Losowe 200 cytatów

Nasz ustrój jest ustrojem narodowej i demokratycznej rewolucji swoistego, rzeczywiście czechosłowackiego typu i jego dalszy rozwój zależy od tego, jak my – tak jak udawało się nam to dotychczas – potrafimy wytyczyć kierunek na przyszłość, biorąc przy tym pod uwagę nasze własne warunki.


Żałuję, że cię nie udusiłam, kiedy byłeś w kołysce.


Chyba już wtedy zaczęto podważać męski autorytet.


Biedni potrzebują naszych rąk, by im służyły. Naszych nóg, by ich odwiedzały. Naszych ust, by życzliwie do nich mówiły. Naszych serc, by kochały. Kwiat rozwija się, gdy świeci słońce, a człowiek rozwija się, gdy kocha.


Mężczyźni, w których naturze nie ma nic kobiecego, nie są w pełni ludźmi.


Plugawe i obrzydliwe! To zbydlęcenie jakieś.


Ciekaw jestem, czym zostali impregnowani Kurski i Mularczyk.

Sebastian Karpiniuk (podczas posiedzenia komisji śledczej ds. nacisków.)

Wszystko musi mieć swoją formę. Nieobecność musi mieć formę szczególnie wyszukaną.


Świat suknia, a dom koszula.


Niech się martwi ten, co dał, nie ten, co brał.

Jerzy Kryszak (o kredytach.)

Już nie walę na odlew maczugą. Staram się walczyć czymś w stylu armaty w kwiatach czy sztyleciku polanego perfumami.


– T… to… to przecież rycerz Zakonu. O… oni są najlep… najlepsi w mieczu i w walce… najlepiej wyszkoleni… n…n… najszybsi… – Ha! No patrz! – chłopak odrzucił szmatę i schował miecz do pochwy. – A ja po prostu, psiamać… – roześmiał się – ja po prostu nie wiedziałęm, ze on jest tak strasznie szybki.

Achaja (dialog Zaana z Siriusem po zabiciu Rycerza Zakonu.)

(…) nie wolno wam grzeszyć przeciwko Jehowie przez jedzenie z krwią.


Małe ojczyzny wzbogacają ojczyznę wielką i wzbogacają też olbrzymią symfonię świata. Bylibyśmy w nim zagubieni, gdyby nie ten klucz, który zabieramy z domu.


Wspomnienia nigdy nie giną, co najwyżej pogrążają się w ciemnościach.


Całuję Cię w metafizyczny pępek.


Szlachetne serce jest lepsze od stu pięćdziesięciu psalmów.


Wieczność kocha dzieła czasu.


Te tapety na ścianie i ja walczymy ze sobą w śmiertelnym pojedynku. Jedno z nas musi odejść.


Frazeologia jest matką ideologii.


Niech chirurdzy zachowają guz. Powołamy go na świadka.


W żadnym wypadku nie można używać określeń, które prowadzą do zderzenia cywilizacji w rodzaju „wypraw krzyżowych”. To nie do przyjęcia, bo może się to skończyć bardzo źle. Wszyscy powinni o tym pamiętać.


A ja właśnie bałem się, że ty pokrzyżujesz nam szyki. Jestem Letho z Gulety, królobójca.


Jesteśmy traktowani jak stado, któremu można wcisnąć każdą bzdurę. Bo stado nie myśli. I nie pamięta.


Ja jestem Madziar, filutko, i m n i e na firmowy gulasz nie nabierzesz. Od pięciu dni chodzę po Budapeszcie i ani jednego kota nie spotkałem – mówił patrząc ubawionej kelnerce w oczy – a im mniej kotów na ulicach, tym więcej tego firmowego gulaszu w restauracjach.


Nie ukrywam, że lekkie ciary pojawiły się na moich dziarach.


Ten casting to jakiś handel ożywionym towarem!


Piękno jest otwartym listem polecającym, który z góry zdobywa dla nas serca.


Jak świat światem nikt sposobu na teściową nie wymyślił. Bywały różne próby, ale w najlepszym wypadku kończyły się wieloletnim odosobnieniem.


