych.


Do kościoła przychodzą bardzo różni ludzie, rzemieślnik, robotnik, profesor, artysta. Na koncercie w filharmonii siedzą ci, którzy się dobrali, którzy kochają muzykę. W kościele obok rzeźnika stoi docent. Jak do nich wszystkich przemówić? To nie jest proste, naprawdę.


Jest taki moment w konstruowaniu postaci, gdy pozwalam jej niejako wniknąć w moje życie. To czas, gdy chcę poczuć, jak ta postać się porusza, co lubi jeść, jakiej muzyki słucha. Muszę być tą postacią. Bardzo dużo o niej myślę, w domu piszę monologi wewnętrzne. Żyję nią przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Kiedy wreszcie ją 'uchwycę' – wracam do niej już tylko wtedy, gdy gram.


To, czego nienawidzę, to proste – głupota, ucisk, zbrodnia, okrucieństwo, lekka muzyka. Moje przyjemności są najintensywniejsze, jakie zna człowiek: pisanie i polowanie na motyle.

Vladimir Nabokov (cytat z wypowiedzi z 1962.)

Kac jest wtedy, kiedy po imprezie bardziej pamiętasz melodię niż kobietę, z którą tańczyłeś.


Literaturą zajmują się ludzie, którzy potrafią wyrazić zapach, przywołać muzykę, oddać intensywność kolorów.


Nagroda Fryderyk jest ostoją honorowania twórców z tzw. wyższej półki. Podział na sekcje i zatrudnianie do ich oceny specjalistów daje nam pewność, że będziemy honorować zarówno w dziedzinie jazzu, muzyki poważnej jak i rozrywkowej rzeczy najbardziej wartościowe.


Każdy jest w pewnym sensie produktem, na przykład społeczeństwa, pozostając w pogoni za karierą... Takie promowanie siebie wiąże się z tym przemysłem i nie przeszkadza mi. Wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś chce rozmawiać o muzyce, to należy z nim porozmawiać. Może mi to wyjść tylko na dobre.


Przez kilkanaście lat zbierałem doświadczenia, grałem nieomal codziennie, myślałem o muzyce. Powoli znajdowałem w niej swoje miejsce. Rozumiałem, że potrzebuję sięgać jak najgłębiej w wielu gatunkach muzyki, by moja własna mogła im się wymknąć. Szukałem swojego języka. Na krawędzi wielu stylistyk. W poprzek przyzwyczajeń. Wbrew modom.


Gdy słuchasz jakiegoś utworu w radiu, możesz natychmiast powiedzieć, czyja to jest muzyka. Gdy słuchasz mojej muzyki, możesz stwierdzić, że to Basshunter.

Basshunter (o muzyce.)

Nikt o tym nie wie i nikt nie zgadnie,
Czym jest ta muzyka, która w naszych sercach gra,
Właśnie dla ciebie, pozwól niech zawładnie,
Twą duszą radość, która wielką siłę ma.


Lubię ludzi i to mi pomaga w zawodzie. Dzięki nim kocham grać koncerty. Najcudowniejsze są chwile, kiedy w jakiś niezwykły sposób „łączę” się z publicznością. Wtedy wstępuję w rodzaj transu. Takie momenty się zdarzają. Zjednoczenie, interakcja, ludzie chłoną muzykę. Dzięki takim chwilom łatwiej znosić te przykre strony mojego zawodu, a kilka by się znalazło...


Rastafarianie, ich ruch zawsze wykorzystuje muzykę, żeby dotrzeć do ludzi z duchowością. Sama muzyka jest wyjątkowa, a jeśli do tego dorzucisz przesłanie, to jest klucz, żeby trafić do ludzi. Tym bardziej że ich przesłanie to przesłanie pokoju. Oni po prostu kojarzą się z miłością, ale dojrzałą.


Nadrzędnymi ideami są osobowość i własny język. Jeżeli muzyk to osiągnie, a jednocześnie będzie słuchać i szanować historię, to dopiero wtedy można pokusić się o próby definicji – czy to jeszcze jest jazz, czy już nie.


Nieśmiertelność człowieka przeniesie na drugi brzeg życia pamięć obrazów, rzeźb, melodii i książek.


Czego Burgess nie cierpi?
Wydawałoby się, że prócz muzyki, języków i niektórych pisarzy prawie wszystkiego.


Sąsiedzi się skarżyli, że za głośno słuchasz muzyki.

Stanisław Olbrycht (do Kirusa podczas aresztowania (Kirus słuchał muzyki w słuchawkach).)

Świat mógł istnieć bez rolnictwa, bez hodowli, bez religii, bez muzyki, ale nigdy bez broni.



751 - 800

Każdy powinien ją podziwiać za to, co osiągnęła podczas swojej kariery i za to, co zrobiła dla muzyki rozrywkowej.


Singapur dynamicznie rozwija się ekonomicznie, ale nie wolno nam zaniedbywać sztuki i kultury, czy to w formie muzyki, dramatu, tańca, czy sztuk wizualnych.


Plakat nie ma stemplować spektaklu, jest jego integralną częścią: jak światło, muzyka, kostiumy i scenografia.


Z głośników słyszą państwo hej, hej sokoły, ale niech nasi lepiej nie słuchają tej muzyki i skoncentrują się na tym co się dzieje na boisku.


Jeśli człowiek jest już długo znany, to nosi na sobie pewnego rodzaju bagaż. Ludzie przestają patrzeć na mnie jak na muzyka. Patrzą na mnie jak na gwiazdę. To nigdy nie było moim celem.


Trzeba iść z duchem czasów. Jestem pewien, że tradycyjne wytwórnie płytowe wcześniej czy później padną. Wszystko będzie w rękach ludzi, którzy tworzą i grają muzykę. Nie będzie więcej kontroli i nacisków wydawcy, oczekującego konkretnych wyników.


Myślę, że gotowanie i muzyka mają dużo wspólnych cech. Gotuję zawsze bez ścisłej recepty. Biorę po prostu to, co jest, i wyczarowuję z tego coś smacznego. Niektóre składniki może nie za bardzo razem pasują, ale można się tego szybko nauczyć i rozwinąć instynktowne wyczucie. Dokładnie tak samo jest przy pompowaniu.


Żegnam się z Miastem, które stało się moje,
Jego wieże, jego drogi – kroki moje.
Żegnam się z Miastem, jego Mostem, gdzie wieczorem
Spadały gwiazdy monet za muzykę.

Krzysztof Jurkiewicz (piosenka zespołu ''Słodki Całus od Buby''.)

Ziemia twojej muzyki.

A muzyka?

Nie wyobrażam sobie bez niej Polski,
Fryderyku.


Maryla wkłada nogi do ciepłych pantofli, z których w tej samej chwili wydobywa się rytmiczna muzyka. W rytm tej muzyki Maryla będzie chodzić. Bez muzyki nie ma życia.


Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem.


(...) bo nie ma dla muzyka wspanialszej rzeczy jak śpiewać i grać z tymi, z którymi sobie wymarzył.


Oni mieli inne plany. Lubią wprawdzie muzykę, ale pociski były po prostu ważniejsze.

Depeche Mode (Fletcher dla „The Guardian” o odwołanym koncercie w Tel-Awiwie podczas trasy Touring The Angel z powodu wojny pomiędzy Izraelem i Libanem (2009).)

Każdy z was ją zna,
Muzyka, która wprowadza was w ten piękny stan,
Pozytywnych myśli, pozytywnych zmian,
Bratnią duszą dla reggae się stań.


Muzyka jest winem, które pobudza ludzi do nowych czynów twórczych, a ja jestem owym Dionizosem, który dla nich nalewa ten przepyszny napój i upaja nim ich ducha.


Dobra rzecz w muzyce to to, że gdy cię trafi, nie czujesz bólu.


Panuje powszechny pogląd, że my, słuchacze muzyki ekstremalnej, nienawidzimy i krzywdzimy zwierzęta. Ja uwielbiam zwierzęta. Dlatego uważam, że ta rekompensata będzie jedyną pozytywną rzeczą, jaką pan Nowak zrobił w ciągu ostatnich lat.

Adam Darski (na temat wygranego procesu z Ryszardem Nowakiem.)

Miej czas na to, aby pomyśleć – to źródło mocy. Miej czas na modlitwę – to największa siła na ziemi. Miej czas na uśmiech – to muzyka duszy.


Czasami muzyka, filmy i książki są jedynymi rzeczami, które pozwalają nam odczuć, że ktoś inny doświadcza tego, co my. Zawsze próbowałem dać ludziom do zrozumienia, że jest dobrze, albo i lepiej, jeśli nie scalą się z programem. Użyjcie swej wyobraźni – jeżeli jakiś dziwak z Ohio mógł stać się kimś, dlaczego ktokolwiek inny nie może taki być poprzez siłę woli i kreatywność?


Naprawdę lubię muzykę, ale jest z nią pewien zasadniczy problem: jeśli nie masz konkretnej historii, to trudno jest o niej opowiadać. Muzyka jest kompletnie niewerbalna. Nie da się jej przełożyć na słowa ani wytłumaczyć. To jest właściwe niemożliwe. Muzyka to raczej pewnego rodzaju wewnętrzne doświadczenie, magiczne przeżycie.


Ja jestem nasączony różnymi gatunkami muzyki, jazzmanem wprawdzie nie jestem, bo nie mam wielkiej edukacji na ten temat, ale miałem do czynienia, ocierałem się o wszystkie gatunki... trącam tym jakby to powiedzieć.


(...) znam polskiego kompozytora muzyki filmowej. Nazywa się Wojciech Kilar. Skomponował jedną z moich ulubionych ścieżek dźwiękowych. Mam na myśli muzykę do filmu ''Drakula'' Francisa Forda Coppoli. Osobiście, dla mnie to szlachetna i wzniosła muzyka. Zresztą jest ona dla mnie pewnego rodzaju punktem odniesienia w tym gatunku.


Potrzebuję natchnienia. Proszę o muzykę. (''Muzyka zostaje włączona''). Wagner?! To dobre do dziczyzny! Do grubej zwierzyny! Dzika! Nosorożca! Ale do pulardy (…) oraz do homara trzeba czegoś innego. Znajdźcie mi coś lżejszego, weselszego, subtelnego.


W moim świecie muzyka pod względem użyteczności plasuje się gdzieś między wstążkami do włosów a tęczą, przy czym tęcza może przynajmniej dawać pewne pojęcie o pogodzie.


Zawsze miałam bardzo pozytywny stosunek do ciszy i milczenia, bo wydaje mi się, że jest to bardzo ważny element rozmowy czy też wypełniania przestrzeni muzyką. Cisza jest czymś bardzo ważnym, tylko trzeba ją umieć przeczytać.


(…) nadal poszukuję, czytam, ćwiczę, słucham muzyki, mam wrażenie, że im się jest dalej to jeszcze więcej jest do poznania, nauczenia – niekończąca się wędrówka – to jest w tym wspaniałe…


Zawsze jest tak, że publiczność to czwarty muzyk, a może nawet więcej... Grając koncert, szuka się odpowiedzi. I szuka się tej odpowiedzi właśnie w publiczności.


Kiedyś muzykę do filmów pisywali Krzysztof Penderecki, Grażyna Bacewiczówna czy Stefan Kisielewski. Ludzie z mojej rodziny poważnych kompozytorów symfonicznych. Teraz nastąpiła specjalizacja i pojawili się kompozytorzy, którzy zajmują się wyłącznie muzyką filmową. Często pozbawieni klasycznego wykształcenia.


Nadejdzie dzień, kiedy zorkiestruje się jego muzykę, nie zmieniając nic w partyturze fortepianu, i wtedy cały świat dowie się, że ów geniusz, tak rozległy, tak pełny i tak mądry jak geniusz największych mistrzów, których sobie przyswoił, zachował indywidualność jeszcze bardziej finezyjną niż Sebastian Bach, jeszcze potężniejszą niż Beethoven, jeszcze dramatyczniejszą niż Weber.


Zrobiłem wiele filmów, w których muzyka jest ważna, ale nie zrobiłem wielu musicali jako takich. Nigdy nie nakręciłem czegoś takiego jak ''Mamma Mia!''. I dzięki Bogu.


W najwcześniejszym okresie życia [dziecko] powinno mieć ono jak najczęstszy kontakt z literaturą mówioną, nie książką – przedmiotem fizycznym. Kluczowym gatunkiem jest tu kołysanka – nie musi to być kołysanka dosłowna, może to być jakikolwiek tekst, z muzyką lub bez – o łagodnym, kojącym charakterze, który wycisza całodzienne emocje, uspokaja dziecko.


Z tych samych cegieł można zbudować i szkołę, i klasztor, i pałac, i więzienie, i szpital! Tymi samymi literami pisze się głębokie słowa Tory i traktaty bezbożne! Z melodią jest to samo.


Ty Boże, ty naturo! dajcie posłuchanie.–
Godna to was muzyka i godne śpiewanie.
Ja mistrz!


Wstała i poszła za przyjaciółką niczym zahipnotyzowany melodią szczur.

Zygzak (o Elisie Robledo Morande.)

A wiesz, który moment jest najbardziej krępujący? Kiedy wchodzę do studia z nowym tekstem i mam go zaśpiewać przed chłopakami. Na przykład Rafał przynosi muzykę, a ja mam napisać do niej tekst, a później go przed nim zaśpiewać.
I to jest najgorszy moment, bo raz, tekst może mu się nie spodobać, a dwa, jest mega osobisty, odkrywam w nim swoje uczucia.


Dlatego też wymyśliliśmy kiedyś etykietkę „love metal”, bo w tym, co robimy, jest dużo poetyckości i wrażliwości. Nigdy nie staraliśmy się być śmiertelnie poważni i agresywni. To znaczy, ja wciąż uważam, że muzyka może być ciężka, ostra, agresywna i surowa, ale zarazem musi być piękna. Piękno to podstawa.


Tak naprawdę nie wiem, w co powinienem się wczytywać w scenariuszach, nie mam określonej reguły na tworzenie muzyki. Robię ją uchem i sercem. Muzykę trzeba usłyszeć, nie idzie o rozpisywanie jej na nuty. Kiedy czytam historię myślę o melodii, ciszy i o tym wszystkim co łączy mnie z charakterem tej historii – tak komponuję.


Ważna jest dla mnie współpraca z aktorami. W filmie mogę nałożyć na obraz coś, co będzie miało swój autonomiczny rytm, natomiast w spektaklu aktor musi „żyć” z muzyką.


W pieluchach uczą nas muzyki, Szkoła nas uczy Cycerona, Świat uczy różnej gimnastyki, Ale rozumu uczy żona.


Dzisiaj Down jest naszym zespołem numer 1., pracą na pełny etat. Usiedliśmy wszyscy i zgodziliśmy się co do tego. Każdy z nas jest różny, podobnie jak nasza muzyka jest różna i oscyluje między rockiem a metalem, ale jedno jest pewne: kiedy się spotykamy, to gramy jako Down i nie myślimy o niczym innym.


Opera, która nie ma za bohatera tenora, nie odnosi sukcesu u publiczności. Jest coś dziwnego w historii i rozwoju muzyki, że tak naprawdę zachwycał zawsze głos wysoki. Ale też przecież zawsze chcemy budować jak najwyższe budynki, 75 pięter wzwyż, a nie 75 w dół. Łapanie tej góry postrzegamy w kategorii łapania nieba. W dole jest piekło.


odkąd rozbieram się sama, zrzucam szmaty na podłogę
gdzie rosną zeszłoroczne swetry, kwitną pończochy i czarne
koronki. podlewasz wszystko muzyką ''łagodzi moje obyczaje''


Wagner nie jest dobrym muzykiem, brak mu poczucia formy i brzmienia, muzyka jego – jeśli wyłączyć efekty inscenizacji – jest bez znaczenia, często dyletancka.


Może i jestem wulgarny, ale nie moja muzyka.

Amadeusz (prosząc cesarza o pozwolenie na wystawienie ''Wesela Figara''.)

Muzyka wyraża to, co nie może być wypowiedziane i co nie może być stłumione.


Naszą muzykę można porównać do słoika dżemu. Wszystko jest w niej dokładnie wymieszane.


To zdumiewająca rzecz, ta muzyka (…). Tak naprawdę jej nie ma. Bo przecież te wszystkie nuty to nie muzyka. Ona jest przez chwilę, staje się rzeczywistością i przemija. Czysta metafizyka. Przed chwilą świat był piękniejszy.


Wielbijcie muzykę, a nie muzyków.


Melodia – jedyna forma muzyki; bez melodii muzyka niemożebna, a muzyka i melodia nierozłączne.


Urodziłem się z muzyką wewnątrz mnie. Muzyka była częścią mnie. Jak moje żebra, moje nerki, moja wątrobą, moje serce. Jak moja krew. Była moją siłą, kiedy znajdowałem się na scenie. Była mi potrzebna, tak jak jedzenie czy woda.



801 - 850

Do muzyki kot
wygrzewa się na masce,
spada śnieg, pies gna.
Pod muzykę
nadciągają gawrony,
krążą gołębie.


Uczucia zastępują człowiekowi muzykę, gdyż: „Nie krzyk, lecz miłość rozbrzmiewa w uchu Boga”. Kto dobrze kieruje uczuciami, ten zgodną symfonią najlepiej chwali Boga.