Ta konferencja nie odbędzie się ze względu na represje kartelu partii politycznych, w szczególności tej największej, której przedstawicielem jest marszałek Komorowski.

Artur Zawisza (reakcja na komunikat Kancelarii Sejmu, w którym oświadcza, że „nie będzie obsługiwać konferencji osób i organizacji, które nie mają nic wspólnego z Sejmem”.)

Zadziwiające… Mówisz bez przerwy, ale nie usłyszałem ani jednej rzeczy, którą bym zrozumiał. Jak to ci się do cholery udaje?


Niewrzędzie patronują – przynajmniej na poziomie formalno-stylistycznym – dwie wielkie postacie naszej rodzimej literatury. Po pierwsze, mistrz ironii i krzywych spojrzeń – Gombrowicz oraz Kapuściński ze swym reportersko-literackim stylem pisania. Chociaż na określenie stylu Niewrzędy, to i tak za mało.


Dobry nauczyciel musi skupić na sobie uwagę uczniów, być główną atrakcją – mózgiem, gwiazdą.


Myślałem, że jestem kotem. Identyfikowałem się ze wszystkimi kotami. Ciekawe, czemu? Bo są nieufne? Może byłem smutnym kotem? Tak, tak – bo był ze mnie ramol. Całowałem i będę całować każdego kota. Gdy widzę kota na płocie, zawsze go całuję.


Dwóje z lekcji historii pisane są na skórze narodów.


Nie ufać myślicielom, których umysły wprawia w ruch dopiero cytat.


Przyjaciele, widziałem Was nieogolonych, ubłoconych, w złym humorze, kiedy się drapaliście, pierdzieliście, czkaliście, sraliście niekończącymi się biegunkami, a jednak nigdy nie przestałem Was kochać.


Być zdrowym jak koń. Konik morski.


Młody, przypilnuj kuchni. My z panem Lutkiem i panem Jerzykiem idziemy wymieniać złote klamki.

Poranek kojota (do Kuby.)

Nawet od najlepszego, cudzego zdania o nas – nasze zdanie jest lepsze.


Otwieram usta i jedzie!

Dorin Owens (odpowiedź na pytanie Dealeya: „Dorin, co ty mówisz?”.)

Chcesz nagrywać w Polsce rap po angielsku? Fajnie, winszuję zajawki, robiłem to samo. Chcesz, żeby ktoś słuchał twoich wersów i mógł się z nimi utożsamiać? Pisz w języku lokalnym. Musiałem do tej świadomości dorosnąć.


Jak to się stało, że po wprowadzeniu stanu wojennego w naszym państwie film ten został skończony? (…) Kto jest odpowiedzialny za skończenie tego filmu?


Ból był mi bardzo na rękę, gdyż oddalał ode mnie bezowocne myśli.


Nic darowane, wszystko pożyczone. Tonę w długach po uszy. Będę zmuszona sobą zapłacić za siebie, za życie oddać życie.


(…) nie można przez cały czas tkwić w Hollywood, w świecie filmowej fikcji.


Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc pranie, królik gra na fortepianie.



Tu w mojej pracowni stoi stara oryginalna grecka rzeźba. Mam ją od lat, codziennie się jej przyglądam i codziennie odkrywam w niej coś nowego. Wystarczy, że nieco zmieni się kąt padania światła. A jak jest z większością prac powstających dziś? Fascynują przez pięć minut, a później pojawia się pustka.




51 - 100

Naruszyliśmy ze sto piętnaście zakazów. Uciekam, a ty?

Wyścig szczurów (Tracy Faucet do Nicka Shaffera)

Jej drabina do kariery, ma cztery litery.


Celem związku nie jest to, aby związać się z drugą osobą, żeby ciebie dopełniła, lecz by dzielić się z nią własną pełnią.


W polityce jest czasem jak w gramatyce: błąd, który popełniają wszyscy, zostaje w końcu uznany za zasadę.


Wieczny chłopiec.


Nikt nie będzie cię kochać tak bardzo, jak ja. Dlaczego to nie wystarcza?


Sześćdziesięcioletnia kobieta nie będzie już mogła tak wyglądać.


Bardzo to smutne, ale prawdziwe, póki ma swoją klientelę ks. Popiełuszko i wzięciem cieszą się jego czarne msze, a do których Michnik służy i ogonem dzwoni.


Rano wkraczamy w rzeczywistość, bez taryfy ulgowej i bez osłonek, w której kończy się wiele baśni.


Zabierz miłość i znikną wszystkie namiętności, dodaj je z powrotem i wszystkie wrócą.


Najwięksi głupcy często okazują się mądrzejsi od tych, którzy się z nich śmieją.


Jak się okazało tej nocy, celem Voldemorta, gdy zamierzał cię opętać, nie było zniszczenie mnie. Było nim zniszczenie ciebie. Miał nadzieję, że kiedy mu się to uda, poświęcę ciebie, żeby zabić jego. Odsuwając się od ciebie, próbowałem cię ochronić. Błąd starego człowieka…


Złodziej dla siebie nie może zbudować domu, lecz burzy dom drugiego.



Ekolodzy są jak arbuzy – na zewnątrz zieloni, w środku czerwoni.


Albo siedzi przed komputerem, albo w łazience – albo zużywa prąd, albo wodę!

Rodzinka.pl (o Tomku.)

Myśmy z Szymonem Krzywickim, byłym adiutantem, i jeszcze z jednym Jugosłowianinem się schronili w takie okopowizny, gdzie były buraki przechowywane na zimę. To były usypane kopce; tam żeśmy sobie w dziupli przeczekali, aż ten obóz się wysunie z tych wszystkich baraków, i poszliśmy w drugą stronę, to znaczy w kierunku dokładnie na wschód, czyli do Polski.

Stefan Bałuk (o powrocie do Polski z niemieckiego obozu.)

Wolność brzmi jak radosny ludzi śmiech Którzy wolność swą zdobyli na obronę Zwycięstwa, mądrości, prawdy i miłości Spokoju, szczęścia, zdrowia i godności.


Z dwóch zakładających się zawsze jeden jest oszustem, bo zna prawdę. Drugi zaś głupcem, bo jej nie zna i pomimo to zakłada się.


Moim rywalem jest poprzeczka zawieszona na stojakach, to z nią walczę. Nie mam, nie miałam i nigdy nie będę mieć kompleksu Rosjanki. Traktuję ją jak każdą inną rywalkę. Jelena w ostatnim czasie przegrała już tyle razy, że mit o jej wielkiej przewadze nad pozostałymi zawodniczkami można włożyć między bajki.


Częste picie skraca życie.

Życie (przysłowie)

Bez zdrowia życie nie jest życiem; życie nie jest do wyżycia.


Zapieczętowane i pogrzebane przez cały czas stanowią klucz do przeszłości ludzkości.


Jestem wiatrem nad morzem, jestem falą w oceanie, jestem łoskotem morza, jestem mocarnym bykiem siedmiu bitew, jestem sępem na skale, jestem kroplą rosy, jestem najpiękniejszym z kwiatów, jestem dzikiem pełnym odwagi, jestem łososiem morskim (...).


Uważam, że ty i ja należymy do jednego gatunku. To my powinniśmy uwić razem coś w rodzaju gniazdka, by następnie kochać się w nim i czulić do końca naszych, nie tak znów długich, bądź co bądź, dni.

Bernard Żeromski (do Anieli.)

Amerykanie cenią Żydów grających poczciwców o złotych sercach, no i Murzynów grających geniuszy intelektualnych, to główne nurty amerykańskiego kina...


Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.


Jestem zdeterminowana i daje mi to poczucie wolności. Uwolniona od wszystkiego, co nie jest Górą i mną, wolna od strachu i obaw - bo nie mam już wyboru.


A jednak równowaga uczuć w naszym związku została zachwiana, tylko odrobinę, ale w miłości tak to już jest – nawet drobna różnica jest od razu widoczna, a to przez drobne, lecz zauważalne zmiany w zachowaniu.