Stanisław Papczyński (Wskazania (Dziękuj i wychwalaj Pana).)

To królestwo moich wzruszeń, marzeń wielki błękit,
Kredką słońca dziś na murze pisze swój pamiętnik.
Kocham to, co mam, i tracę: niebo, róże, ziemię,
I muzykę, i wakacje, czasem nawet Ciebie.


Kiedy patrzę na młodych ludzi i widzę, że są oni w stanie jednocześnie grać na komputerze, pisać e-maila, odbierać SMS-a, słuchać muzyki, oglądać telewizję i coś jeść, to wydaje mi się, że budowanie dla tych ludzi szkatułkowej struktury ''Sanatorium pod klepsydrą'' jest zwyczajnie głębokim absurdem. Oni tego nigdy nie przyjmą.


Co innego muzyka, która wywołuje emocje, a co innego emocje, które pretendują do tytułu muzyki.


Opowiem ci o typie, co robił tą muzykę,
miał plan i taktykę, by rozjebać publikę,
opowiem ci o typie, co nigdy nie zwątpił,
plan dwa, ciąg dalszy nastąpił.


Wspomniałem Campo di Fiori
W Warszawie przy karuzeli,
W pogodny wieczór wiosenny,
Przy dźwiękach skocznej muzyki.
Salwy za murem getta
Głuszyła skoczna melodia
I wzlatywały pary
Wysoko w pogodne niebo.


Muzyka jest jak obraz świata. Dobra muzyka, duchowa muzyka, tak jak świat, jest w permanentnym ruchu. Nic tu nie jest wieczne, wszystko się zmienia. Muzyka powinna wyrażać złożoność świata, ale też jego spójność.


W Polsce zrobiło się jakoś dziwnie, że nie docenia się wartości artystów, którzy tworzyli tę muzykę przed laty a są zdolni dalej występować. Straciła na ważności jakość teksów i melodii a tylko czasami trafiają się rodzynki…


– Ja chcę być w Londynie. W Londynie ludzie już dawno odpuścili sobie te brednie, że wszystko musi mieć sens. I teraz sobie używają. Kocham szajs. Lubię jak wszystko jest gówniane. Gówniana muzyka, gówniane żarcie i gównianych ludzi. Kocham to.


A tu jesień jak po sznurku
Na melodię byle jaką.


Chciałbym napisać melodię, co uspokoiła by cię
powstrzymała, kochana, od stracenia zmysłów
by uleczyła, pomogła, znieczuliła ból
tej całej twej bezużytecznej wiedzy.



Delfiny, w odróżnieniu od nas, nie mają zdolności manualnych, natomiast ich tańce, skoki, są, być może, odpowiednikiem naszego baletu. Dźwięki, tak jak muzyka w Kościele prawosławnym – bez instrumentów muzycznych – są prawdopodobnie ich pieśniami, którymi prowadzą długie dyskursy. Jest to semantycznie zorganizowany system sygnałów.


Muzyka i rodzina, moje dwa największe skarby.


Jestem skromnym człowiekiem. Ale jako muzyk wiem, czym jest grunt, na którym stoję; matka ziemia, w której wszyscy tkwimy naszymi korzeniami; źródło siły, z którego czerpie każda myśl muzyczna; jedynie twórczy biegun, z którego lędźwi – mówiąc obrazowo – wytryska nasienie muzyczne... – to ja! Wszystko inne jest biegunem przeciwnym. Wszystko inne staje się biegunem dopiero poprzez kontrabas.


Ponadto, teraz wielu wykonawców, to są „Zosie samosie”. Sami piszą muzykę, teksty i sami śpiewają. Aczkolwiek dobry wokalista nie zawsze bywa dobrym kompozytorem


Swego czasu Praga przyciągała uwagę świata dzięki premierom Mozarta. Nie dziwi więc, że wpływ tego uwielbianego kompozytora był znaczny. Mozart był również źródłem muzyki Smetany. Nie może być lepszego i piękniejszego źródła dla takiej indywidualności wśród kompozytorów co Smetana.


Striptiz jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


Dla mnie, odwrotnie niż wszyscy sądzą, muzyka jest czymś, co się dzieje w radiu. Radio jest ważniejsze, bo przenosi i muzykę, i słowo, i ciszę.


Znane jest zastosowanie muzyki w leczeniu schorzeń kardiologicznych, gastrologicznych, pulmonologicznych, neurologicznych, immunologicznych, reumatologicznych, onkologicznych, ginekologicznych czy pediatrycznych. Badania wykazały, że muzyka posiada właściwości terapeutyczne także w odniesieniu do pacjentów zmagających się z łuszczycą.


Zostań z nami, melodio.


W Copa, Copacabana
Najcieplejszym miejscu na północ od Havany
W Copa, Copacabana
Muzyka i pasja zawsze były w modzie
W Copa… zakochali się…


Muzykę, którą stworzyliśmy, doszczętnie rozwiał wiatr.


W pewnej chwili zaczęła mnie prześladować piosenka Boney M, a wcale nie lubię ich muzyki. I tak w kółko wiele godzin.Denerwowałem się, bo chciałem uwolnić się od tej melodii i pomyśleć o czymś innym. Myślałem: „Cholera jasna umrę przy Bony M”.


W zasadzie wszystkie rzeczy, które kształtowały moją wrażliwość: książki, filmy, muzyka, były poważne. Bodaj jedynym wyjątkiem od tej reguły jest AC/DC, a więc projekt w którym jest radość, witalność, humor i seks.


Chopin był tym, który budził światło Boże swoją muzyką.


Mam bardzo głębokie przekonanie, że nie jesteśmy narodem głuchym, ale wrażliwie wyczulonym na piękno muzyki. Tak, jak gromadzimy książki, powinniśmy zbierać płyty z muzyką wartościową i piękną. Niemniej ktoś powinien być przewodnikiem po tym świecie, umieć wskazać, co warto mieć, żeby posłuchać.


Matematyka jest melodią myśli.


Kocham (...)
wszystko co koi ból,
cieszy serce bezradne,
drżący splot twoich rąk,
muzykę wieczoru,
romantyczne słowa,
magiczne sny,
związane z tobą
i wiele, wiele
nieujawnionych sekretów.


Odkąd pamiętam moja Mama lubiła śpiewać. To taka pasja, która tkwiła w niej od zawsze. Z zespołem często pojawiała się na jakichś imprezach, bankietach itp. i mimo, że nie zrobiła jakiejś kariery estradowej, już w młodym wieku zaszczepiła we mnie zamiłowanie do muzyki (...).


Poezja w swoim brzmieniu przenosi się poza semantyką, tak samo muzyka. Jest czysta, nienapiętnowana w samej wibracji narodowym ani symbolicznym znaczeniem. Jest ekspresją.


Muzyka tym się różni od wszystkich innych sztuk, że nie jest odbiciem zjawiska lub lepiej: adekwatnej przedmiotowości woli, lecz jest bezpośrednim odbiciem woli samej.


'''Spark:''' Jakiej muzyki słuchasz?
'''Nikita:''' Nie słucham muzyki.
'''Spark:''' Dlaczego?
'''Nikita:''' Muzyka wywołuje emocje.
'''Spark:''' Emocje dają początek geniuszowi.
'''Nikita:''' Emocje zamazują rozsądek.


Architektura jest muzyką w przestrzeni, niejako muzyką zastygłą.


Dobra muzyka działa jak dobre wino.
Dobre wino smakuje jak namiętny pocałunek.
Namiętny pocałunek hipnotyzuje jak... dobra muzyka.


Instrumenty powinny angażować ciało, a do niedawna muzyka elektroniczna zdominowana była przez palec obsługujący myszkę komputera. To żałosne i absurdalne, żeby sztukę, która polega w dużej mierze na doświadczeniu fizycznym, tak jak muzyka współczesna, tworzyć bez fizycznego zaangażowania twórcy, bez udziału ruchu czy gestów.


(...) nie możemy melodii opierać tylko na sekundach i trójdźwiękach, musimy otwierać słuchaczom uszy!


Muzyka jest jak morze – widzisz brzeg, na którym stoisz, lecz drugiego dojrzeć nie podobna.


Ludzkość posiadła umiejętność tworzenia i słuchania muzyki na długo przedtem, zanim powstała mowa. Być może dlatego jej wpływ na ludzki umysł jest tak nieuchwytny. W naszych duszach błąkają się niejasne wspomnienia tych okrytych mgłą niepamięci wieków, kiedy ludzkość przeżywała swoje dzieciństwo.


Muzyka to hałas, który drogo kosztuje.


To nieprawda, że pisanie jest przyjemnością,
wsłuchiwania się w ciepłotą melodii wiatru.
Że wystarczy słuchać ludzi, chodzić brzegiem
morza, być wyrozumiałym dla pijaka.


Dzisiaj w windzie usłyszałem melodię piosenki, którą śpiewałem na obozie harcerskim w dzieciństwie! Nagle uświadomiłem sobie, że nie tylko doskonale pamiętam słowa wszystkich dwunastu zwrotek, ale że pamiętam również słowa piosenek wszystkich moich ulubionych filmów? Czy to nie niesamowite?


Mimo że zmieniła się muzyka, której słucham, nie odżegnuję się od dawnych idoli. Nadal uważam, że Michael Jackson jest genialny.


(...) zależy mi na tym, żeby Przegląd nie był co roku jakoś szczególnie sprofilowany. Po prostu chcemy prezentować na festiwalu najciekawsze wydarzenia z danego roku, jakie miały miejsce na pograniczu teatru i muzyki. Oczywiście ich osią i wartością podstawową ma być piosenka.

Konrad Imiela (o Przeglądzie Piosenki Aktorskiej.)

Nasze księgi hymnów rozbrzmiewają melodią Bożych zakazów i złorzeczeń i chwalą wiekuiste trwanie Pana.


Uwielbiam, kiedy ludzie krzyczą. Dziwię się, czemu tego nie nagrywają i nie sprzedają jako muzykę relaksacyjną.


Muzyka wyrasta z uczuć, ale nie może ich zastąpić.


Bardzo podoba mi się głos Rihanny. Lubię Adele – jej muzyka jest bardzo blisko, jak dom mojej młodości. Lubię też styl Beyonce, jej elegancję.


Kształcenie w Europie jest mniej eklektyczne, nie macie okazji poznać tak wielu rzeczy, dlatego europejski muzyk na propozycję zagrania Ellingtona powie na ogół: „nie”, a każdy Amerykanin zakrzyknie: „oczywiście!” To jednak się zmienia, w dzisiejszym świecie istnieje tak ostra rywalizacja, że każdy od początku musi być szalenie wszechstronny, co w moim pokoleniu nie było jeszcze niezbędne.



851 - 900

Chopin jest uniwersalny i atrakcyjny dla każdego, nawet dla ludzi, którzy nie słuchają muzyki klasycznej. Dla wykonawcy kryje jednak wiele pułapek. Gdy jego utwory gramy zbyt romantycznie, brzmią jak muzyka pop.


Muzyka Blackfield jest najlepszym sposobem, aby poznać moją twórczość poza Izraelem. Moim zamierzeniem od samego początku istnienia Blackfield było właśnie takie wykorzystanie tego zespołu. To najważniejszy powód istnienia tego zespołu.


Gdy człowiek raz uchwyci rytm Afryki, stwierdza potem, że powtarza się on w całej muzyce kontynentu. To, czego się nauczyłam od zwierząt, przydało mi się także wtedy, gdy miałam do czynienia z miejscowymi ludźmi... Po zetknięciu się z rodowitymi mieszkańcami Afryki dostosowałam rytm swojego codziennego życia do taktu afrykańskiej orkiestry.


Gintrowski komponuje niewiele i zawsze, kiedy słucham jego pięknych melodii, to chciałabym, żeby jeszcze coś zagrał.


Kompozytorem, którego bardzo cenię i uważam za mistrza muzyki filmowej jest John Williams. Myślę, że dobra muzyka filmowa powinna tworzyć spójną całość z obrazem filmowym, mając jednocześnie wystarczające walory artystyczne, żeby móc funkcjonować autonomicznie. Muzyka Williamsa jest właśnie taka i za to bardzo cenię tego kompozytora.


Muzyka jest bardzo ważna dla zdrowia.


Nie słucham namiętnie płyt Frontside. Raczej od czasu do czasu włączę... ale wtedy jakiś tam narcystyczny dreszczyk przeleci. Żyję naszą muzyką od pierwszego riffu, jaki zwykle powstaje, gdy zaczynamy pisać płytę, a gdy ją skończę znam na wylot każdy moment albumu. Dobrze jest dawkować przyjemności, dlatego rzadko słucham naszych płyt.


Ta muzyka jest po niemiecku. Nie zrozumie jej pan.


Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.


Akcja tego filmu rozgrywa się w swawolnym państwie operetki, gdzie politykę zastępuje melodia, a humor jest jedyną racją stanu.

Pani minister tańczy (napisy otwierające film)

Zygmunt Konieczny jest takim kompozytorem, który rozumie, że muzyka jest na służbie, że ma stanąć w drugim szeregu.


Ja jestem kimś, kto sobie z muzyką radzi dla własnych potrzeb, lubię słuchać swojej muzyki. Na dodatek okazało się, że ileś osób ma podobną potrzebę słuchania mojej muzyki.


Może nawet muzyka potrafi być żywa, jeśli tylko jest odpowiednio stara. Życie to przyzwyczajenie.(...) I wszystko co żyje chce się rozmnażać.


Muzyka zmniejsza stres, łagodzi strach, dodaje energii i poprawia pamięć. Muzyka sprawia, że ludzie są mądrzejsi.


Uważam, że muzyka jest językiem wszechświata i jeżeli czegoś żałuję w życiu, to tego, że nie potrafię grać na żadnym instrumencie. Ale przecież wszystko może się zdarzyć...


Komputery to moja największa pasja obok muzyki.


Ci, co znają się na muzyce, nie lubią przebojów,
ci, co znają się na muzyce, nie cierpią klaskania,
ci, co znają się na muzyce, nie znoszą melodii,
ci, co znają się na metalu, nie lubią wieśniactwa.


Ostatniego wieczora przed powrotem siedziałem na balkonie w pokoju hotelowym, spoglądałem na wzgórza Hollywood i przyszła mi na myśl ta fraza – „żegnajcie wzgórza Hollywood”. Chwilę potem miałem już w głowie melodię, a cały tekst napisałem w 5 minut. To niesamowite, że niektóre piosenki powstają tak niespodziewanie!

Samu Haber (o powstawaniu piosenki ''Hollywood Hills''.)

Wiedzcie, że kiedy w Moskwie grają na pianinie, musimy tańczyć podług tej melodii, bo inaczej będzie z nami źle.


Motocykl za głośno, za głośna muzyka.
Za dużo kolegów, za głośno pies szczeka.
Za mało pieniędzy, za dużo kochania.
Pieniądz to jest miara, to miara obnażania.


Aktor nigdy nie wykroczy poza siebie. Tadeusz Łomnicki, który przylepiał sobie różne nosy, zakładał peruki, wrzeszczał, pluł i wyciągał flaki na wierzch, pozostawał cały czas sobą, Łomnickim. Aktor jest instrumentem dla siebie, gra sobą. Steinway pozostaje zawsze fortepianem, może wydawać najwyżej trochę inny dźwięk, w zależności od tego, kto i jaką melodię na nim wygrywa.


Są kobiety, które lubią muzykę duszą, a są takie, które ją lubią skórą i takich bym się bał.


A z wierszy napisanych chyba ten nie umrze co nie bał się stać prawdą lub stał się muzyką.


Trunek daje biedakowi, prostakowi to, co innym przynosi muzyka, biblioteka: ofiarowuje my wyższą rzeczywistość.


Jeszcze w podstawówce biegałem z odbiornikiem po różnych zakamarkach domu, by łapać fale Radia Luksemburg. Bardzo mi się podobała muzyka jazzowa. W średniej szkole na poważniej zainteresowałem się graniem i śpiewaniem.


Relaksuję się przy muzyce. Od czasów studenckich śpiewam w chórze Akademii Medycznej w Poznaniu. Aktualnie w chórze Absolwent.


Dla niektórych reggae jest muzyka miłości i pokoju a dla innych muzyką buntu. Hip-Hop dla części jest muzyką do zabawy, a dla innych do wyładowania agresji. Trudno jest mi powiedzieć, czy ocenić, jak to tak naprawdę jest.


Jest czwarta nad ranem, już kończy się grudzień.
List piszę do ciebie: Czy dobrze się czujesz?
W Nowym Jorku jest zimno, poza tym w porządku –
Muzyka na Clinton Street gra na okrągło.


A ta melodia, którą Kasia gra, czym jest smutniejsza, tym śliczniejsza. Wkręca mi się w samo serce, aż boli.


Puccini to wielki psycholog, który oddaje w muzyce wszelkie niuanse zachodzące w psychice bohaterki.


Świat jest światłem dla oka i muzyką dla ucha.


Dziś Krystyna Garmaż i fragmenty jej wiersza zatytułowanego ''Noce z Edmundem w szopie pod Dortmundem'', zawartego w tomie ''Hans und Helmut trinken Wermut'', będącego częścią antologii ''Elementy rocka w muzyce Bartoka''.


Muzyka jest wszystkim, co nas otacza. Jedyne, co musisz zrobić, to słuchać.


Muzyka to początek i koniec wszelkiej mowy.


Muzyka nawet przy tonięciu. Teraz widzę, że to pierwsza klasa.


Jeżeli w internecie chcecie szukać „piratów”, to ich tam znajdziecie. Ale jak pokazaliśmy – ci sami ludzie to też miłośnicy książek, muzyki i kina. A także najlepsi klienci przemysłów kultury.


Muzyka jest ucieczką. Jest idealnym światem, w którym możemy poukładać wszystko tak, jak byśmy chcieli to słyszeć, możemy stworzyć przestrzeń idealną. W tym codziennym świecie jest to nieosiągalne.


Nieraz drzwi otwieram, tam muzyka dech zapiera. I cholera!
Mi na płacz się zbiera.


Koncert będzie utrzymany w konwencji reggae. Jest to muzyka wolności i jedności. Cieszę się, że swój udział w wydarzeniu zapowiedzieli muzycy którzy kojarzą się nie tylko z popkulturą, ale i niesieniem treści.


Muzyka zmywa z duszy pył codziennego życia.


Dyplomacja bez armat jest jak muzyka bez instrumentów.


Poczucie sensu tego, co robię, dawał mi fakt, że wykonywana przeze mnie muzyka pozwalała komuś obcować z pięknem, że moim występem w czasie okupacji podtrzymałem choćby jedną osobę na duchu, że przez wiele lat przekazywałem uczniom i współpracownikom własne (...) doświadczenie.

Jan Ekier (podczas ceremonii udekorowania Orderem Orła Białego, 21 października 2010.)

(…) wielu ludzi pragnie przez trzy godziny znaleźć się w innym świecie, nie myśląc o codzienności. Chce spędzić czas ze wspaniałą muzyką, czytelną akcją sceniczną i happy endem. Tu moim zdaniem tkwi sekret sukcesu operetki.


Złote nuty spadają na Rynek
i dokoła muzyki jest w bród
po królewsku gotuje Wierzynek
a kwiaciarki czekają na cud (...)
u nas chodzi się z księżycem w butonierce
u nas wiosną wiersze rodzą się najlepsze
i odmiennym jakby rytmem
u nas ludziom bije serce
choć dla serca nieszczególne tu powietrze.


Po prostu słucham muzyki – a ciało reaguje.


Gdyby fiołki i konwalie
Zamiast pachnąć grać umiały,
Byłaby to muzyka Szopena.


Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę.


Nie ma to, jak mieć szpiega za sąsiada. Uprzejmy, dba o trawnik i słucha spokojnej muzyki. Celowo się nie wyróżnia. Kiedy więc szukasz szpiega z listą podejrzanych, masz pecha. Chyba że znasz adres.


Muzyka to nie olimpiada.


Najwcześniejszym rodzajem poezji w języku ludowym był epos rycerski, wywodzący się bezpośrednio z dawnych pieśni o czynach wojennych (''chansons de geste''), recytowanych śpiewnie przy akompaniamencie wioli przez wędrownych żonglerów.



901 - 950

Czy można się w kimś zakochać nie znając nawet jego imienia?
Można. Chyba już to się stało. A może jeszcze nie? Może była dopiero na progu tego gmachu, za którego drzwiami rozbrzmiewała tajemnicza muzyka. Może tylko potrzebowała specjalnego klucza, żeby tam wejść. Ale gdzie jest ten klucz i kto go ma dostarczyć?


Wiele z tych tekstów [zespołu Machine Head] opartych jest o moje doświadczenia życiowe. Ciężko nie myśleć o nich, kiedy piszesz słowa do muzyki, którą grasz z przyjaciółmi.


Uczucia wyrażam muzyką.


(…) doświadczyłam czegoś, co nazwałabym ponownym zakochaniem się w muzyce. Poznawałam coś, a to czyniło mnie coraz szczęśliwszą. Nie było koło mnie nikogo, z kim mogłabym się kłócić, gdzieś pojechać, wyjść na miasto. Byłam tylko ja i muzyka. Miałam koło siebie gitarę, bas i fortepian, dzięki którym pisałam piosenki. Spodobał mi się taki sposób pracy.


Muzyka bezpośrednio dotyka serca, niezależnie jak mały czy oporny umysł ma słuchacz.


Ostatnim słowem nakazał trwać,
Udowodniwszy na co go stać,
Na wieki wieków udał się spać,
Wtedy muzyka przestała grać.


Muzyka istnieje długo i będzie istnieć długo po śmierci Raya Charlesa. Ja po prostu chcę zostawić po sobie markę, coś muzycznie dobrego. Jeśli coś stanowi dobre nagranie, jest zaledwie lukrem na cieście, za to muzyka stanowi danie główne.


Gdy piszę muzykę, odnajduję siebie wewnątrz mojej głowy.


Zaiste zlituje się Jahwe nad Syjonem, zlituje się nad wszelką jego ruiną. Na Eden zamieni jego pustynię, a jego stepy na ogród Jahwe. Zapanują w nim radość i wesele, pienia dziękczynne przy dźwięku muzyki.


Muzyka leczy mnie z depresji zręczniej od lekarza, bez dodatkowych cierpień i bez pieniężnego honorarium.


Tańczenie jest jak boks tylko bez muzyki, choreografii tancerze biją się wzajemnie.


Tylko w cudzym pięknie
jest pocieszenie, w cudzej
muzyce i w obcych wierszach.
Tylko u innych jest zbawienie,
choćby samotność smakowała jak
opium.


Pieśń się skończyła, ale melodię jeszcze słychać.


Nie zawsze (…) muzyka musi być w filmie „niesłyszalna” dla widza. Niektóre sceny wręcz wymagają takiej sytuacji, aby muzyka przejęła pierwszoplanową rolę.


Każdy muzyk na pewnym etapie marzy o pracy z orkiestrą – to niezwykłe doświadczenie.


Muzyka miasta dla dzieciaka.


W przyszłości umiem wyobrazić sobie nas idących bardziej w kierunku rocka, z większą ilością melodii i całym ogromem tego wszystkiego. Umiem też wyobrazić sobie nas będących o wiele mroczniejszymi, najbardziej jak się da.


Dla niektórych reggae jest muzyką miłości i pokoju a dla innych muzyką buntu. Hip-Hop dla części jest muzyką do zabawy, a dla innych do wyładowania agresji. Trudno jest mi powiedzieć, czy ocenić, jak to tak naprawdę jest.


Kiedyś pytałeś, co to znaczy „tęsknić za Tobą”.
W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia, marzenia, muzyki, wdzięczności za to, że to czuję, radości z tego, że jesteś i fal ciepła w okolicach serca.


Do grającej szafy grosik wrzuć,
Jeden malusieńki grosz,
Bo tam w środku śpi melodii sto,
Więc je swym grosikiem zbudź!


W ich muzyce odnajduję fundament najwyższej jakości muzyki klasycznej i młodzieńczość nowoczesnego rytmu, a nawet – powiedziałbym – humoru. Poza tym są to bardzo przyjemni, swobodni, bardzo młodzi i ładni chłopcy, którzy doskonale się bawią na scenie, co niesłychanie ujmuje widownię.


Muzyka współczesna to pustynia, na której gdzieniegdzie można znaleźć wyplute pestki daktyli.


Wszyscy czujemy teraz, że muzyka metalowa wraca do łask i przestała być niewidoczna, czy wręcz w podziemiu, a wchodzi na salony. Coraz częściej organizowane są koncerty i festiwale metalowe. Jest fajnie. Uważam, że rynek metalowo-rockowy kwitnie.


Kto żyje nadzieją, tańczy bez muzyki.


Jemu [...] zawdzięczamy pewną ilość oper, gdzie znaleźć można i harmonię, i resztki śpiewu, i myśli nieskładne, hałasy, wzloty, tryumfy, glorie, szelesty, zwycięstwa do utraty tchu, melodie taneczne, co wiecznie trwać będą, a on sam [...] pogrzebion będzie przez wirtuozów włoskich, co już przeczuwał, stał się posępny, chmurny i złośliwy.


W jazzie, jak w żadnej innej muzyce, jest owo wzniosłe uczucie swingu, które dodaje ci skrzydeł, i masz wrażenie, jakbyś podrywał się do lotu, wyzwalając się od siły ciążenia.


Istnieje coś na górze. Ciemność promienieje!
To co lubisz – nuty – złote, miłe –
Zatrzymaj się. – To muzyką się nazywa! – Jak życie znaczy!


Staramy się unikać w tekstach typowych heavy metalowych slangów, jak seks czy satanizm, który dla mnie jest największym komunałem jaki pojawił się w muzyce. Nie jestem przeciwko temu z przyczyn religijnych, sprzeciwiam się ponieważ jest to jeden wielki bzdet.


Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.


Moja muzyka walczy przeciwko systemowi, który uczy żyć i umierać.


Stanowię całość. Podstawą sztuki, a więc i muzyki jest prowokacja, a prowokować można tylko całą sobą.


Cisza ponoć bardzo przeszkadza dentystom. Myślę, że jest tak, ponieważ jeszcze bardziej zacieśnia tę, i tak już intymną, więź między pacjentem a lekarzem. Przecież pracujesz w cudzych ustach, przy cudzych oczach, kiedy ta osoba jest całkowicie świadoma.Dentyści często słuchają muzyki, nie słysząc jej wcale, ale to pozwala im rozładować intensywność tego kontaktu.


Dopóty słucham muzyki w jakiejkolwiek formie, dopóki mnie porusza.


Każdy w zespole miał łzy w oczach, gdy o tym usłyszeliśmy. To Layne sprawił, że zająłem się muzyką rockową. Jest jednym z najwspanialszych wokalistów wszech czasów. To takie przykre, gdy dowiadujesz się, że ktoś obdarzony tak cudownym głosem, kończy tak tragicznie.


(...) że muzyka jest wielką tajemnicą, misterium, i im więcej się o niej wie, tym trudniej oddać słowami jej sens.


Moim zdaniem musisz patrzyć krytycznym okiem na to, co robisz. Każdy muzyk może wskazać innego, który na tym samym instrumencie gra lepiej. Jeśli nie patrzysz w ten sposób, oszukujesz samego siebie.


Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia.


Chcę, żeby muzyka, nie tracąc nic ze swojej wartości, miała również sens i kształt wizualny.


Ale przecież muzyka powinna być za darmo, jak powietrze i niebo.


Muzyka współczesna to trudne partytury, ich przygotowanie zajmuje zwykle dużo czasu. Dlatego wartość dobrego zespołu polega na tym, że poświęca ten czas na ćwiczenie specyficznych technik wykonawczych i dopracowywanie detali. Kiedy przyjeżdżasz na próbę, to wszystko działa i nic trzeba nie tłumaczyć.


Przepiękna muzyka. Czasami płaczę, kiedy tego słucham, płaczę z żalu, że światem nie można dyrygować jak orkiestrą. Życia nie można zapisać na pięciolinii.


Kocham muzykę, a ona mnie nienawidzi.


Każda sztuka zawsze dąży do tego, by stać się muzyką.


Możecie mieć albo prawdę, albo w ogóle zrezygnować z mojej muzyki. Bo jeśli zacznę kłamać, muzyka sama się tym kłamstwem udusi.


Gdy nie ma się już ochoty żyć aktywnie, człowiek chroni się w muzyce, tej opatrzności abulików.


Hip-hop jest wtedy, kiedy spotykamy się w studiu i bawimy się tą muzyką. Nie ważne czy będziemy wtedy śpiewać, rapować rymy częstochowskie czy wielokrotne, to wszystko jest hip-hop.


Człowiek w świecie bez poezji i muzyki jest tylko elementem łańcucha pokarmowego.


Moim zdaniem muzyka Schuberta rzuca wyzwanie rzeczywistości i rozbija ją. W tym tkwi istota romantyzmu, w tym znaczeniu muzyka Schuberta jest kwintesencją romantyzmu.


Ty w ogóle słuchasz jakiejś muzyki czy tylko jak coś w sklepie leci?


Cała rzecz w muzyce, nie inaczej.



951 - 1000

Mój ojciec modlił się szczerze... o pomyślność swoich interesów... Ja zanosiłem w tajemnicy najdumniejszą modlitwę, na jaką stać młodzieńca: Panie, chcę być wielkim kompozytorem. Chcę wielbić Cię swoją muzyką... i samemu zaznać sławy. Chcę być sławny. Chcę być nieśmiertelny. Gdy umrę, niech ludzie wymawiają moje nazwisko z miłością.


Czasami zastanawiałam się, kto lub co zsyła nam ten bezsensowny młyn nocy i dni, pór roku i lat. Czy nie przypomina to słuchania jakiegoś wyrostka, który pogwizduje w kółko tę samą melodię, aż zastanawiasz się, jak on sam jest w stanie to wytrzymać?


Muzyka opłukuje wybrzeże myśli. Tylko ten, kto nie posiada stałego lądu, mieszka w muzyce. Najlżejsza melodia budzi myśli, jak najlżejsza kobieta. Komu na nich zbywa, poszukuje ich w muzyce i w kobiecie. Współczesna muzyka jest kobieta, która wyrównuje swoje naturalne braki doskonałym opanowaniem sanskrytu.


Kiedy aktorka gra kobietę, która chce się podobać mężczyźnie, wyraża sobą wszystkie kobiety świata. A do tego potrzebuje muzyki i światła.


Muzyka ma zasadnicze znaczenie dla mojego życia. Ona stała się niezbędna dla mojego zdrowia. Myślę, że… jeśli nie mógłbym już pisać muzyki… Chciałbym umrzeć. Tak się czuję. Nie mógłbym wyjaśnić tego lepiej.


W Polsce zrobiło się jakoś dziwnie, że nie docenia się wartości artystów, którzy tworzyli tę muzykę przed laty a są zdolni dalej występować. Straciła na ważności jakość teksów i melodii a tylko czasami trafiają się rodzynki…


W swej głupocie [ludzie] doszli do przekonania, że w muzyce nie istnieje dobro ani zło, a jedynym kryterium jej oceny jest przyjemność, jaką może dawać. Muzyka sama w sobie nie stanowi wartości, ale związana z nią niemoralność i duch bezprawia.


Nie ma muzyki pedagogicznej, ale istnieje kinematografia naukowa, która może zajmować się zarówno astronomią, jak i algebrą albo psychologią doświadczalną.


(…) musical ma cienką granicę pomiędzy operetką a szlachetnością teatru dramatycznego. Ogromnie podoba mi się patetyczność tej muzyki.


Rysunek, linia jest architekturą, a farba, kolor muzyką obrazu.

Alfred Lenica (napis na odwrocie jednej z akwareli.)

Naprawdę dumny jestem z tego, że muzyka Simply Red zmieniała się prze te wszystkie lata, a jednak łatwo ją rozpoznać.


Koncert będzie utrzymany w konwencji reggae. Jest to muzyka wolności i jedności. Cieszę się, że swój udział w wydarzeniu zapowiedzieli muzycy którzy kojarzą się nie tylko z popkulturą, ale i niesieniem treści.

Dariusz Malejonek (przed koncertem w 2007.)

Dziś moje serce pękło. Ronnie odszedł o godz.7.45 rano w dniu 16 maja. Przed jego spokojną śmiercią zdążyła pożegnać go rodzina i wielu przyjaciół. Wiedział jak bardzo go kochaliśmy. Bardzo doceniamy okazane nam wsparcie i miłość. Proszę o kilka dni prywatności, abyśmy mogli uporać się z tą straszną stratą. Wiedzcie, że Ronnie kochał Was wszystkich, a jego muzyka będzie żyła wiecznie.


Z muzyki biło niezrównane piękno. Radośnie ruszyłem, by odszukać grajka, skąd miałem wiedzieć, że była nim śmierć i że grała, by wezwać mnie do siebie?


Pisała o muzyce i skończyła w fortepianie. Zabił ją ktoś, kto znał jej pasje.


(...) musical ma cienką granicę pomiędzy operetką a szlachetnością teatru dramatycznego. Ogromnie podoba mi się patetyczność tej muzyki.


Nie jestem audiofilem. Muzyki mogę słuchać nawet przez radio samochodowe. Uwielbiam to nawet, bo bardzo dużo podróżuję – ponad połowę tygodnia jestem poza domem. Kiedy się budzę, najpierw ustalam, gdzie jestem.


Nie mógłbym powiedzieć o sobie, że jestem tylko muzykiem albo tylko artystą wizualnym, bo zawsze robiłem jedno i drugie. Oczywiście wielu osobom kojarzę się bardziej z muzyką, ale to efekt tego, jak wygląda rynek. Muzyka ma o wiele lepszy system dystrybucji.


Gdy przeczytałem pani list, siadłem do fortepianu – mam smutne przeczucie, że poza muzyką nie będę miał w życiu innej pocieszycielki.


Lubię jazz. To coś więcej niż muzyka.


Śpiewacy wychwalali Go swoimi głosami i potężnym echem płynęła miła melodia.


Najprościej: to jest taki mój wewnętrzny język, w którym najpełniej mogę się wyrazić. Ktoś, nie pamiętam kto, wypowiedział kiedyś piękne zdanie, pod którym mógłbym się podpisać: muzyka jest dziedziną sztuki, w której można powiedzieć wszystko, nie nazywając niczego.