Miły deszcz, co przynosi ochłodę po upalnym letnim dniu i dodaje mężczyźnie ducha; czuje się wtedy świetnie aż po wielkie palce u nóg; chce iść do domu albo gdzie indziej i pięknie dogodzić swej kobiecie…


Albowiem układacze formułek nie chwytają prawdy o człowieku. Mylą formułę, która jest jak płaski cień cedru, z samym cedrem, który ma trzy wymiary, posiada ciężar, barwę, chmary ptaków w gałęziach i listowie – a to wszystko nie da się wyrazić, gdyż nie uniosą tego słowa słabe jak powiew wiatru… Albowiem mylą oni formułę, która oznacza, i przedmiot oznaczany.


Kapitalistka, kozia małpa, żona moja, goni mnie do roboty jak biedronkę.


Konieczną więc jest rzeczą (…), wyznawać Boga Ojca Wszechmogącego i Chrystusa Jezusa, Syna Bożego, Boga, który stał się człowiekiem, któremu Ojciec poddał wszystko, prócz siebie i Ducha Św. i to, że Ci są prawdziwie Trzej.


Adam właśnie oddał mi czerwony plastron lidera, który ja mu przekazałem wczoraj. Nie mam jednak radości z tego faktu, bo nie zasłużyłem na to, a konkurs nie był fair. Miałem dzisiaj szczęście, lecz zupełnie inna jest radość ze zwycięstwa, kiedy to najlepszy wygrywa. Tak dzisiaj nie było.

Anders Jacobsen (o trudnych warunkach na skoczni.)

Bądź wierny Idź

Pan Cogito (ostatnie słowa książki)

Lech Wałęsa zuch! Starczy na tych dwóch. Tutaj stoi Lech! Starczy i na trzech.


Niezależnie od tego, jakie grupy społeczne głosowały na kandydata (…), po wyborach liczy się (…) przede wszystkim jego zdolność mobilizowania poparcia ze strony kluczowych instytucji.


Na boisku, w ferworze walki, pewne rzeczy są nieuniknione. Muszę zareagować kiedy młodsi koledzy nie wykonują poleceń trenera. Nie jesteśmy lalusiami, żeby się obrażać.


Najlepszy sposób, żeby uniknąć narobienia głupstw w świecie rzeczywistym, jest taki, żeby zachować się jak najprzytomniej w świecie iluzji.


Nie idźcie na Krzywe Koło, bo tam straszy i jęczy jakaś panienka!


Wiara jest naszą tarczą.


Zawsze będziemy w sobie zakochani... To, że cię poznałem, było najcudowniejszą rzeczą w moim życiu. Nasza miłość była czymś wyjątkowym. A więc, kochanie, dotrzymaj swoich obietnic. Wiesz, o co mi chodzi.

Fred West (list Freda Westa do Rosemary West, listopad 1994.)

Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.


(…) tyle tej szansy co gracji w nosorożcu, ale innej w ogóle nie ma.


„Róbta, co chceta” to była nazwa mojego programu telewizyjnego z lat 90., bo rzeczywiście mogłem w nim robić, co chciałem. (…) Pełny odlot. Dzisiaj wyglądałoby to poczciwie, ale w ówczesnej telewizji było czymś świeżym. I trafialiśmy w estetykę młodych ludzi. Tymczasem „Róbta, co chceta” ze zgrozą powtarzane jest przez krytyków Orkiestry, chociaż ja tego hasła nie używam.


Czy kiedykolwiek na ziemi lub w niebie Widzieliście istotę, która się rodzi a nie umiera? Czy słyszeliście kiedy, że to się zdarzyło? Lub nawet podejrzewaliście, że mogłoby?


Nie można zacząć wiersza bez odrobiny mylnego sądu o sobie i świecie, źdźbła niewinności w pierwszych słowach.


– Po co tu przyjechałaś? – spytał w końcu. – Bo uderzyłeś mnie w głowę i przywiozłeś siłą. Skoro miałam zginąć, to przynajmniej z klasą


Pokój na Ziemi zależy od naszej zdolności do zabezpieczenia środowiska życiowego. Maathai stoi na pierwszej linii walki na rzecz promowania sensownego ekologicznie rozwoju społecznego, gospodarczego i kulturalnego w Kenii i w Afryce.

Wangari Maathai (fragment uzasadnienia Komitetu Noblowskiego.)