Rafał Blechacz (odpowiedź na pytanie: czym muzyka jest dla pana?)

Uwielbiam muzykę. Mój dziadek, kompozytor i dyrygent, nauczył mnie słuchać i wprowadził w ten świat. Może dlatego buntuję się przeciwko prymitywnemu sposobowi wykorzystywania muzyki w kinie. Nie chcę, aby pełniła rolę emocjonalnej smyczy dla widza, by sztucznie pompowała napięcie czy narzucała cokolwiek.


Z listu Robbiego udało mi się odczytać tylko tyle: „Tom mi opowiedział o Twoim wspaniałym tańcu do melodii IMCA... jesteś bardzo sympatyczną skończoną świruską”. Spodziewałam się większego wyrafinowania.


Myślę, że najpierw powstawała mi w głowie muzyka, dopiero potem tworzyłem słowa, by zawiesić je w melodii, w pewnym rodzaju dźwięku. Słyszałem w sobie ten dźwięk, a ponieważ nie znałem zapisu muzycznego, jedynym sposobem utrwalenia go było znalezienie słów i dodanie ich do niego. Ale ileż to razy zostawały w końcu same słowa, a melodii nie mogłem już odtworzyć


Od 1988 roku razem budowaliśmy „Imperium Vadera”... Talent Doca niewątpliwie mocno wpłynął na muzykę, a co za tym idzie – na sukces grupy.


Oddychamy światłem, oddychamy muzyką, oddychamy chwilą obecną.


Muzyka jest czymś pięknym, ale to struktura, fizyka, matematyka, kiedy słucham muzyki – wyłączam się ze świata, nie ma mnie w towarzystwie, nie istnieję. Jedzenie natomiast jest czymś, co mnie otwiera na innych, na ludzi, na otoczenie.


Uczcie ich polityki i wojny, by ich synowie mogli studiować medycynę i matematykę, a wnuki miały prawo zajmować się poezją, muzyką i architekturą…


Bo choć lubię muzykę,
A twój głosik jak harfa,
Bo choć jesteś przepiękna,
Jak wyrazić to – nie wiem,
Choć nadludzkim wysiłkiem
Ciągle jesteś dziewicą,
Dla mnie prawdziwą cnotą jest…
– Co?
– Milczenie!


W moim kościele jazz nazywano szatańską muzyką. Może dlatego, że kojarzył się wyłącznie z paleniem, piciem i uprawianiem seksu.


Wirtuozeria jakiegoś człowieka jest poniekąd tylko melodią jego życia, której pozostaną tylko pojedyncze dźwięki, jeśli nie połączy jej z religią.


To wszystko dla tych którzy kochają szczerą muzykę,
szczerość to podstawa żeby przejść przez życie


Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem.


Każdy styl, każdy gatunek muzyczny ma coś specjalnego, coś co świadczy o jego wyjątkowości, jakieś cechy, które czynią go wartościowym, ma swój urok. Agresywna muzyka jest świetna, ponieważ niesie ze sobą ogromną energię, ale ja ciągle z przyjemnością słucham melodii. Dobra linia melodyczna zawsze będzie podstawą.


Czesław był dla mnie wzorem, gdyby nie on, nie zdecydowałbym się nigdy na granie muzyki rozrywkowej. Jego odejście jest dla mnie jak śmierć Agnieszki Osieckiej. Czuję się tak, jakby mi ktoś coś zabrał cennego. Był częścią mojego życia, choć nie byliśmy bliskimi przyjaciółmi.


YouTube ogromnie niszczy muzykę.


Muzyka urodziła się wolna; i wygrać tę wolność to jej przeznaczenie.


Różnica między nami polegała na tym, że oni chcieli być przez cały czas w ruchu i grać wszędzie, w najdalszych zakątkach świata. A ja na to nie miałem ochoty. Chciałem po prostu zająć się tworzeniem muzyki. Uznałem, że nie chcę spędzić reszty życia w samolotach.

Ritchie Blackmore (o swoim odejściu z Deep Purple.)

Polscy Żydzi są jak wiolonczela i muzyka – ani jedna rzecz, ani dwie.


Ja muzykę zacznę sam,
tęgo gram, tęgo gram


Sammy, znasz zasady – kierowca rządzi muzyką, pasażer siedzi cicho.


Tańczenie jest jak boks tylko bez muzyki, choreografii tancerze biją się wzajemnie.


Czy instrument niestrojny? czy się muzyk myli?
Nie zmylił się mistrz taki!


Każdy kto potrafi grać na jakimś instrumencie smyczkowym, wydaje mi się czarodziejem zasługującym na głęboki szacunek. Kocham muzykę, ale nie mam w tej dziedzinie najmniejszych zdolności; a próby nauczenia mnie w młodości gry na skrzypcach pozostawiły mi jedynie uczucie nabożnej czci doświadczanej w obecności skrzypków.


Stanowczo sprzeciwiam się samemu słowu „groteskowy”, które stało się oklepane aż do znudzenia… wolałbym aby moją muzykę określano jako „scherzującą” w charakterze, albo poprzez trzy słowa opisujące poszczególne stopnie scherza – kapryśność, śmiech, kpina.


Wiem, że są zespoły, które uważa się za zbawców rocka, ale moim zdaniem to tylko amatorzy, którzy nie mają pojęcia, skąd bierze się muzyka. Gdybym urodził się wtedy, kiedy oni, nigdy w życiu nie odważyłbym się zostać muzykiem. Prawdopodobnie zająłbym się matematyką. To mogłoby mnie interesować. Albo architekturą. Coś w tym stylu.


(...) moja muzyka i muzyka mojego ojca to dwa zupełnie różne światy.


Źródła donoszą, iż Klara znała łacinę i władała nią w mowie i piśmie, przepadała za muzyką oraz z przyjemnością słuchała dobrze wygłaszanych kazań.


To opowieść wieloznaczna (…), nie do analizowania, lecz do czucia. Niech widz wyłączy na chwilę racjonalną część mózgu i przeżyje ten film, niczym muzykę



1001 - 1050

Gram dla ludzi z całego świata, byłem wszędzie. Cały czas idę do przodu, prostą drogą. Zawsze wiedziałem, że będę nią szedł. Robię to także z szacunku dla samego siebie, z pełną kontrolą i determinacją. Jeśli braknie siły, żeby koncertować, będę więcej nagrywał w studiu. Tak długo, jak będę żył. Moje życie to moja muzyka.


Wszystkie sztuki dążą w stronę muzyki. Im bardziej nasze filmy nasączone są rytmem, brzmieniami i strukturami muzycznymi, tym są bliższe sztuce.


Mężczyzna szuka kobiety, która ułatwi mu życie. Powinna być atrakcyjna, zadbana, znać się na muzyce, malarstwie i prowadzeniu domu, ale nade wszystko powinna pilnować, aby jego nazwiska nie splamił żaden skandal, oraz nie robić nic, co by zwracało na nią uwagę.


Bo w życiu nie ma żadnej muzyki, nie ma żadnych akcentów. Większość spraw dzieje się w ciszy. Żyjesz dalej i odtwarzasz wszystko w pamięci. Niczego nie przeżywasz po raz drugi, tylko po prostu zapamiętujesz, i to niedokładnie. Poza tym życie nie jest takie proste jak fabuła filmu, jest za wiele do zapamiętania.


Dużo jest w dzisiejszych czasach muzyki zdominowanej przez elektronikę. Wszystko musi się zgadzać. Nie ma naturalności. Wszystko jest odgrywane. Każdy koncert jest taki sam. U nas jest tak duża doza przypadkowości, że każdy występ jest inny. Muzyka to dziedzina, którą trzeba umieć się bawić.


Ciało to katarynka, która gra melodię naszych genów.


Pojęcie „oryginalna muzyka tradycyjna” jest bardzo mgliste. My znamy jej wydanie z końca XIX i początku XX w. A ta muzyka zmieniała się, ewoluowała, mówią o tym sami wiejscy muzykanci. Każde nowe pokolenie muzykantów afirmowało wszystko, co dawał współczesny świat.


Dla mnie Riverside to muzyka kontrastu. Gramy zarówno długie, jak i krótkie utwory. Jest ostro i spokojnie. Są wszelkiego rodzaju emocje. Jest szept, krzyk, radość i smutek, z podkreśleniem tego ostatniego. Myślę, że w przyszłości, gdy całość trylogii się dopełni, zademonstrujemy pełne oblicze muzyki Riverside.


Wszystko, począwszy od pisania nowego materiału przez wykonanie i produkcję, jest krokiem naprzód w stosunku do poprzedniej płyty. To nie jest muzyka-tło dla imprez. Powstała, by głęboko poruszyć słuchaczy, by ich unieść wysoko lub zrzucić w najmroczniejsze otchłanie duszy.


Była to małomiasteczkowa, seksualna gra w krzesełka do wynajęcia, w którą bawiono się do melodii „Cichej nocy”. Każdy liczył, że po pijanemu, wpadnie w jakieś przytulne ramiona, zanim wybrzmią ostatnie dźwięki.


Striptease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


bluszcz budzi się pierwszy wznosi się
struny budują ciągle martwą strukturę
grają twardą muzykę kiedy się łamią
ziemia puchnie i gaśnie oddycha ryt
rytm wyrzeźbiony przez ujście rynny


Mięśnie dłoni muszą być wyćwiczone i dobrze rozgrzane, żebym mógł się swobodnie wyrazić. Żeby one mogły opowiedzieć coś za mnie. Bo dłonie mają swoją mądrość, jakby były prowadzone. I tak jakby prowadziły mnie. Wtedy muzyka uwalnia się sama i żyje już własnym życiem. A ja pozostaję sam.


Zaiste zlituje się Jahwe nad Syjonem, zlituje się nad wszelką jego ruiną. Na Eden zamieni jego pustynię, a jego stepy na ogród Jahwe. Zapanują w nim radość i wesele, pienia dziękczynne przy dźwięku muzyki.


Dla mnie na pierwszym miejscu zawsze była muzyka. To jest moja pasja. Ją przede wszystkim chcę dawać ludziom.


Panie, spraw, aby moje życie stało się tak skromne i proste, jak gra trzcinowego fletu, który Ty wypełniłeś muzyką.


Cudem jakimś wziął ojczyznę w dłonie
I przemienił ją w gorzkie harmonie,
I przemienił ją w magiczne rytmy,
I w melodie rzewne jak modlitwy.


Popatrz. Co to ma być, na Boga? Rytmy Czarnego Kontynentu w jednym garnku z irlandzką muzyką. Wystarczy parę razy zamieszać i masz piękny, amerykański bigos. Małpa tańczy taniec świń.

Gangi Nowego Jorku (skierowany do Amsterdama opis tańca czarnoskórego człowieka.)

Muzyka (...) stanowi najsubtelniejsze ciało ducha, w katarynce zaś duch ten przeradza się w funkcję machiny i narzędzie rozboju. Bo kataryniarze są po prostu rabusie!

Bolesław Prus (słowa Tomasza, wyrażające jego nienawiść do katarynek.)

Wiesz, ile chciałem czuć i po części doszedłem do uczucia naszej narodowej muzyki, zatem miarkuj, jak mi przyjemnie…

Fryderyk Chopin (do Tytusa Wojciechowskiego 12 grudnia 1831.)

Iść, ciągle iść w stronę końca
To życie kreślone na paradoksach
Do końca dotrwa, ten kto moc ma
I będzie co będzie, to będzie co los da
Ja piszę rymy, po tym mnie poznasz
Sekwencje, zwroty to mój narkotyk
To najwięcej co zrobiłem dotychczas
Rap muzyka dała mi skrzydła.


Cassie była pierwszą uczennicą panny Eckhart i zaczęła „brać lekcje” po prostu dlatego, że mieszkała naprzeciwko nauczycielki i nigdy właściwie nie spadły na nią z tego powodu specjalne zaszczyty, dopiero kiedy Virgie zaczęła także „brać lekcje”, zwróciła uwagę wszystkich na pannę Eckhart, jej muzykę i w ogóle.


Ta muzyka – to wysiedziana kanapa.


Oto znowu przybyły płateczki muzyki niematerialne jak wiew,
gałązki śniegu spadają jak świece: śmierć, śmierć…
Ustami tak nagle targnął strach bezbrzeżny jak wołanie w mroku
I dłonie ciszej od krwi potoczyły się do śniegu.


(...) nikt mnie nie kupi, nie da mi tyle, żebym mógł zacząć traktować muzykę czysto rzemieślniczo. Mam ten komfort i mam nadzieję, że tak zawsze będzie, żeby robić ją tylko wedle własnego uznania.


Kiedyś pytałeś, co to znaczy „tęsknić za Tobą”.
W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia, marzenia, muzyki, wdzięczności za to, że to czuję, radości z tego, że jesteś i fal ciepła w okolicach serca.


Muzyka? Te wibracje w powietrzu, to oddech Boga, mówiącego do ludzkiej duszy. Muzyka to język Boga. My, muzycy jesteśmy Boga najbliżej. Słyszymy Jego głos, czytamy z Jego ust. Dajemy narodziny dzieciom Boga, które śpiewają Jego modlitwy. Tym właśnie są muzycy. A jeżeli tacy nie jesteśmy, jesteśmy niczym.


Była to smutna muzyka – ale powiewała tym smutkiem niby sztandarem bojowym. Mówiła, że wszechświat zrobił wszystko co mógł, ale my ciągle żyjemy.


Muzyka to początek i koniec wszelkiej mowy.


(...) moja muzyka to wariacje na temat rozmaitych kultur i społeczności.


Jestem dumny z Heroes VII, ponieważ każda melodia daje mi muzyczną satysfakcję. Gdybym już nie miał szansy na dalsze robienie soundtracku, byłbym szczęśliwy, że ten był moim ostatnim. Wszystko, co chcę przekazać za pomocą muzyki, znajduje się w tej ścieżce.


Najważniejszym obowiązkiem sztuki jest rozwijanie emocjonalnej strony psychiki człowieka. Ona tylko bowiem, sztuka, posiada zdolność nastrajania umysłu, przygotowania go do percepcji najbardziej skomplikowanych treści. Któż nie zna czarodziejskiej łatwości pojmowania, rodzącej się z wrażeń estetycznych, jakich dostarcza muzyka, barwy, kształty?


'''Seweryn:''' (...) jest taka fundacja, która szuka nauczycieli muzyki do pracy za kołem podbiegunowym.
'''Lodówa:''' Jednym słowem – robota za kółkiem.
'''Leszek:''' Synu, możesz mi wyjaśnić, kogo tam będziesz uczyć? Foki? Pingiwny?


Myślę, że jakaś forma emigracji potrzebna jest każdemu z nas. To ona uczy poznawać na nowo, odkrywać znaczenia obcych do tej pory zapachów, słów: kochać, tolerować, dawać szansę przypadkowi, ryzykować... Jeśli choć raz przekroczy się tę granicę – nie ma już powrotu. Dziś więc mam sny emigranta, który stoi po drugiej stronie. Jest w nich zupełnie inna niż kiedyś melodia życia.


Tak jak wszystkie kobiety, chciałam wiedzieć, jaka była żona naszego wielkiego Przywódcy. Czy była inteligentna, piękna wykształcona, energiczna? Czy lubiła teatr, muzykę, malarstwo, literaturę? Czy raczej była jedną z tych prostych bojowniczek, „szarych gęsi”, jak większość żon członków partii?


Nie czułem się do dobrze na estradzie. Miałem świadomość, że w tym moim śpiewaniu jest sporo fałszu. Strasznie się paliłem, żeby napisać muzykę do filmu.


Cóż jednakże, w historii tak samo jak w muzyce, oznacza pauza, jeśli nie napięcie, które później zdwoi siłę rozwijającej się melodii?


 Wszystko co nastąpiło potem, wsadzenie starych granic na mapie muzyki – to zasługa Chopina. On rozbił zamki konwencji, która nie pozwalała człowiekowi pokazać swej duszy tłumowi. Psychologia muzyki przez to zyskała. Chopin umiał jak Velasquez doskonale malować poszczególne figury, ale nie miał zmysłu dla efektów masowych.


Cała muzyka jest kompozycją co najwyżej dwunastu nut.


Nie szukam żony. Mało tego, nie pozwalam sobie nawet na zakochanie. W tym momencie muzyka jest dla mnie numerem jeden.


Chcę, żeby to moja muzyka mówiła za mnie. Nie lubię o sobie opowiadać. Samouwielbienie to wielki obciach.


Jak głuchy muzyk, który sprawia radość innym, ale nie może cieszyć się własną muzyką: taka jest Dharma bez medytacji.


Zdecydowanie ważniejsza jest dla mnie muzyka jako uniwersalny środek przekazywania emocji i poruszania emocji. Słowa są ważne, dobre teksty potrafią zaciekawić, zadziwić, zmusić do zastanowienia się, jednak trudno według mnie słowami poruszyć w odbiorcy te najgłębsze, najbardziej osobiste i najczulsze struny.


Człowiek w świecie bez poezji i muzyki jest tylko elementem łańcucha pokarmowego.


Muzyka rozrywkowa umiera na stojąco. Potrzebuję kogoś, kto da jej porządnego kopniaka. Doda jej nerwu.