Postawmy na murach starówki inny pomnik. Niech nie będzie to chłopiec, którego narodowa mitologia przygotowuję na ofiarę, ale dzieci obojga płci. Niech się bawią, czyli robią to, co dzieci robić powinny.



101 - 150

Myślę, że jest to próba odwrócenia tych zmian, które w Polsce zaczynają zachodzić. To są ludzie, którym się ten nowy kurs nie podoba i którzy chcą za wszelką cenę zastopować zmiany. Mam nadzieję, że nie kryje się z tą organizacją głębszy zamiar przewrotowy. Jednak nie można tego wykluczyć, że to jest dopiero przygrywka. To jest nowa Targowica. To ruch całkowicie organizowany i sterowany.


Eksperyment: dynamika pomyłek.


Uważam, że każde dziecko powinno mieć ojca. Nie można sobie fundować takiego pieska-kotka do kochania. To egoizm.


Jak macie wyrosnąć na takie kobiety jak ciocia Ula, to na starość możecie mnie w ogóle nie odwiedzać.


Tyrania, która rządzi za pomocą rozlewu krwi i okrucieństwa, jest najohydniejszym i najbardziej barbarzyńskim sposobem zdobywania wielkości...


Wraz ze swoją żoną (…) tworzyli zjawiskową parę. Kiedy cały nagi, z przepaską tylko i w turbanie, wnosił z głębi sceny po kilkumetrowych schodach na wzniesionych ponad głową rękach partnerkę, szmer podziwu i huragany oklasków były reakcją publiczności na ten widok, a odtańczony przez nich duet na tle baletu wzbudził wielki entuzjazm.


Dobre lekarstwo ma zawsze gorzki smak.


Prosilibyśmy, żeby nie całować nas w toku pracy, ponieważ to nam rwie wątek.


Jean Valjean - symbol winy i odkupienia, wiary i miłości. Jean Valjean będzie unosił się w naszym Muzeum jako Dobry Duch, chroniąc wszystkie eksponaty. Dzieci, które nas odwiedzą, odczują siłę jego miłości i poczują się bezpieczne.


Z moich obserwacji wynika, że ojców jezuitów bardziej od zbawienia dusz indiańskich interesuje zbawienie skórek bobrowych, którymi handlują na wielką skalę.


Doprowadził do znacznie głębszego (...) zrozumienia wielkiego współczesnego przykazania – jedenastego przykazania – jakie zagłuszyło wszystkie pozostałe: „Nie będziesz tracił pracy swojej”.


Jak on ślicznie prosi o naleśniki.

Chojrak - tchórzliwy pies (o Chojraku próbującym wydostać się z zatrzaśniętej toalety.)

Nie wystarczy odnieść sukces. Inni muszą ponieść porażkę.


Jako prezydent oparł się na aparacie dawnych służb specjalnych.

Lech Kaczyński (o Lechu Wałęsie.)

Kiedy wchodzisz do ociemniałego, zamknij oczy.


Tylko oczyma drugich możemy dostrzec własne błędy.


Pułkownik Michał Wołodyjowski do Pana Hetmana Jana, któren ma aż po kolana… Kontusz ze złotym lampasem i szablę ze złotym… Niewyraźnie napisane…


Chociaż tematyka wojenna w kinematografii radzieckiej przybrała postać nurtu szczególnie silnego i reprezentatywnego, to dziejów walk w Azji w zasadzie dotąd [przed powstaniem filmu ''Rozkaz: przekroczyć granicę''] nie podejmowano.


Jestem dumny, że mogę uścisnąć dłoń odważnego obywatela Iraku, którą odciął mu Saddam Husajn.


Cholera, ale kanał..


U Kubiaków jest jak w mafii.

Samo Życie (o relacjach między braćmi w swojej rodzinie.)

– Pucu! Pucu! Chlastu! Chlastu! Nie mam rączek jedenastu, Tylko dwie mam rączki małe, Lecz do prania doskonałe. (…) I wypłuczę, i wykręcę, Choć mnie dobrze bolą ręce. Umiem także i krochmalić, Tylko nie chcę się już chwalić!