Sam Phillips (o muzyce amerykańskiej lat 50. XX wieku utrzymanej w stylistyce piosenek lat 30. XX wieku; wkrótce potem Phillips nawiązał współpracę z Elvisem Presleyem.)

No, to pierwsze lody mamy przełamane, jak to się mówi. No, może drugie. A teraz posłuchamy sobie muzyki. Bo ja lubię muzykę.

Uwe Rappke (po uderzeniu w twarz Wandy Ryszkowskiej podczas przesłuchania.)

Możliwości muzyki są ogromne. Powiem nawet, że genialne. Można, trzeba i warto nadal eksperymentować. Jeśli słyszymy od kogoś, że „wszystko już napisano”, to znaczy, że rozmówca jest durniem, który nie ma pojęcia o potencjale muzyki. To najpiękniejsza ze sztuk.


Z prezydentem Bushem jedliśmy razem stek, słuchaliśmy muzyki, rozmawialiśmy. Jeżeli dalej pójdziemy tą drogą, na pewno dojdziemy do rozwiązania korzystnego dla Ameryki, Rosji i całego świata.


Mowa dźwięków płynęła powoli, cichła falując i opadając. I z wolna zamarła.
Koniec!
Zgasł blask muzyki, pozostawiając po sobie głuchą szarość. Tak jakby sam Bóg uśmiechnął się – i zaraz odszedł.


W dniu, kiedy przestanie nas obchodzić, jak ludzie zareagują na naszą muzykę, przestaniemy grać. Nie jesteśmy Oasis, którzy wszystko mają głęboko gdzieś. Obawa i nadzieja są czymś naturalnym. Oczywiście opinia fanów jest o wiele ważniejsza. Dla takiego zespołu jak nasz, który osiągnął już pewną popularność, krytyka recenzentów pozostaje w sferze akademickich rozważań.



1051 - 1100

Każdy ma fanów, ale ja mam najlepszych fanów, ja to wiem. Tak się stało, że moja muzyka odnalazła najpiękniejsze, najfajniejsze, najbardziej szlachetne i wartościowe serca.


Śpiew musi pochodzić jednocześnie z serca i z rozumu, musi przychodzić automatycznie. Jeśli chcąc pokazać emocje, myślisz o tym, nie są one prawdziwe. Muzyka to emocje, które nigdy nie są takie same;


Jeśli chodzi o muzykę, to ja zawsze miałem szczęście.


Nienawidzę muzyki zorientowanej na konkretną płeć. Nie jest prawdziwa, a ja nie mogłabym siedzieć w pokoju i tego słuchać. Podchodzi do mnie dużo matek, które dziękują mi za noszenie ubrań, w przeciwieństwie do np. Britney Spears, a ja im odpowiadam: Spoko, o to proszę się nie martwić.


Mięśnie dłoni muszą być wyćwiczone i dobrze rozgrzane, żebym mógł się swobodnie wyrazić. Żeby one mogły opowiedzieć coś za mnie. Bo dłonie mają swoją mądrość, jakby były prowadzone. I tak jakby prowadziły mnie. Wtedy muzyka uwalnia się sama i żyje już własnym życiem. A ja pozostaję sam.


Żyję dla muzyki, nie dla dobra sprawy.
Słucham Metalliki, czasem Okudżawy.
Słucham ćwierku ptaków, szeleszczenia drzewa.
Szumienia strumyka. Kurwa! co ja śpiewam?!
Durna to piosenka, makabryczne rymy.
Ludzie dajcie czadu, zara kończymy.


Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza.


Nie sądź według pozoru, bo strzała – choć prosta – żądna jest krwi, a lutnia – choć kręta – słodką melodią rozbrzmiewa.


Nie, to miłość do muzyki zabija.


Co ty masz w sobie,
Co w sobie masz,
Moja muzyko,
Która mnie dobrze znasz?
Moja muzyko,
Co o mnie wszystko wiesz,
Mój narkotyku,
Który mnie kiedyś zjesz.


Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego.


(…) choć często chodzę do teatru jako widz, bardzo rzadko udaje mi się przeżyć tam coś naprawdę ważnego. Dlatego rozumiem tych, którzy mówią: no tak, fajne przedstawienie, dobrze grają, ładna dekoracja, świetna muzyka, ale nic poza tym…


Kiedy grałem z Czerwonymi Gitarami uświadomiłem sobie, że publiczność nienawidzi zmian. Fani chcą słyszeć dobrze sobie znane utwory i ulubione melodie. Tak jak zespół gra, tak ma grać do końca świata. Nikt nie oczekuje od Czerwonych Gitar zmian i nowych utworów.


(...) gdy występuję na estradzie jako muzyk mam potworną tremę! Przez dwanaście lat egzaminy w szkole muzycznej były koszmarem! Trzęsły mi się ręce i nogi, ciągle się myliłem i nie umiałem nic na to poradzić. Właśnie dlatego zrezygnowałem z dalszej nauki.


Zatrzymałam się jak wryta (nie moje ciało: ciało biegło naprzód; ale ja sama, to głębsze istnienie, dane nam wszystkim istnienie prawdziwe, wobec którego ruch kończyn jest tylko lichym, spóźnionym akompaniamentem, jak amatorska zbyteczna przygrywka zbyt wielu naraz różnych instrumentów nie w takt melodii.


Rym to wszystko: melodia, zapach i koloryt,
Myśl, forma, bicie serca. Słuchaj ty, co śpiewasz,
Niechaj z twych rond i ballad, sonetów, rifioryt
Dusza wytryska, ale rymu nie lekceważ!


Nie mam pojęcia, skąd to się bierze, ale dzieciaki w dzisiejszych czasach nie czują wartości muzyki. Nie odbierają muzyki jako czegoś cennego, jako dzieła sztuki. To mnie zawsze irytuje, bo ten sam dzieciak pójdzie wydać 5 dolarów na kawę, a narzeka, że płyta kosztuje 10 dolarów. Płyta, którą w trudach tworzono przez rok. Czyste szaleństwo, prawda?

Depeche Mode (Dave Gahan o nielegalnym ściąganiu muzyki za pośrednictwem internetu.)

W jazzie, jak w żadnej innej muzyce, jest owo wzniosłe uczucie swingu, które dodaje ci skrzydeł, i masz wrażenie, jakbyś podrywał się do lotu, wyzwalając się od siły ciążenia.


Chciałbym, żeby muzyka nie była muzyką ilustracyjną.


Nie słucham namiętnie płyt Frontside. Raczej od czasu do czasu włączę... ale wtedy jakiś tam narcystyczny dreszczyk przeleci. Żyję naszą muzyką od pierwszego riffu, jaki zwykle powstaje, gdy zaczynamy pisać płytę, a gdy ją skończę znam na wylot każdy moment albumu. Dobrze jest dawkować przyjemności, dlatego rzadko słucham naszych płyt.


(...) moją drugą pasja jest muzyka. Doświadczenia z gry na perkusji widać w moich filmach do dziś.


Ogrodzona w krąg muzyką,
Nagrodzona pachnącym jaśminem,
Żyję w oczekiwaniu,
Kiedy czas, wyznaczony mi, minie.
Nazbyt długogrająca
Jest, odnoszę wrażenie, ta płyta
I za często się zacinająca,
Nadto płonna, zbyt płytka, półużyta.


Dobra muzyka to smutna muzyka, mówi głos w radio (...).


Mam wrażenie, że muzyka współczesna kończy się dla wielu na Szymanowskim.


Diagnoza lekarzy była surowa i kategoryczna: Będzie pani żyła, ale o powrocie na scenę proszę zapomnieć. Mój powrót do zdrowia trwał prawie trzy lata. Wtedy wydawało mi się, że muszę zapomnieć o muzyce, ale ona wróciła do mnie!

Anna German (o obrażeniach odniesionych w wypadku samochodowym.)

Muzyka potrzebą narodów.


Język mówiony czy pisany ogranicza i krępuje choćby przez swoją dosłowność, przez natychmiastową i prostą sprawdzalność. Stąd w świecie formy muzyka i malarstwo z reguły wyprzedzają literaturę.


Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiet.


Ludzie stanowczo mają za mało wiary, że marzenia można realizować, a jednak… Będąc w 1986 roku w Jarocinie stwierdziłem, że poza Kobranocką na festiwalowej scenie zaczynało dominować zbyt dużo „harcerstwa”. W tym czasie byłem zbuntowanym punk-rockowcem i pomyślałem, że tak nie może być, aby tego typu miałka muzyka stała się głosem młodego pokolenia.


Mówienie to takie naciskanie klawiszy, jak w muzyce. Co zdanie, to inny klawisz. Z tym, że droga impulsów słownych jest pośrednia, a więc trochę dłuższa. Słowo musi najpierw trafić do intelektu, a dopiero intelekt porusza tony uczuciowe. A muzyka obywa się bez pośredników.


Co ty masz w sobie,
Co w sobie masz,
Moja muzyko,
Która mnie dobrze znasz?
Moja muzyko,
Co o mnie wszystko wiesz,
Mój narkotyku,
Który mnie kiedyś zjesz.


I tak zresztą gadało się o tym samym: hasz, muzyka, ostatni trip, a potem coraz więcej o cenach na shit, LSD i przeróżne pigułki. Przeważnie byłam taka nawalona, że nie chciało mi się nic mówić i tylko chciałam być sama.


(...) dziś każdy może być fotografem, wszystko dzięki nowym technologiom. Telefon częściej służy do robienia zdjęć, niż komunikowania się. Zresztą podobnie jest z muzyką, każdy w zaciszu swojego domu, albo za pomocą telefonu może tworzyć swoją własną muzykę.


Któregoś dnia zadzwonił Romek Lipko i zaproponował współpracę. Zgodziłem się, bo zapotrzebowanie na muzykę rockową było olbrzymie. Nigdy nie zapomnę koncertów, kiedy publiczność śpiewała całą piosenkę ''Jolka, Jolka, pamiętasz…'' Głos mi drżał, łzy się pojawiały w oczach. Nie mówiąc o występach w USA, w salach, o których każdy artysta marzył, by w nich wystąpić.

Felicjan Andrzejczak (o współpracy z Budką Suflera.)

(...) im więcej się wie, tym więcej jest jeszcze do odkrycia. Im więcej muzyki się zna, tym bardziej człowiek przekonuje się, jak ogromne są obszary, których nie zdążył poznać.


Nie będziemy wam mówić, jak się ubierać, jakiej muzyki słuchać, z kim i jak się kochać, bo to są wasze wybory.

Leszek Miller (do młodych działaczy SdRP.)

Ci, którzy kochają muzykę, nigdy nie czują się samotni.


Tylko w muzyce odnajduję coś absolutnie pięknego, nieopisywalnego, niewyrażalnego werbalnie, co porusza najdelikatniejsze i najczulsze struny duszy człowieka.


Tata jest dla mnie przede wszystkim tatą, nie politykiem. Nie gadamy w domu o polityce. Za to tata bardzo chętnie rozmawia z nami o muzyce.


Ja jestem dzieckiem rock’n’rolla. Zawsze, gdy pracuję, to w tle słychać muzykę. Słucham zarówno muzyki z lat mojego dzieciństwa, jak i tej z lat sześćdziesiątych, ale współczesnej również.


(…) określenie „muzyka dawna” to worek, do którego wrzucane są utwory powstające przez ponad tysiąc lat. Od świtu średniowiecza po początek XIX wieku. Jak jedną miarą traktować XII-wieczne pieśni maryjne, renesansowe niemieckie śpiewy żakowskie i sonaty Mozarta? Gdy dołożyć do tego dawną muzykę ludową, powstaje kompletny galimatias. A raczej wielobarwne uniwersum.


Moim marzeniem zawsze było, żeby śpiewać. W szkole teatralnej na śpiew miałam mniej czasu, później okazało się, że mogę do tego wrócić i wszystko, co do tej pory zrobiłam w teatrze, miało związek z muzyką. Także dwie role w Teatrze Współczesnym.


Ech, muzyka, muzyka, muzyka,
spod smyka zielony kurz.
Lecą gwiazdy zielone spod smyka,
damy karo i bukiety róż.

Konstanty Ildefons Gałczyński (utwór ten napisał Gałczyński w noc, gdy za ścianą rodziła się jego córka Kira.)

Muzyka to moja pasja. A aktorstwo jest po prostu moim zawodem.


Striptease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


Będzie rockowo. (…) ale trzeba się dostosować do tego, co po prostu się ludziom podoba, chociaż ja uważam, że to jest najgorsza muzyka z ostatnich „x” lat. Mi się to nie podoba po prostu, ale chyba ludziom tak, w związku z tym, że ja nie chcę grać w klubach i chcę być artystą komercyjnym, to trzeba się jakoś tam „skompromisować”.

Ewa Farna (o nowym albumie ''Ewakuacja''.)

Jeśli chodzi o muzykę inspirowałem się anarchistycznym zespołem Crass i Pop Group, które śpiewały, że nie może być tolerancji czy akceptacji dla panującego systemu.


Garniemy się do muzyki,
Muzyka to jest nasz festyn.
Kochamy trąbki i smyki
Obój, klarnet, klawesyn.


Propozycja zagrania w filmie ''Młode wilki'' reżyserii Jarosława Żamojdy nadeszła zupełnie nieoczekiwanie. Zainteresowanie wzbudziła moja twarz. W filmie wcieliłem się w rolę Krzyśka. Rola filmowa była dla mnie nowym doświadczeniem i miłym doświadczeniem. Dla mnie jednak od filmu, który kreuje ludzi i sytuacje, ważniejsza jest muzyka, koncerty, scena, czyli żywy kontakt z publicznością.


Wierzę, że muzyka jest językiem duszy. Moje własne codzienne ja jest przyziemne i nużące, ale kiedy robię muzykę, ona pozwala mi komunikować się w pewnym rodzaju transcendencji, którym inaczej nie potrafię komunikować.



1101 - 1150

Może najwspanialsze w muzyce jest to, że jednoczy ludzi i że potrafi połączyć ich ubogi świat z nieskończonością wiecznego piękna.


Nikt, kto chce mówić o kinie, nie może ignorować muzyki filmowej – stanowi ona bowiem integralną część naszego życia, naszych czasów, współczesnej kultury. Jeśli chodzi o mnie, to absolutnie nie uważam muzyki filmowej za gorszą.


Muszę przyznać, że moja inspiracja pochodziła z kościoła, ponieważ… wiecie, wychowywałam się chodząc ciągle do kościoła, gdzie słuchałam muzyki i śpiewałam moje pierwsze solówki, podczas wszystkich świątecznych koncertów. Tam był mój początek, moje korzenie. W wieku 12 lat zaczęłam pisać piosenki i uczyć się grać na gitarze.


Z pisaniem muzyki do filmu jest trochę tak, jak z kobietami. Jedne się podobają, inne nie. Jedne się czuje bardziej, drugie mniej. Czyli, przechodząc na język filmowy, albo czuję scenariusz, film, reżysera i wtedy piszę, albo jak mówią Amerykanie, „to nie dla mnie”. Nic więcej.


Jestem zdania, że orkiestracja stanowi część osobowości kompozytora w muzyce. Orkiestracja stanowi finalnie znaczą część tego, jak faktycznie brzmi ta muzyka. Melodie są melodiami, a ja zawsze mówię, że melodyjki może sobie każdy po prostu zagwizdać. Jednak tak naprawdę to, jak się opracuje te melodie, świadczy po pierwsze o klasie kompozytora, a po drugie o jego stylu.


Kochamy muzykę pop i agresję, chcieliśmy stworzyć popowy rodzaj mroku… Mam obsesję na punkcie śmierci, jej piękna, jej grozy i jej tragedii. Wszyscy wiedzieliśmy, że będzie ona ważnym elementem tej płyty [''Three Cheers''].


Dla mnie najpiękniejsze jest kiedy aktor może uczestniczyć w pracy nad przedstawieniem, nad dramaturgią tekstu, ma możliwość wzięcia udziału w dyskusji dotyczącej muzyki, scenografii. Jest częścią przedstawienia i powinien mieć wpływ na pozostałe jego składowe. Czułbym się niekomfortowo, gdyby reżyser traktował mnie tylko jako pionka w grze.


Zespół grał stare przeboje amerykańskiego popu – słowa piosenek były niezrozumiałe, ale melodie dawały się rozróżnić, mimo iż w bibliotece pełno było tłumiących dźwięk, tapicerowanych mebli oraz książek ułożonych na półkach sięgających sufitu.


Poszłam na reżyserię, aby połączyć zainteresowanie teatrem i muzyką. Robiąc operę, mam taką możliwość.


Marvin Gaye, niesłychanie utalentowany wokalista muzyki soulowej (…). Zginął w tragicznych okolicznościach – podczas sprzeczki zastrzelił go ojciec.


Zajmowanie się muzyką to przywilej.


Gdy słowa już daremne, myśli daremne, a wyobraźni nie chce się już wyobrażać, jeszcze tylko muzyka. Jeszcze tylko muzyka na ten świat, na to życie.


Doda ma potężny głos, śpiewa bardzo czysto, gdyby jej teksty i muzyka były lepsze, byłaby na wyższej półce.


Nazywamy się zespół Autorewers Do Przodu. Tak, tak, wiem... Zapewne część z was zna nas z poprzedniej formacji, kiedy jeszcze graliśmy muzykę metalową. Wtedy nazywaliśmy się Brzeszczotem Po Jajach.