Przed stwardnieniem serca mnie ochronisz, Przed największą nagłą ciszą w życiu, Przed obojętnością mnie zasłonisz I przed ciszą mnie obronisz – mnie przed ciszą, Przed nagłą ciszą i zgodą codzienną…


''Laudator temporis acti'' – chwalca przeszłości (konserwatysta).


To bardzo dobre miejsce – korytarz.

Bronisław Komorowski (komentarz do zorganizowania przez Libertas konferencji na korytarzu w Sejmie, po tym jak Kancelaria Sejmu, zabroniła korzystania z sali prasowej partiom, niemających reprezentacji w Sejmie.)

(…) jednocześnie nie mogę powstrzymać moich wątpliwości i mam wstręt do niezdecydowania.


Rezygnacja z pewności jutra za trochę wiedzy poznawczej, mignięcie oceanu… a później? Wiatr zawsze nas przynosi z powrotem do stóp tego samego muru.


Żona i krowa muszą być z tej samej wioski.


Myślę, że rodzice to stały punkt w życiu każdego człowieka. Ich odejście determinuje wiele nowych zachowań, rodzą się nowe przemyślenia i postanowienia. Śmierć rodziców zawsze zmienia człowieka.


Nie potrzebuję makijażu, żeby wyglądać na złego. Potrafię to zrobić samemu.


Wszystkie niejasne pojęcia muszą upaść, nim uczeń może nazwać siebie mistrzem.


Jeśli naród oczekuje, że może być jednocześnie pozbawiony rozsądku i wolny w państwie o rozwiniętej cywilizacji, to oczekuje czegoś, co nigdy się nie zdarzyło i nigdy nie nastąpi.


(…) do przedziału wkroczyła właśnie bardzo zgrzana, sympatyczna pani w różowej disneyowskiej koszulce. Jej duży biust rozpychał sylwetkę Miki tak, że zdawała się nie myszką, ale turem.


Doświadczenie uczy, że ci, którymi najbardziej miotają ich namiętności, najmniej je znają.


Każde rozstanie jest bolesne i człowiek przeżywa po nim rodzaj żałoby. Myślę jednak, że lepiej się rozstać, niż być razem tylko dla dobra dziecka. Wierzę, że jest ono szczęśliwsze, gdy wychowuje go dwoje spokojnych rodziców w systemie naprzemiennym. To lepsze rozwiązanie niż mieszkanie z dwojgiem sfrustrowanych, znerwicowanych, walczących ze sobą ludzi.


Nastawiona na kulturę masową prywatna telewizja nie może zaspokoić potrzeb informacyjnych obywateli państwa.


Zadośćuczynienie jest dla ofiar, a nie dla katów.


Nie jesteście buddystami, jeśli nie przyjęliście Schronienia. Tym, co sprawia, że ktoś może nazywać siebie buddystą, jest zrozumienie i przestrzeganie ślubowań Schronienia.


Każdy wędrujący człowiek ma zwierzę, które mu towarzyszy, przecież. Nawet jeśli go nie widzi albo nie wie o jego istnieniu. W zależności od tego, kim jest i co robi, matka zwierzęcia wybiera go i mówi do swego małego: „Ten człowiek jest dla ciebie, opiekuj się nim”. I zwierzę staje się jego cieniem, zdaje się.


Moje podejście do wystroju wnętrza było takie, by nie mieć żadnego podejścia.


Praca daje iluzję znaczenia, a seks daje iluzję ciągłości.


Radio Maryja jest owocem i rękojmią wolności naszej Ojczyzny.


Ten tylko nie potyka się i nie upada, kto przez całe życie pełza.


Tyle tylko, że dusza nie zna kultury. Nie zna narodu. Nie ma koloru, akcentu ani tradycji. Dusza jest wieczna. Dusza jest jedna. A kiedy serce przeżywa chwilę prawdy i smutku, duszy nie da się uspokoić.


Zawsze najłatwiej wcisnąć blagę blagierom i wmówić spisek szpiegom.


Bezinteresowna przyjaźń może istnieć tylko pomiędzy ludźmi o porównywalnych dochodach.


Ludzie szkodzą z bojaźni lub przez nienawiść.


Co robi antylopa? (…) Antylopa gnu!