Co by było, gdyby? (zapowiedź piosenki.)

Złe Psy to jest świeża krew. Świeża, piękna krew, która powstała w Polsce – mówię to sto razy i to nie tylko ja mówię, ale i dziennikarze, i ludzie – w tej czarnej dziurze rockandrollowej i rockowej. Zatkaliśmy tę dziurę rockandrollową i rockową, która istniała w Polsce do tej pory. Jesteśmy chyba jednym z nielicznych zespołów w tej chwili, które nie grają tak zwanej plastikowej muzyki.


Muzyka jest jedną z form, by coś ludziom powiedzieć.


Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza.


Niemożliwe byłoby samoistne powstanie świadomości z bezdusznej materii, przypadkowego układu atomów. Jeszcze bardziej fascynuje mnie geniusz ludzkiego mózgu, który między datą urodzin a śmiercią może skomponować wspaniałą muzykę i odkrywać tajemnice Wszechświata, może też kazać zabijać. Dlaczego obok siebie rodzi się geniusz Beethovena i Einsteina, a tuż obok mordercy Popiełuszki?


i słuchamy Pucciniego z szafy grającej
i odwracamy od siebie wzrok
jak gdybyśmy nie znali muzyki
jak gdybyśmy nie znali melodii


Staram się być wierny jednej zasadzie: komponując muzykę, opieram się na wzorcach klasycznych. Nie stosuję standardów jazzowych, bluesowych, rockowych czy popowych. Chyba że ma to czemuś służyć. Ale to zdarza się rzadko.


Muzyka tak naprawdę jest pierwsza.


Kiedy słuchasz piosenki, lewa półkula przetwarza słowa, a prawa muzykę. Nie jest więc przypadkiem, że z łatwością uczymy się słów znanych piosenek. Nie potrzeba do tego żadnego wysiłku. Uczymy się bardzo szybko, ponieważ w ten proces zaangażowane są obie półkule oraz emocjonalny ośrodek mózgu w układzie limbicznym.


Naucz się odróżniać muzykę Chopina, Mozarta i Beethovena.


„Błękitna pustynia” to perfekcyjnie zrealizowane słuchowisko. Doskonale czytane dialogi przez aktorów i lektorów, muzyka i udźwiękowienie na najwyższym poziomie oraz emocjonalna narracja pozwalają znaleźć się obok żołnierzy i przeżyć z nimi trudne chwile. I chociaż brak fabuły sprawia czasem nieco chaotyczne wrażenie to reportażowa forma nadaje słuchowisku jeszcze więcej realizmu.


Nic jej nie interesowało prócz muzyk zegarów, której co pół godziny szukała swoimi wystraszonymi oczami, jakby spodziewała się znaleźć ją w jakimś miejscu w powietrzu.


Muzyka jest kąpielą duszy zmywającą z niej wszelką nieczystość.


Będzie to w jakimś sensie wypośrodkowanie – muzyki jazzowej, beatu, soulu i muzyki poważnej.

Krzysztof Klenczon (o planowanym stylu Trzech Koron.)

Graliśmy im do tańca, bo gdy tańczysz, nie możesz umrzeć, i czujesz się jak Bóg. I graliśmy ragtime, bo to jest muzyka, przy której Bóg tańczy, gdy nikt go nie widzi.


Świat jest nierozłącznie jeden i życie też jedno. Najsłodsze i najbardziej rozkoszne czynności też zawierają w sobie pewną dozę gwałtu – choćby akt miłosny – choćby i muzyka.


Muzyka jest namiętnością, miłością i tęsknotą.


(...) stawianie na muzykę jako główne źródło utrzymania, jest szalenie niebezpieczne. Warto pomyśleć o solidnym wykształceniu i doskonaleniu różnych innych umiejętności. Liczenie na wsparcie ze strony krnąbrnej publiczności może okazać się zgubne. Rozsądne stworzenie ma zawsze kilka nor. Jedno jest pewne – zawsze warto tworzyć, choćby dla własnej satysfakcji.


– Życie bez muzyki to jakaś niedorzeczność – powiedział, a ja byłem zachwycony głębią jego stwierdzenia, ale mi uczciwie objaśnił, że to nie jego złota myśl, tylko Nietzschego.


W Indiach wierzono, że muzyka wpływa zarówno na ludzi, zwierzęta, jak i na martwą przyrodę, że pewne melodie mogą wywołać deszcz, inne pożar czy zaćmienie słońca.


Była taka opcja, żeby iść do wojska. Mój wujek jest pułkownikiem i polecał mi ten zawód, a ja myślałem bardziej przyszłościowo, żeby zabezpieczyć się materialnie, a muzykę odsunąć na bok jako pasję. Ale teraz wszystko się zmieniło. Wielkie szczęście, że mogę robić teraz to co kocham i się z tego utrzymać.


Sukces mojego debiutu stworzył ogromne napięcie, ale jednocześnie był bardzo motywujący. Oczywiście świetnie się z tym czułam, ale jedyne, czego naprawdę chciałam, to iść dalej, grać muzykę. To było najważniejsze.


Cieszę się, że ten rok jest tak obfity w nagrania i szczególne koncerty. Wszystkie wytwórnie i wszyscy współpracownicy byli zgodni co do tego, by dać mi w tym roku poszaleć, więc poszalałem… Każde z tych nagrań jest ważne i oddaje, co przeżywałem, jak żyłem i jaką muzykę miałem w głowie.

Wojtek Mazolewski (o albumach wydanych w 2016 r.)

Lubię łączyć obrazy z dźwiękami, poszukując energetycznych zestawień. Lubię zestawiać muzykę i obraz o odmiennej rytmice.


Przez lata temat muzyki etnicznej był spychany na margines. Muzyka ludowa kojarzyła się z biedą wsi i ludzie wstydzili się, by kojarzono ich z wiejskim muzykowaniem. Powoli zaczynamy być dumni z naszych mazurków czy oberków. Szczęśliwie nasi górale zachowali niezmienną dumę ze swej tradycji.


Kto żyje nadzieją, tańczy bez muzyki.


Wiem, że mamy fanów w Polsce, że są polskie strony naszego zespołu, bo regularnie sprawdzam naszą stronę w MySpace i są tam wpisy od fanów z Twojego kraju. Cieszy mnie, że nasza muzyka podoba się ludziom w Polsce.


Oczywiście miałabym też harem przystojnych facetów. Codziennie wybierałabym innego. Na moim dworze panowałaby nieustająca impreza. Śpiew, muzyka, taniec!


Żywa muzyka ciągle jest dla mnie wielką frajdą. Niezależnie od tego, czy śpiewam tę ''Małgośkę'' po raz dwutysięczny czy dwutysięczny pierwszy, robię to z taką samą radością. Muzyki nie da się wykonywać automatycznie.


Cieszę się, ze heavy metal nadal jest popularny i że pojawia się coraz więcej zespołów grających ten gatunek. Uważam, że jakość dźwięku w tej muzyce polepszyła się w przeciągu ostatnich paru lat. A jedna z moich ulubionych kapel pochodzi z Polski – Decapitated. Są rewelacyjni! Taka muzyka mi się właśnie podoba. Skoro ma być heavy, to niech będzie naprawdę heavy – brutalnie i intensywnie.


Muzyka jest jak morze – widzisz brzeg, na którym stoisz, lecz drugiego dojrzeć nie podobna.


Motocykl za głośno, za głośna muzyka.
Za dużo kolegów, za głośno pies szczeka.
Za mało pieniędzy, za dużo kochania.
Pieniądz to jest miara, to miara obnażania.


Dziś, kiedy siłą rzeczy muszę dokonywać wyborów między teatrem a muzyką, wybieram głównie muzykę. To chyba moja pierwsza refleksja w życiu nad wyborem zawodu. Mam przeczucie, że w śpiewaniu mogę być dużo bardziej wolna.


Nie znam słów polskiego hymnu, ale jego melodia jest we mnie głęboko. Śpiewam go w swoim wnętrzu.


Czy zrozumie, że muzyka rodzi się w sercu?


Dobra muzyka nie jest kanonem dwóch głosów. Muzyka to cała orkiestra i jest w niej miejsce także na ciemne, mroczne tony. Niekiedy to one decydują o jej wielkości, o tym, że muzykę przeżywa się i pamięta, że się ją czuje...


Zawsze podobał mi się pomysł, żeby wziąć ślub w Paryżu, gdzie Tony dorastał. To będzie piękna uroczysta gala z wielką pompą, wykwintnym jedzeniem i najlepszym szampanem. Gdybyśmy brali ślub w Teksasie, nie byłoby tak romantycznie. Bawilibyśmy się przy dźwiękach muzyki country, a goście tańczyli na drewnianej podłodze i jedli barbecue na podwórzu.

Eva Longoria (o swoim ślubie.)


1151 - 1200

Czyż muzyka i rozmowa nie przypominają miłości? Kto się poważy twierdzić, iż między kochankami dochodzi do jakowejś namacalnej wymiany (myślę tu o miłości cielesnej, nie o rozmowie), ale w istocie czegoś nie wymieniają, nie ofiarują sobie wzajem, po czym odchodzą odświeżeni, na chwilę uleczeni z samotności?


Nad Monachium ciekawsza połówka księżyca.
Na Marienplatz, pod platanem, akordeon
w rękach geniusza-kaleki.
Muzyka i wieczór. I zachwyt.
Zapachy cygar, potu, piwa, perfum,
miasta latem, szczęścia żywych.


Jak bardzo skurwisz się, by sprzedać swą muzykę.


Pięknie gra – znajoma melodia.


Garniemy się do muzyki,
Muzyka to jest nasz festyn.
Kochamy trąbki i smyki
Obój, klarnet, klawesyn.


Muzyka jest moją prywatną religią.


Człowiek nie może osiągnąć prawdziwszej prawdy niż ta, która pochodzi z muzyki.


Tak jak wszystkie kobiety, chciałam wiedzieć, jaka była żona naszego wielkiego Przywódcy. Czy była inteligentna, piękna wykształcona, energiczna? Czy lubiła teatr, muzykę, malarstwo, literaturę? Czy raczej była jedną z tych prostych bojowniczek, „szarych gęsi”, jak większość żon członków partii?


Nierozerwalny duet – muzyka i ja, od zawsze to czułem…


Muzyka jest moją religią.


Przestałem grać w 1998. I dobrze. I tak mi nie wychodziło. Ani nie umiem grać na gitarze, ani nie potrafię śpiewać. Wciąż jednak daje muzykom wskazówki, jak oni powinni to robić. Nienawidzą tego.


Zawsze chciałem, aby dźwięk w moim filmie przypominał nieco muzykę. Pisanie dialogów oddawałem więc w ręce ludzi, którzy potrafią właściwie posługiwać się słowem i panować nad nim całkowicie, ludzi charakteryzujących się określonym stylem pisarstwa.


Opera, która nie ma za bohatera tenora, nie odnosi sukcesu u publiczności. Jest coś dziwnego w historii i rozwoju muzyki, że tak naprawdę zachwycał zawsze głos wysoki. Ale też przecież zawsze chcemy budować jak najwyższe budynki, 75 pięter wzwyż, a nie 75 w dół. Łapanie tej góry postrzegamy w kategorii łapania nieba. W dole jest piekło.


Z dumą mówię, że jestem córką Jacka Ostaszewskiego. Kiedy kilka lat temu jego zespół dostał Fryderyka, ogromnie się ucieszyłam. Ojciec jest wybitnym muzykiem. Pracuje od lat, ale sam ma duży dystans do nagród i tak zwanej medialności. Ważna jest dla niego sama muzyka, no i słuchacze.


Kiedy przechodzę po ulicach Mińska i słyszę język białoruski, to słucham go jak muzyki.


W Indiach wierzono, że muzyka wpływa zarówno na ludzi, zwierzęta, jak i na martwą przyrodę, że pewne melodie mogą wywołać deszcz, inne pożar czy zaćmienie słońca.


Wszyscy powinni mieć możliwość dokonywania wyborów, szeroki dostęp do nich. Nie powinno być tak, że dostęp do muzyki mają tylko dzieciaki z dobrych, zamożnych rodzin. Muzyka służy przekazywaniu emocji, dzieleniu się nimi z innymi. Odnajdywaniu tego, co nas łączy, a nie dzieli.


Na mnie działa głównie muzyka, to ją zapamiętuję i chętnie do niej wracam.

Anna Dąbrowska (o odbiorze filmu.)

To po prostu jest w nas od początku. Cały czas zajawka hip-hop'em odkąd to usłyszałem i zacząłem robić. Innej muzyki nie robiłem tylko hip-hop i to mnie najbardziej rusza. Uwielbiam grać koncerty, uwielbiam jeździć na imprezy i stąd ta energia. Energia płynie z hip-hop'u i myślę, że każdy kto przychodzi na imprezy hip-hop'owe i słucha tego ten czuje tą energię.


I to jest takie poczucie wolności, o której zawsze marzyłem, a której nigdy tak naprawdę nie doświadczyłem i nigdy... Być może czasami, tylko czasami złapałem ją za jakieś koniuszki palców czy pięt. I to jest właśnie poszukiwanie. Muzyka daje mi możliwość poszukiwania tej wolności.


Panie Marszałku Kochany! Muzyka łagodzi obyczaje.

Michał Szczerba (początek wypowiedzi w Sejmie 16 grudnia 2016, która spowodowała wykluczenie posła Szczerby przez marszałka Marka Kuchcińskiego z obrad, co stało się jedną z przyczyn kryzysu sejmowego w Polsce.)

Po prostu pieniądze. Nie było absolutnie możliwości utrzymania się z muzyki klasycznej, a więc jedynym zajęciem, które pozwalało mi związać koniec z końcem, była aranżacja, w ten sposób przybliżyłem się do kina – dzięki kinu zacząłem zarabiać. Do muzyki klasycznej wróciłem w latach 80., bo dopiero wtedy osiągnąłem stabilizację ekonomiczną, wcześniej nigdy jej nie miałem.

Ennio Morricone (odpowiedź na pytanie: jak to się stało, że zainteresował się pan muzyką filmową?)

Gdy tylko uderzają w klawisze – sala dosłownie zamiera. Technika wprost cudowna, melodie przepiękne, a do tego – obaj pianiści – to aktorzy, komicy, którzy potrafią jednym przejściem – od rytmu gwałtownego, burzliwego, szybkiego – uderzyć lekko i wywołać śmiech i oklaski.


Jeżeli ja teraz przeproszę Adama Darskiego [Nergal] to dam zielone światło muzykom satanistycznym, że oni mogą na scenie wszystko robić – będą palili krzyże, darli Biblię i obrażali chrześcijan. Wolę już pójść do więzienia.


Jazz musi się przede wszystkim czuć. A jeśli potrafi się go śpiewać, będzie się w stanie podołać wielu innym artystycznym wyzwaniom. W jazzie ukryte jest to samo, co u Mozarta – na przykład bardzo prawdziwe, szczere ludzkie emocje. I absolutnie nie można mówić, że to muzyka łatwiejsza. Ellingtona traktuję równie poważnie jak na przykład Szostakowicza, obaj są wybitnymi twórcami.


Jestem coraz bardziej przekonany, że muzyka z natury jest czymś, co nie może być wtłoczone w tradycyjną, stałą formę. Wszak składa się z kolorów i rytmów. (…)


Dobra muzyka nie jest kanonem dwóch głosów. Muzyka to cała orkiestra i jest w niej miejsce także na ciemne, mroczne tony. Niekiedy to one decydują o jej wielkości, o tym, że muzykę przeżywa się i pamięta, że się ją czuje...


Muzyka to najlepszy język do poruszenia serc ludzi na całym świecie.


Muzyka pomaga. Jak powiedział Nietsche: „Życie straciłoby sens bez muzyki.”


Nie promuję siebie, tylko swoją muzykę.


Punk nie był naszą muzyką i wiedzieliśmy, że nie zakładamy grupy punkowej, dlatego zmieniliśmy jedną samogłoskę w nazwie.


Muzyka opłukuje wybrzeże myśli. Tylko ten, kto nie posiada stałego lądu, mieszka w muzyce. Najlżejsza melodia budzi myśli, jak najlżejsza kobieta. Komu na nich zbywa, poszukuje ich w muzyce i w kobiecie. Współczesna muzyka jest kobieta, która wyrównuje swoje naturalne braki doskonałym opanowaniem sanskrytu.


Nawet życia bez muzyki nie ma... bez muzyki.


Poczucie winy i wyrzuty sumienia... prześladowały go przez resztę życia, podobnie jak strach przed wiecznym potępieniem. Zmarł w 1613 r., jako nędzna i neurotyczna postać, był jednak tym, który skomponował szereg najodważniejszych i najbardziej nowatorskich, wyrafinowanych i wyróżniających się utworów muzyki wokalnej doby renesansu.


Jak ja mogę się znać na muzyce lepiej niż ty? Jak ja mogę osądzać trzynastoletnią dziewczynkę przez to, że ona słucha kapelę, która według mnie i mojego kręgu muzycznego nie jest dobra? Ja będę odbierał jej te emocje? Kim ja jestem?


Muzyka powstała po to, aby ją przeżywać ciałem, można ją tańczyć, a można ją przeżywać głęboko. Każdy sposób jest ważny. I ważne żeby być na koncercie i przenieść to dalej – to jest podstawowa sprawa.


Muzyka jest większym objawieniem, niż cała mądrość i filozofia.


Ale przecież muzyka powinna być za darmo, jak powietrze i niebo.


Punk to nie tylko dźwięk muzyki, to też styl życia.


Jego muzyka, jego osobowość zmieniły oblicze amerykańskiej kultury. Elvis Presley był symbolem buntowniczego ducha naszego narodu.


Ludzie nazywali mnie muzykiem jazzowym, ale to niedorzeczne. Musiałem się dopiero dowiedzieć kim jest muzyk jazzowy.


Nasza muzyka to przykład zrobienia czegoś brzydkiego w sposób piękny.


Niemen to postać charyzmatyczna, jeden z największych artystów muzyki polskiej, a także ciepły, bezpośredni, czuły i przyjazny człowiek.


Muzyka jest bardzo ważna dla zdrowia.


Poprzez muzykę można zmienić system wartości swoich słuchaczy i w końcu wykraść ich rodzicom.


Świat kocha Chopina, ale przyczyny doskonałości jego muzyki są bardziej złożone, niż nam się wydaje. Oczywiście, Chopin miał przede wszystkim wielki talent, ale był także niezwykle pracowitym człowiekiem, był wręcz obsesyjnie metodyczny w swej pracy. To miało ogromny wpływ na bogactwo i oryginalność jego twórczości, sprawiło, że w kompozycji na fortepian osiągnął absolutny szczyt.


U nas sztukę zepchnięto na margines, a tam [w Korei Północnej] każda fabryka ma swoją orkiestrę. Od rana grają muzykę na ulicach.


Jego środkowa część to najpiękniejszy utwór, jaki powstał w całej historii. Mam przy tym nadzieję, że całą kompozycję gram inaczej i lepiej niż wtedy, gdy miałem 13 lat. Im zresztą bardziej zagłębiamy się w muzykę Chopina, tym więcej w niej odkrywamy. To świat złożony z wielu różnych cząstek.

Lang Lang (o koncercie f-moll.)

Badałem się, nie mam przytępionego słuchu, ale odczuwam potrzebę, by muzyka dosłownie miażdżyła lub rozrywała na strzępy. Okazuje się jednak, że po czternastogodzinnym nieprzerwanym słu­chaniu, tylko muzyka pozwala mi równocześnie przez cały ten czas malować i to na stojąco i nie zwracać w ogóle uwagi na zmęczenie – jest to stymulator silniejszy od kawy!


Wszystko mogę wytłumaczyć lepiej poprzez muzykę. Hipnotyzujesz ludzi, aż dochodzą do swojego naturalnego stanu, który jest wyłącznie pozytywny – jak w dzieciństwie, kiedy występują naturalne wzloty nastroju. Gdy już osiągną oni moment największej słabości, możesz przemawiać do ich podświadomości, mówić to, co masz do przekazania.



1201 - 1250

Jak wielu, wyjeżdżałem też do pracy w czasie wakacji. Jestem jednak dumny z tego, że od prawie dekady mogę utrzymać się z muzyki. Nie mam wprawdzie własnego mieszkania, ani samochodu jak moi rówieśnicy pracujący w korporacjach i kancelariach, ale po cichu liczę na to, że moje starania zaprocentują w przyszłości i będę się kiedyś z nich śmiał.


Moje imię to Zbyszek,
Bo nie mam w brzuchu kiszek. (...)
Jestem muzyk-amator,
Ale mam talent za to.


Muzyka reggae niesie przesłanie, teksty czynią tę muzykę bardzo ważną, tak mi się przynajmniej wydaje.


(…) muzyk, który próbuje sobie jakoś tam iść swoją dróżką, potrzebuje czegoś więcej niż zachwyt osobowością innego muzyka.


Ja nie chcę być postrzegany, jako „dziecko TVN-u”. Wolę robić to, co kocham, czyli tworzyć muzykę i dzielić się nią z ludźmi.


Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę.


(…) napisać muzykę to jedno, ale żeby naprawdę działała trzeba fantastycznie ją wykonać.


Jeszcze tylko muzyka na ten świat, na to życie.


Muzyka leczy mnie z depresji zręczniej od lekarza, bez dodatkowych cierpień i bez pieniężnego honorarium.


Will właśnie miał dosiąść Wyrwija, lecz jeszcze się zawahał. Biegiem wrócił do chatki, sięgnął po futerał z Giletem, zarzucił go sobie na ramię. Bo nagle poczuł, że w jego życiu jest, mimo wszystko, miejsce na muzykę.


Uznałam, że to najpiękniejsza droga, którą mogę iść przez życie – poprzez muzykę dawać ludziom coś nienamacalnego. I otrzymywać to od nich.


Dusza muzyki przeleciała nad światem.

Robert Schumann (po śmierci Chopina.)

My traktujemy ją [muzykę ludową] jednak jako… mentalną podróż zarówno wgłąb historii jak też w poprzek różnych, również współczesnych kultur.


Muzyka tak jest z natury z nami związana, że choćbyśmy chcieli obywać się bez niej, tobyśmy nie mogli.


Z poetami, malarzami i muzykami jest tak samo jak z grzybami: wśród dziesięciu tysięcy jeden dobry.


Ta muzyka ocaliła moja życie.

Jacoby Shaddix (podczas jednego z koncertów.)

Lubię freestyle. Na melanżu, po wypiciu odpowiedniej ilości, zawsze lubię sobie nawijać i z tego co wiem, robię to całkiem nieźle. Jednak nie jarają mnie bitwy, wolę nagrywać muzykę w studiu. Byłem na kilku battlach jako widz, ale kompletnie mnie to nie kręci. Z całym szacunkiem dla dobrych freestylowców, bo dla nich mam naprawdę szacun.


Piosenki to jest inny gatunek [niż muzyka poważna], inna forma, ich komponowanie trochę różni się od pisania na przykład utworu symfonicznego tzw. muzyki poważnej.


Każda sztuka zawsze dąży do tego, by stać się muzyką.


Wspaniała muzyka i znakomite melodie są nieśmiertelne.


Gdy człowiek usłyszy lubianą melodię, to jakby ujrzał starego przyjaciela.


To koszmar. Czasami mam ochotę przywalić komuś kijem albo poobijać mu kolana – to pewnie byłoby znacznie bardziej zabawne. Niektórzy ludzie zdecydowanie wyglądaliby lepiej z twarzą obitą kijem baseballowym. Nasza muzyka jest dla nas bardzo ważna, więc kiedy słyszymy coś, co nam się nie podoba, traktujemy to bardzo osobiście

Jared Leto (O krytyce jego zespołu)

To zawsze było dla mnie marzeniem, aby być w stanie współpracować i tworzyć muzykę z osobami, które były inspiracją do tworzenia muzyki.


Mogę śpiewać stojąc, leżąc, ale nie potrafię śpiewać, leżąc płasko na plecach. Muszę unieść się choć trochę. Z reżyserami trzeba uważać. Często do opery wchodzą osoby, niemające o śpiewaniu i muzyce pojęcia – i bywa trudno. Oni chcą stworzyć coś naprawdę dziwacznego, żeby zabłysnąć w mediach i zrobić sobie nazwisko.


Nic się nie zmieniło. Zawsze, w każdej epoce, wszystko jest takie samo, zmieniają się tylko daty i ludzie. Taka pozbawiona znaczenia muzyka jednorazowego użytku istnieje w każdej epoce i dalej będzie istniała, jak pełnia i nów księżyca.


Jesteśmy jak dobry drink. Pomagamy ludziom przebrnąć przez dzień, czynimy życie trochę bardziej słonecznym. Nie wydaje mi się żebyśmy mieli ogromny wpływ. Jeśli ktokolwiek go miał to byli to The Beatles, a ich efekt jest nadal niewielki. Są rzeczy na świecie ważniejsze niż muzyka. Rodzina jest 50 razy ważniejsza od muzyki.


Muzyka jest uniwersalna. To ona łączy ludzi.


Młodym zespołom wydaje się, że mają do spełnienia misję. Jednak rock'n'roll jest muzyka z gruntu niepoważną. Wiedzieli o tym Beatlesi, wiedzieli Peppersi i radziłbym wszystkim nadętym dupkom o tym pamiętać...


Mkną po szynach niebieskie tramwaje
przez wrocławskich ulic sto.
Tu przechodnia uśmiechem witają dzieci,
kwiaty i każdy dom.
Na przystankach nucą słowiki,
dźwięczy śpiewem stary park.
Przez Sępolno, Zalesie i Krzyki
niesie melodię wrocławski wiatr.


Przede wszystkim w teatrze nie ma takiej dyscypliny w pisaniu, nie wszystko musi być wyliczone co do sekundy. W teatrze sceny dostrajają się do muzyki, nie ma aż takiej precyzji, jak w filmie, gdzie czasami trzeba napisać, na przykład, 25 sekund muzyki.


W muzyce nie chodzi o kolor skóry. Chodzi o serce i ucho.


Kuba – wyspa, jak wulkan gorąca. O, la! E, ja!
Palm wachlarze rozkłada do słońca,
Słońce do niej uśmiecha się.
Wiatr melodię wygrywa na pnączach,
Hen, na morze rybakom śle.
Oceanu gładka toń,
Ptaków śpiew, kwiatów woń,
To ojczyzna jest ma – Kuba.


Jeśli nie masz wokół siebie ludzi, którzy ci coś zorganizują, to giniesz. Z tą wrażliwością. Bo muzyk, artysta, to ktoś, kto daje. Oczywiście, możesz być cynicznym grajkiem, który gra do kotleta i tylko jeszcze bierzesz i kasujesz. Jeżeli się angażujesz i dajesz, to giniesz...


W muzyce chodzi głównie o emocje. W początkach jazzu muzycy przede wszystkim wyrażali siebie, a teraz nagle nastąpiło kretyńskie przewartościowanie i wszystkim zależy na doświadczaniu tego, co wypracowali inni. Wolę korzystać ze starszych źródeł i iść własną drogą, bo uważam, że nowa jakość to coś, do czego każdy „ofensywny” artysta powinien dążyć.


Facet był jedyny. Kilka lat temu stracił swoją dziewczynę, na wskutek przedawkowania. Ludzie mieli nadzieję że wróci do muzyki. To smutne zakończenie.


Trzydzieści dwa lata tortur. Patrzeć, jak rozpada się moje dzieło. Moja muzyka coraz bardziej zanika. Teraz nikt już jej nie gra. A jego?


Nie umiem pisać, ale jestem tego rodzaju debilem, który jeżeli czegoś nie umie, to go to strasznie wciąga. Tak było z muzyką. Nie jestem kompozytorem, nie znam się na muzyce, ale mnie to wciągnęło. Lubię po prostu to, czego nie umiem, co jest nieznane.


(...) słowa bez wartości poetyckiej (...) nabierają tutaj takiej muzyki (...).


Ojczyzną moją jest muzyka. A ty jesteś jak nuta rzewna,
z którą na ustach, po latach, wraca się w muzykę jak do domu.


Ach, muzyka. To magia większa od wszystkiego, co my tu robimy!


Muzyka jest jakimś porządkiem czasoprzestrzeni, dzięki któremu człowiek czuje się pewniejszy, silniejszy. Jest lepszą organizacją świata, bo świat pozbawiony muzyki jest chaosem. Muzyka jest też pieśnią wewnętrzną, co oznacza, że każdy stan emocjonalny ma swój rytm i swoją melodię, która chce się w jakiś sposób uwyraźnić.


Posługujemy się dźwiękami, aby tworzyć muzykę, tak jak posługujemy się słowami, aby tworzyć język.


Nie jestem punkiem! Nigdy nie mówiłam, że jestem punkiem. A moja muzyka w ogóle nie jest punkowa. Ludzie nazywają moją muzykę punkową, ale ja mówię tylko OK… ale i tak nie macie racji.


Muzyka współczesna to pustynia, na której gdzieniegdzie można znaleźć wyplute pestki daktyli.


Poezja w swoim brzmieniu przenosi się poza semantyką, tak samo muzyka. Jest czysta, nienapiętnowana w samej wibracji narodowym ani symbolicznym znaczeniem. Jest ekspresją.


Stare pianino melodię gra,
Stateczne, powolne i pstre;
Ona ku żółtym klawiszom się skłania,
Jej głowie to odpowiada.
''The old piano plays an air,
Sedate and slow and gay;
She bends upon the yellow keys,
Her head inclines this way.''


Niech serce tobą kieruje, niech muzyka w nim płynie.


Kiedy przechodzę po ulicach Mińska i słyszę język białoruski, to słucham go jak muzyki.


Na początku miałam w sobie jakiś wstyd, siadając do pisania tekstów. Wychodziłam z muzyki. Tekst nigdy nie był dla mnie naturalny. Teraz to się zmienia.


Stwierdził pan, że gotowanie jest taką samą sztuką jak muzyka czy rzeźba.(...) Gotuje się według przepisów, prawda? (...) Ale jakoś nigdy nie słyszałem, żeby były przepisy na skomponowanie symfonii czy namalowanie obrazu. Gdzie tu miejsce na twórczą fantazję?

Kardamon i cynamon (do Maxime'a.)


1251 - 1300

Ludowi śpiewacy rodzą się z tymi melodiami i sposobami ich śpiewania. Nie ma sensu ich powielać. Nigdy się nie stworzy podobnego klimatu, zresztą po co? Nagrania mistrzów ludowych są przecież dostępne.


Muzyka twojego języka.


Wszystko ma swoje źródło w bluesie. Nawet jazz. Blues to muzyka szczera i prawdziwa, pełna głębokiego smutku i cierpienia.


Bo umiem dziś na Naturę patrzeć nie jak w czasach Młodości, co jest bezmyślną, lecz słysząc spokojną, smutną muzykę ludzkości.


Z dużą przyjemnością słucham także muzyki pop, szczególnie ostrego, dynamicznego heavy-metalu i hard rocka.


Moja miła, moja cicha, moja śliczna,
lekki powiew i muzyka, zapach nocy,
przypomnienie, przytulenie, noc liryczna,
moja miła, moja cicha, moja śliczna...


Naprawdę nie miałam zamiaru stać się zawodowym muzykiem, ale to nie znaczy, że nie miałam marzeń, aby być Judy Garland w jakimś rodzaju cudownego musicalu, gdzie muzyka wychodzi znikąd.


Jej muzyka gościła w moim domu już od dłuższego czasu. Bardzo cenie sobie jej talent, szczególnie pisarski, a postawę i poglądy – szanuję.


Jeśli ja panu dam dolara i pan mi da dolara, to każdy z nas ma po jednym dolarze. Ale jak ja panu dam myśl i pan mi da myśl, to każdy z nas ma dwie myśli. Na tym właśnie polega różnica między kradzieżą dolara i przyswojeniem sobie myśli czy melodii.


Striptease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki.


ALBUS DUMBLEDORE
OBECNY DYREKTOR HOGWARTU
Przez wielu uważany za największego czarodzieja współczesności, Dumbledore znany jest szczególnie ze zwycięstwa nad czarnoksiężnikiem Grindelwaldem (1945), z odkrycia dwunastu sposobów wykorzystania smoczej krwi i ze swoich dzieł alchemicznych, napisanych wspólnie z Nicolasem Flamelem. Profesor Dumbledore lubi muzykę kameralną i kręgle.

Albus Dumbledore (na karcie z czekoladowych żab.)

Słuchał co prawda kasety „Best of Queen”, ale nie należy z tego wyciągać żadnych pochopnych wniosków, gdyż dowolna kaseta z nagraniem dowolnie wybranej muzyki po dwóch tygodniach intensywnego odtwarzania w jego samochodzie ulegała nieuchronnej metamorfozie w składankę „Best of Queen”.


Manipulujemy ludźmi jak szaleni. Każdy kompozytor muzyki filmowej łączy swoje doświadczenia z talentem do manipulacji muzycznej, a później bezwzględnie wykorzystuje tę makiaweliczną siłę.


A z wierszy napisanych chyba ten nie umrze, co nie bał się stać prawdą lub stał się muzyką.


Niemcy i Francuzi są stworzeni do komponowania muzyki; Włosi, by ją śpiewać; Polacy, by ją zagrać; Rosjanie, by ją zatańczyć; Anglicy, by jej słuchać; Amerykanie zaś, by za nią zapłacić.


Gdy ręka po świętościach zadka bębni, to muzyka taka silniejsza jest niż granie flecistów na papieskim dworze.


Muzyka reggae jest jedyną, która budzi we mnie takie emocje i myślę, że miłość do niej, nie pozwoli mi na to, by zmienić ja na inną.


Nie każdy umie tańczyć do muzyki przyszłości.


Europa to więcej niż handel, euro, kompromisy i dokumenty. To także sport, kultura, zabawa, życie, muzyka.


Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne – nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.


Muzyka pozwala osiągnąć w ciągu kilku minut to, do czego wiodą tygodnie medytacji.


Więc, gdy któregoś ranka znowu obudziłam się sama, zrozumiałam, że z różnych powodów wszyscy w końcu odejdą, a muzyka zostanie. Do końca życia.