Po strzeleniu bramki nie chciałem zbytnio się cieszyć, by nie urazić kibiców Sportingu i okazać im szacunek. Lizbona to w końcu mój drugi dom.


Polski biznes filmowy to ciągle jest dżungla.



151 - 200

To, czego uczymy się w dzieciństwie, nigdy nie idzie na marne...


Krajobraz się zmienił, pozostała jednak jakaś specyficzna energia i życzliwość ludzka. Zawsze, kiedy jestem na Śląsku, czuję się swojsko. Tam jest inny gatunek ludzi i to jest zauważalne.


To film z Monicą Bellucci. Nie może być mowy o bezwstydności, wszystkiego musimy się domyślić z jej strojów. Im więcej ma na sobie, tym bardziej bulwersuje i ekscytuje. Ten film powstał dla jednej aktorki, bez niej nie miałby racji bytu.

Bertrand Blier (o filmie ''Za ile mnie pokochasz''.)

Wrogowie Kościoła mogą jechać na urlop, gdy tylko abp Józef Michalik – przewodniczący Episkopatu – otwiera usta.

Jarosław Makowski (o wypowiedzi abp Michalika na temat pedofilii.)

Po prostu chcę wiedzieć, czy warto w ogóle dorastać. To wszystko.


Ja bym tę Hanię, bufetową, z ratusza wyciągnął, zapakował do tramwaju i menela na kolana posadził, takiego osikańca, niech se pojedzi tak z nim cały dzień, i rozum przewietrzy.


Możemy wspólnie doprowadzić do tego, że pusty dzisiaj Okrągły Stół będzie z czasem suto zastawiony.


(…) najlepszym sposobem zabezpieczenia przyszłości Pfleiderer oraz miejsc pracy personelu jest otwarta, wspólna i konstruktywna współpraca pomiędzy firmą oraz przedstawicielami pracowników (…).

Piotr Morta (Pasoc w Barcelonie.)

Przedmiotem wojny jest pokój.


(…) ludzie się nie rozmnażają w parku przez całowanie na ławce (…).


Wciąż w kółko męczy się i trudzi; Wciąż w kółko głupiec idzie do łona. Wciąż w kółko rodzi się i umiera; Wciąż w kółko noszą go do grobu. Ale ten, kogo mądrość jest szeroka jak świat, nie rodzi się w kółko, Bo osiągnął ścieżkę nieodradzania się.


Zawsze ufaliśmy dzieciom. Nawet kiedy pojawiały się problemy w szkole, wierzyliśmy w to, co nam mówiły. Potem okazywało się, że słusznie.


Sharon zrobiła to, bo nie wiedziała, jak to jest.

Aparatka (o zachowaniu Sharon.)

Była wojowniczką, ale jak każdy potrzebowała chwili wytchnienia od walki.

Walkirie (o Walhalli)

Domyślność, cenna cnota niewieścia, wtedy nabiera wartości, gdy litość i miłosierdzie są jej źródłem. Ta właściwość jest główną duchową różnicą między mężczyzną a kobietą, jeśli uczucia te nie są jej obce.

Lewis Wallace (z opisu Estery.)

Przeżywanie Tatr, jeśli świadome i głębokie, jest zawsze podszyte grozą, żaden stopień doświadczenia górskiego odebrać jej nie powinien, nie tylko z powodu śmiertelnych niebezpieczeństw, czyhających po równo na żółtodziobów i rutyniarzy, ale z powodu braku smaku: kto się Tatr nie boi, nie zrozumie, jak smakują szczęśliwe powroty.


Rozdając jałmużnę, prosicie Boga o dary.


Wrogowie Kościoła mogą jechać na urlop, gdy tylko abp Józef Michalik – przewodniczący Episkopatu – otwiera usta.

Jarosław Makowski (o wypowiedzi abp. Michalika na temat pedofilii.)

Nie mogę oglądać telewizji. Jak stoję – nic nie widzę, jak siadam – zasypiam.


Jedyną prawdziwą propagandą jest tylko rzetelna praca.


Warzy żaba smar, pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar.