Muzyka reggae jest jedyną, która budzi we mnie takie emocje i myślę, że miłość do niej, nie pozwoli mi na to, by zmienić ja na inną.


Można mieć nadzieję, że dla obecnej ekipy sprawa ACTA będzie kolejnym gwoździem do trumny, sęk jednak w tym, że o wiele groźniejsze od jej upadku mogą się okazać skutki porozumienia, które ów gwóźdź wbiją. I nie chodzi bynajmniej tylko o ściąganie muzyki czy filmów, ale dostęp do leków i wolność słowa, a więc demokrację jako taką.


Każdy naród żyje dziełami swojej kultury. My, Polacy, na przykład, żyjemy tym wszystkim, czego początek odnajdujemy w pieśni ''Bogurodzica'' – najstarszej zapisanej polskiej poezji, jak też starodawnej melodii z nią związanej. (…) Pieśń ''Bogurodzica'' stała się hymnem narodowym, który jeszcze pod Grunwaldem prowadził zastępy polskie i litewskie do walki z Krzyżakami.


Nie chęć zrobienia komukolwiek krzywdy jest podstawą decyzji o uniemożliwieniu używania Sejmu jak taniej knajpy, gdzie każdy może przyjść, zapłacić i żądać, żeby orkiestra mu grała taką czy inną melodię.

Bronisław Komorowski (o decyzji Kancelarii Sejmu zakazującej organizowania w Sejmie konferencji partii nieposiadających reprezentacji w Sejmie.)

Uważam, że muzyk to zawód stricte usługowy. Trzeba się kłaniać pas państwu i serwować jak najlepsze kąski.


W życiu codziennym muzyka jest dodatkowym wymiarem.


(…) on był początkiem i końcem tej muzyki. Wszystko co możemy zrobić, to iść w jego ślady, gorliwie go naśladować. To tyle. On odkrył, czym jest rock’n’roll, oczywiście byli też inni, ale on jest ojcem tej muzyki.


Nie jestem punkowcem, nie jestem też hardcore'owcem. Jestem zwykłym kolesiem, który jest wkurzony i gra szybką, głośną i agresywną muzykę. To po prostu rock'n'roll, gitara wpięta do Marshalla i perkusista tłukący ze wszystkich sił w bębny. To, że tak właśnie gramy, wcale nie oznacza, że jesteśmy częścią sceny, w którą niektórzy chcą nas wcisnąć.


(...) na nas ciąży już pewien bagaż lat i przesłuchanej muzyki. Jak jesteś starszy, to nie masz takiego ekstatycznego wejścia w tę nową estetykę.


Wszystko, co w muzyce najciekawsze, wydarzyło się pięćdziesiąt lat temu.

Hozier (o wartości współczesnej muzyki popularnej.)

Już od pewnego czasu zastanawiam się, czy nagrać kolejną płytę i jaka miałaby być. Nie chodzi o to, że czuję się wypalona czy ogołocona z pomysłów, ale dlatego, że rynek zrobił się trochę dziwaczny. Nie chciałabym dostać po łapach za muzykę, którą się powszechnie nazywa niszową.


Wolność gra na wszystkich skrzypcach
Muzyka pochodzi z Białego Domu
A przed Paryżem stoi Myszka Miki

My wszyscy mieszkamy w Ameryce
Ameryka jest cudowna


Inicjatywa, żeby Komeda napisał muzykę do filmu, wyszła od Romana. Tuż po nim zgłosili się Walerian Borowczyk i Jan Lenica. Odpisałam im, że Komeda nie może, bo pisze już muzykę dla Polańskiego. To była jego pierwsza praca, więc nie do pomyślenia było, żeby wziął dwa zamówienia. Bał się, czy on w ogóle to potrafi.

Zofia Komedowa (o filmie ''Dwaj ludzie z szafą''.)

Oto do czego się to według mnie sprowadza: czy te nowe technologie w komunikacji i kulturze – a zwłaszcza w muzyce popularnej, która jest rozległym i ukochanym przedsięwzięciem – pomogą nam lepiej się nawzajem zrozumieć, czy też może raczej zwiodą nas na manowce i oddalą od siebie?


Teraz częściej używa się kleju do tworzenia melodii z zasłyszanych fragmentów, aniżeli ołówka czy pióra.


Lecz kiedy wybije godzina powstania,
Magnatom lud ucztę zgotuje,
Muzykę piekielną zaprosi do grania,
A szlachta niech wtedy tańcuje.


Lubię country.
Słucham country. (…)
W radiu niestety nie ma miejsca na tę muzykę. A było. I myślę, że mogłoby być nadal.


Bez tej płyty z głodu nie umrzesz. Jeśli tak bardzo kochasz naszą muzykę, że musisz ją kupić od tego, który nam ją ukradł – to wybacz, ale nie chcemy byś jej słuchał. Kto kupuje płyty od złodzieja jest kutasem i niech spierdala – po dwakroć!


Najwyższy czas, abyśmy zaczęli działać w sprawie filmów, muzyki, książek i oprogramowania, które krążą w Internecie. Nie chodzi mi o pociąganie do odpowiedzialności któregokolwiek z naszych obywateli, uważam jednak, że artyści i twórcy powinni mieć prawo dochodzenia swoich praw własności również w Internecie (...)

Daniel Caspary (podczas debaty w PE, 20 października 2010.)

Ktoś, kto lubi muzykę, nie powinien się zawężać do jednego gatunku.

Katarzyna Nosowska (o przesłaniu płyty Unisexblues)

Ojczyzna to… kiedy oglądasz w telewizji zwycięstwo na międzynarodowym turnieju białoruskiego sportowca i wiesz, że za minutę załopocze miła każdemu Białorusinowi biało-czerwono-biała flaga, a słowa i muzyka hymnu ucieszą wielkością i historyczną godnością.


Metal ma na naszą muzykę duży wpływ. Jeśli chodzi o siłę, krzyki, gitary, itp. to jest trochę metalowe, ale wg mnie brzmi to bardziej jak punk.


Kocham muzykę. Po prostu.


To jeszcze nie koniec mojej podróży przez muzykę. Idę dalej...

Halina Frąckowiak (podczas wręczania Złotej Płyty za całokształt dokonań artystycznych, na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu)

Usłyszała muzykę. Usłyszała głosy. A potem nagłą ciszę, gdy zajrzała w głąb.


Szczerze współczuję wszystkim młodym muzykom, mają dwie drogi – grać po klubach dobrą muzykę i, być może, nigdy już poza nie nie wyjść, albo zgłosić się do programu, który w założeniu ma wyławiać talenty i je promować, a tak naprawdę promuje wyłącznie prowadzących i jury.


Dźwięki sypały się jak szklane kulki i skakały jak kamyki po powierzchni wody. Nagle włączyła się spokojnie trąbka i miękki strumień melodii zagarnął wszystko. Muzyka chlusnęła szeroką, pogodną rzeką.


Jestem szczęśliwy i dumny, że młodość przeżyłem w Wilnie; piękną młodość, jakiej życzyłbym wszystkim: śpiewy, zabawy, wódeczka, przyroda... Nie ma nic wspanialszego na świecie. Ale w ostatecznym rozrachunku warto także przeżyć nawet chwile trudne, tragiczne... Potem jest o czym opowiadać. Ja, niestety, mówić nie umiem: dla mnie istnieje tylko wypowiedź przez muzykę, przez śpiewanie.



1301 - 1350

Miałeś talent, mogłeś nie owijać w bawełnę, mogłeś robić dobrą muzykę.


Zasłaniamy się muzyką po to, by się odsłonić.


Przyjaciele nie tylko żyją w harmonii, jak mawiają niektórzy, lecz współtworzą melodię.


Polityka zmieni się w kicz, miłość w pornografię, muzyka w hałas, sport w prostytucję, religia w naukę, nauka w wiarę.


Muzyka może być środkiem do szybkiego zniszczenia społeczeństwa.


Czasem myślę, że jestem po prostu sensualistą – że moja muzyka jest o doświadczaniu dotyku i uczucia i jest pod wrażeniem tego rodzaju zmysłowego przeżycia. Myślę, że ja też mam coś w rodzaju obsesji na punkcie urody – to śmieci mogą być piękne i autostrada miejska może być symbolem piękna, to jest tylko kwestia percepcji.


Jestem jak twarde narkotyki i totalnie w rytm muzyki,
flow jak z Ameryki Biggie, ziom, nie marne typy widzisz.


Moją pracą jest granie muzyki i jest to cudowna praca. Dzięki niej mogę wskoczyć do furgonetki i ruszyć w trzytygodniową trasę, zwiedzać różne miasta, poznawać nowych ludzi.


Gdy człowiek usłyszy lubianą melodię, to jakby ujrzał starego przyjaciela.


Miłość (…) jest rodzajem dzwonu, który pobudza do brzmienia rzeczy najodleglejsze i najbardziej obojętne i zamienia je w pewną szczególną muzykę


Nigdy nie porzucaj muzyki.
Bez względu na wszystko. Bo jeśli kiedyś przytrafi ci się coś złego, to będzie to jedyne miejsce,
do którego będziesz mógł się udać i zapomnieć o wszystkim.


To czego nienawidzę, to proste – głupota, ucisk, zbrodnia, okrucieństwo, lekka muzyka. Moje przyjemności są najintensywniejsze, jakie zna człowiek: pisanie i polowanie na motyle.


Ta muzyka – to wysiedziana kanapa.

Ludwig van Beethoven (o muzyce Beethovena, która jest często naśladowana.)

O, dajcie mi te małe skrzypce,
niechaj na skrzypcach wygram,
wiatr i potężną muzykę,
i noc, co taka niezwykła.

Konstanty Ildefons Gałczyński (wiersz ten napisał Gałczyński w noc, gdy za ścianą rodziła się jego córka Kira.)

A że zjadał słowiki,
był więc znawcą muzyki.


Reggae to muzyka serc, to ona prowadzi mnie
Proste dźwięki i proste słowa, to muzyka regałowa


Muzyka punk jak i wiele innych stylów muzycznych ma rację bytu i cały czas jest grana. Punk jako postawa, jest kwestią wyboru osobistego. To nie styl czy wygląd, to sposób myślenia.


W filmie tzw. aktorskim kompozytor ma za zadanie jedynie „ilustrować” pewne sytuacje i tu najważniejsza jest taka muzyka, która nie przeszkadza widzowi.


Matematyka jest melodią myśli.


Życie dawno mnie nauczyło,
że muzyka i poezja
są czymś najpiękniejszym na świecie,
co życie mogło nam dać.
Oprócz miłości oczywiście.


Piszę taką muzykę jaką lubię. Jeśli podoba się innym ludziom, to w porządku, mogą iść do sklepu i kupić sobie płyty. A jeśli im się nie podoba, to zawsze mają Michaela Jacksona do posłuchania.


Jak głuchy muzyk, który sprawia radość innym, ale nie może cieszyć się własną muzyką: taka jest Dharma bez medytacji.


Ciało kobiety jest jak świątynia. Od ciebie zależy, komu pozwolisz się w niej zatrzymać. Pokazując je publicznie, odzierasz je z tajemnicy, a tajemnica nie jest dla wszystkich. Jestem artystką i moją domeną jest muzyka, a nie rozbieranie się. Nawet jeśli to najłatwiejsza forma promocji.


Nawet najlepszy muzyk może wypaść blado, jeżeli nie znajdzie wspólnego języka z resztą swojego zespołu.


(…) muzyka barokowa łatwo dostosowuje się do rozmaitych koncepcji teatralnych.


Elektrony nie istnieją jak stoły czy krzesła, lecz jak melodia.


Nie, żadnych romansów. Muzyka jest moją dziewczyną. Taka jest prawda! Brzmi dziwnie, ale naprawdę tak jest. Nie mam czasu na zajmowanie się czymkolwiek innym poza muzyką i modą.


Muzyka pozwala osiągnąć w ciągu kilku minut to, do czego wiodą tygodnie medytacji.


Kiedyś istotą radia była muzyka. W tej chwili muzyka ma nie przeszkadzać reklamom.


Muzyka to jest język uniwersalny.


Zespół nie zmienił wiele w kwestii pisania piosenek, ponieważ to jest coś, co lubię robić w czasie w moim własnym pokoju. Njawiększą różnicę stanowi fakt, że posiadanie utalentowanych muzyków w swoim zespole, otwiera nowe drzwi, jeśli chodzi o samo tworzenie. Dla mnie, istotny jest pewien nastrój do tworzenia muzyki, potrzebuję być sam, aby poczuć ten nastrój.


Ja nie jestem artystą, jestem rzecznikiem.
Żyję na ulicy od lat, nagrywam hardkorowy rap.
Czy jestem tego fanatykiem? Tak! Tak sądzę.
Muzyką ludzi łączę.
Z jednej strony brawa, z drugiej listy gończe.


Dyplomacja bez armat jest jak muzyka bez instrumentów.


Muzyka jest podłogą dla tancerza.


Muzyk musi być słyszany.


Ojczyzną moją jest muzyka. A ty jesteś jak nuta rzewna,
z którą na ustach, po latach, wraca się w muzykę jak do domu.


Potrzeba mądrości, by pojąć mądrość:
na nic muzyka, gdy publiczność głucha.


Uważam, że muzyk to zawód stricte usługowy.
Trzeba się kłaniać pas państwu i serwować jak najlepsze kąski.


Zawsze (...) przegrywałam z jego muzyką. W łóżku także. (''Arytmia'')


Nigdy do niczego mnie nie zmuszali. No dobrze – najwyżej do tego, żebym zjadł śniadanie przed wyjściem do szkoły. Potrzeba grania przyszła naturalnie, kiedy zrozumiałem jak dużą przyjemność może dać słuchanie muzyki. Później przekonałem się, że równie dużą satysfakcję (a kto wie czy nie większą – bo jestem wtedy i nadawcą i odbiorcą) może dać mi granie i śpiewanie.


Życie muzyki nigdy się nie zatrzymuje. Cały czas gramy ją, gramy z nią i gramy w niej.


Jestem urodzonym kompozytorem, pisanie muzyki sprawia mi przyjemność. W teatrze działam na zasadzie nieznanej autorom dramatów, gdyż znajduję koncepcje muzyczne i nimi staram się wzbogacić – co tu ukrywać – skostniały teatr.


Muzyka rozpala noc ogniem pasji.


Zaiste zlituje się Jahwe nad Syjonem, zlituje się nad wszelką jego ruiną. Na Eden zamieni jego pustynię, a jego stepy na ogród Jahwe. Zapanują w nim radość i wesele, pienia dziękczynne przy dźwięku muzyki.


Najlepszy jest seks do muzyki – w tym względzie rządzi Led Zeppelin. Natomiast granie w trakcie seksu nastręcza niewątpliwie nieco więcej trudności.


Miliardy komórek nerwowych, z których zbudowany jest ludzki układ nerwowy, tworzą wspólną melodię, którą nazywamy strukturą czynnościową.


Do zmieniania ludzi, ich zachowania się i zwyczajów nie ma lepszego środka jak muzyka.


Muzyka, będąc ze swej natury nieśmiertelna, potrafi czasem przedłużyć życie tych, którzy są z nią blisko związani.


Cieszy mnie akustyczne granie, to coś duchowego i naprawdę to czuję. Jeśli lubisz bardziej komercyjną muzykę, to ona nie dotyka duszy w ten sam sposób. Myślę, że muzyka w której jestem najlepszy to muzyka, którą czuję najsilniej i ona ma te duchowe podstawy. Gram wiele takich piosenek i czuję, że to one wyznaczają kolejne kierunki.


(…) określenie „muzyka dawna” to worek, do którego wrzucane są utwory powstające przez ponad tysiąc lat. Od świtu średniowiecza po początek XIX wieku. Jak jedną miarą traktować XII-wieczne pieśni maryjne, renesansowe niemieckie śpiewy żakowskie i sonaty Mozarta? Gdy dołożyć do tego dawną muzykę ludową, powstaje kompletny galimatias. A raczej wielobarwne uniwersum.



1351 - 1400

Skupiam się na karierze, moim mężem jest architektura, a muzyka i filmy są moimi narzeczonymi.


Gdy słowa już daremne, myśli daremne, a wyobraźnie nie chce się już wyobrażać, jeszcze tylko muzyka. Jeszcze tylko muzyka na ten świat, na to życie.


To były pierwsze i jedyne rękopisy. Ale nie było tam żadnych poprawek. Po prostu zapisał muzykę... którą miał w głowie. I była to muzyka skończona. Usunięcie jednej nuty stanowiłoby ujmę. Znowu... Słyszałem głos Boga.


Dla mnie folk irlandzki ma dwa oblicza – albo jest to znakomita muzyka do zabawy, albo muzyka buntowników. Podobny podział można, moim zdaniem, zastosować do punk rocka. Przy nim można się świetnie bawić, ale ma on również ten buntowniczy pierwiastek.


Niedobrze, gdy muzyka staje się zrzutu strefą.


Anna German miała dar, który zjednoczył miłośników muzyki w Polsce i w Rosji. Potrafiła – ponad polityką i politykami – łączyć oba narody i być przez nie miłowaną.


W którymś momencie nuty – plącząc się i przepychając – ułożyły się same, każda na swoje miejsce i Filip zrozumiał, że śpi. Przez sen pożałował, że nigdy nie zagra melodii, w którą się nuty złożyły.