Wyzwanie to rola trudna. Zagranie wielkiej roli to raczej szansa. To dar, móc zagrać rolę, w której talent ma szansę się objawić.


Rozpadłem się, ale pozbierałem się, Ale wtedy rozpadłem się i znowu pozbierałem.


Rodzice są kośćmi, na których dzieci ostrzą sobie zęby.


Wierzyć to zakochać się w Bogu i Jego prawdzie.


Podstawowa zasada reklamy i wiecznego potępienia brzmi: jeśli zaprzedasz duszę diabłu, on zatrzymuje twoje prawa autorskie.


Szczęście – zaczyna się na Tobie i kończy się z Tobą.


Cóż, wszyscy ludzie zdradzają. Wszyscy tracą serce.

Waleczne serce (słowa trędowatego ojca, gdy wraca do niego syn po zdradzie.)

Wolę brunetów. A przynajmniej jednego.


Tęcza jest mostem prowadzącym z ziemi do nieba. Rozpadnie się na kawałki, gdy będzie się zbliżać koniec świata i diabeł przejedzie nią konno.


USA i Europa patrzą na świat w układzie Wschód-Zachód. Nikaragua i inne kraje Trzeciego Świata dostrzegają przede wszystkim konflikt Północ-Południe.


Jeśli wolność jest przymusowa, jednostka przestaje być wolna.


To geniusz. Potrafi mówić na każdy temat. Lepiej kłamie niż większość ludzi mówi prawdę.


Gdy się swoje psy kąsają, to się i pogodzą.


Doświadczenie to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom.


Pragnąłem zrobić film dla kilku generacji. Nie chciałem ograniczać widzów do dzieci, albo do dorosłych.


Bóg potrafiłby wybawić mnie z kłopotu – byłbym arcydziełem podpisanym; zapewniony, że gram swoją partię w koncercie powszechnym, czekałbym cierpliwie aż objawi mi swoje zamysły i moją nieodzowność.


Na święto Objawienia zatrwożeni fallicznym kształtem wiejskiego sługi cerkiewnego poszeptywali już o roznoszącej się woni „tego, co istnieje, ale nikt nie wie, czym jest”.


W naszym domu przyjście Mesjasza traktowano nadzwyczaj dosłownie. (...) Wszyscy krzywdziciele i wrogowie Izraela zginą, a pozostaną przy życiu jedynie dobrzy goje, których przywilejem stanie się teraz służenie Żydom. Wedle Talmudu, kraj Izraela rozciągnie się na wszystkie narody.


W zasadzie myślę, że są całkiem nieznośni. Geniusze bardzo dużo mówią, nieprawdaż? Cóż za zły nawyk! I zawsze myślą o sobie, kiedy ja chcę, żeby myśleli o mnie!


Intelektualista to człowiek, który nie umie zaparkować roweru.


Tajemnice są istotnym aspektem sprawowania władzy. Zdolny władca wykorzystuje je by utrzymać ludzi na właściwym miejscu.

Diuna. Ród Harkonnenów (dysputy o galaktycznym władaniu.)

Teraz proponuję, żebyśmy zmienili lokal. Pojedziemy do „Kongresowej”. Tam jest strip-tease.


Jeśli jest legalne, to nie jest graffiti.


Podajesz mi skąd, dokąd i dokąd po akcji. Daję ci pięć minut. Co by się wtedy nie działo, jestem do twojej dyspozycji. Przed i po tym czasie możesz liczyć tylko na siebie. Nie uczestniczę w tym. Nie noszę twojej broni. Tylko jeżdżę.


Kto ma moją świnię?


Ale nieślubne dzieci nie wyście wymyślili.


To jest człowiek, którego chcieliście, zróbcie z nim, co chcecie.

Jean Bikomagu (według świadków Bikomagu kilkakrotnie podjudzał żołnierzy tymi słowami w koszarach – na pół godziny przed śmiercią prezydenta.)

Tylko młodzi ludzie są ciekawi. Człowiek naprawdę poznaje świat do któregoś tam wczesnego roku. Dalsza zabawa to powtarzania cudzych doświadczeń.


Nie ma nic poza dobrem i złem… I podejrzewam, że ty opowiadasz się za tym ostatnim.